"Spektakularny samobój". Wielka afera korupcyjna uderza w otoczenie Zełenskiego

Minister sprawiedliwości Ukrainy Herman Hałuszczenko stracił stanowisko w wyniku śledztwa antykorupcyjnego, które dotknęło otoczenie Wołodymyra Zełenskiego. Zatrzymano pięć osób, a jeden z najbliższych współpracowników prezydenta miał uciec z kraju. Eksperci mówią o największej aferze korupcyjnej za rządów Zełenskiego.

Problemy Wołodymyra Zełenskiego. Korupcja uderza w jego otoczeniProblemy Wołodymyra Zełenskiego. Korupcja uderza w jego otoczenie
Źródło zdjęć: © Getty Images, NurPhoto via Getty Images | Leon Neal, Sergii Kharchenko
Piotr Bera

Pięć osób zatrzymano w poniedziałek w czasie akcji "Midas" w ramach śledztwa przeprowadzonego przez Narodowe Biuro Antykorupcyjne Ukrainy (NABU) oraz Specjalną Prokuraturę Antykorupcyjną (SAP). Śledczy przez 15 miesięcy zebrali tysiąc godzin nagrań, które miały udokumentować "zakrojoną na dużą skalę, korupcyjną strukturę wpływu na strategiczne przedsiębiorstwa sektora państwowego, w szczególności na spółkę akcyjną Enerhoatom", której roczny dochód sięga 5 mld dolarów.

Śledczy podkreślają, że grupa przestępcza miała również wymuszać 15-proc. łapówki na podwykonawcach Enerhoatomu, czyli Narodowej Spółki Energii Jądrowej. W ten sposób wyprowadzono 100 mln dol.

„Transformacja energetyczna musi iść naprzód, ale musi być prowadzona odpowiedzialnie"

"Największa afera korupcyjna"

"Na Ukrainie wybuchła największa afera korupcyjna w czasie rządów prezydenta Zełenskiego, która pośrednio w niego uderza" - ocenił w serwisie X Wojciech Konończuk, dyrektor Ośrodka Studiów Wschodnich.

Jedną z największych ofiar śledztwa jest Hałuszczenko, który do sierpnia był ministrem energetyki, a potem trafił do resortu sprawiedliwości. W środę premier Julia Swyrydenko ogłosiła, że został zawieszony i stracił tekę ministra. Tego samego dnia ministra energetyki Ukrainy Switłana Hrynczuk podała się do dymisji w związku z aferą korupcyjną w Enerhoatomie. Oświadczyła przy tym, że podczas swojej działalności zawodowej nigdy nie złamała prawa.

To nie musi być koniec czystek w ukraińskiej administracji, gdyż w dokumentach ze śledztwa pojawiło się nazwisko Rustema Umerowa, sekretarza Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy.

"Kyiv Independent" donosi też o kolejnych zarzutach. Usłyszeć je mieli m.in. Ihor Myroniuk (były doradca Hałuszczenki, gdy był ministrem energetyki oraz były zastępca Funduszu Mienia Państwowego), Dmytro Basov (były prokurator oraz ex-szef jednego z departamentów Enerhoatomu) czy biznesmen Oleksandr Tsukerman, który uciekł z Ukrainy razem z bratem. 

Zawieszenie Hałuszczenki to poważny sygnał w ukraińskiej polityce. Wcześniej zarzuty korupcyjne usłyszał wszechpotężny wicepremier Ołeksij Czernyszow - mówi nam Zbigniew Parafianowicz, korespondent wojenny, autor książki "Polska na wojnie".

Wojciech Konończuk uważa, że "wiele w sprawie korupcji w Energoatomie jeszcze ujrzy światło, ale ma ona potencjał, aby co najmniej mocno osłabić prezydenta Zełenskiego. Mindicz to jego zaufany człowiek".

Powiernik Zełenskiego

46-letni Timur Mindicz, według mediów, ma być liderem grupy przestępczej. To jeden z najbliższych współpracowników Zełenskiego. Mindicz tuż przed zatrzymaniami miał uciec z kraju i trafić do Polski. Niektórzy sugerują, że może przebywać już w Izraelu.

- To zaufany człowiek Zełenskiego i szefa gabinetu Ukrainy Andrija Jermaka. Nie da się odkleić od nich Mindicza, który w przeszłości współtworzył studio Kwartał 95. Wyjazd z Ukrainy w czasie wojny i w wieku poborowym jest utrudniony, więc najpewniej uzyskał grupę inwalidzką, odroczenie i tak przekroczył granicę. Służba graniczna przekonuje, że wyjechał on z kraju zgodnie z prawem. Tymczasem to w jego mieszkaniu, gdzie miano załatwiać interesy o charakterze korupcyjnym - jak wynika z nieoficjalnych informacji - założono podsłuch - kontynuuje Parafianowicz.

Tego samego zdania jest Grzegorz Kuczyński, dziennikarz i analityk specjalizujący się w zagadnieniach związanych z Rosją i Ukrainą. - Mindiczowi umożliwiono wyjazd. Ale to nie on wszystkim steruje, głowa ośmiornicy znajduje się w ośrodku prezydenckim. To Jermak pociąga za sznurki - podkreśla.

Zgadza się z nim Parafianowicz, który ocenia, że "kręgosłupem Zełenskiego jest Jermak trzymający pieczę nad układami finansowo-biznesowymi". - Zełenski nie kieruje sam ludźmi pokroju Mindicza ani się z nimi realnie nie przyjaźni. Oni operacyjnie współpracują raczej z Jermakiem. Z kolei przyjaźń na Ukrainie to rzecz względna, gdy w grę wchodzą duże pieniądze - mówi Parafianowicz.

Nasi rozmówcy wskazują, że Mindicz to prominentna postać na zapleczu Zełenskiego. 46-latek pochodzi z Dniepru i jest producentem filmowym, niegdyś partnerem biznesowym oligarchy Ihora Kołomojskiego. Był współwłaścicielem Studia "Kwartał 95", grupy rozrywkowej założonej przez Zełenskiego oraz innych komików. Razem produkowali kabarety.

Według "Kyiv Independent" Zełenski w 2019 r. już jako prezydent poruszał się opancerzonym pojazdem dostarczonym przez Mindicza. Ukraińska prasa określa go "przyjacielem Zełenskiego". W 2021 r. Zełenski miał świętować swoje urodziny w apartamencie Mindicza. Jego macki mają sięgać nie tylko przemysłu rozrywkowego, ale także sektora bankowego i energetycznego. Hałuszczenko ma być protegowanym Mindicza, który polecił go Zełenskiemu. "Kyiv Independent" przypomina, że w czerwcu Leonid Mindicz - krewny przyjaciela prezydenta - próbował uciec z Ukrainy, gdy NABU oskarżyła go o defraudację 16 mln dolarów ze spółki energetycznej Kharkivoblenergo.

Mindicz ma dużą wiedzę na temat Zełenskiego, szczególnie z czasów pracy w branży rozrywkowej. To nie jest człowiek z ulicy, ale jednocześnie nie jest niezastąpiony - uważa Kuczyński.

Zełenski miesza się do służb

Nasi rozmówcy zwracają uwagę, że NABU działa niezależnie od prezydenta, co nie podoba się jego otoczeniu. Kilka miesięcy temu Zełenski próbował spacyfikować służby antykorupcyjne.

To najpoważniejsza sprawa, jaką prowadzi NABU i jednocześnie sukces instytucji w czyszczeniu państwa. Kilka miesięcy temu Zełenski próbował przesunąć nadzór nad NABU do SBU, czyli służb bezpieczeństwa kontrolowanych przez Jermaka. Później próbował ograniczyć kompetencje biura co wywołało protesty w kraju i naciski z Zachodu. Otoczenie Zełenskiego wiedziało, że NABU węszy i próbowano wykonać ruch wyprzedzający. Ostatecznie Zełenski ustąpił, prawdopodobnie pod naciskiem UE i Amerykanów. NABU pozostaje relatywnie niezależne i dzięki temu może uderzyć w ludzi pokroju Mindicza. Osoby budujące coś, co określa się na Ukrainie mianem backoffice’u - relacjonuje Parafianowicz.

NABU powstało w 2014 r. dzięki finansowaniu z USA i UE. Ma bliskie powiązania z FBI. Parafianowicz zauważa, że powielono tu model z Rumunii, która przed wejściem do UE była krajem "absolutnie skorumpowanym" i stworzono tam od zera służby antykorupcyjne. - W Rumunii do więzienia przed laty trafił były premier Adrian Nastase. To był szok w Bukareszcie. Podobnie może być na Ukrainie - mówi nasz rozmówca.

Kuczyński dodaje, że w aferze Enerhoatomu pojawia się wątek prania brudnych pieniędzy, czym zajmuje się FBI. - Administracja Trumpa nie przepada za Zełenskim, akcja może być elementem presji ze strony Waszyngtonu. Ale to tylko spekulacje - zaznacza ekspert.

Parafianowicz zastanawia się, w jakim stopniu NABU działało samodzielnie oraz czy zielone światło do czystek dał sam Zełenski. Szczególnie że zarzuty usłyszeli wpływowi ludzie.

W to ostatnie nie wierzy jednak Kuczyński. Przypomina, że afera korupcyjna uderza w Kijów, gdy trwa dyskusja o zamrożeniu rosyjskich aktywów i jest to ciąg dalszy wewnętrznej wojny między ośrodkiem prezydenta i kontrolowanymi przez niego służbami oraz niezależnymi organami antykorupcyjnymi. I wspomina o niedawnym areszcie Wołodymyra Kudryckiego, byłego szefa Ukrenerho (operatora sieci elektroenergetycznych) w latach 2020-2024. Kudryckiego po dwóch dniach wypuszczono z aresztu po wpłaceniu kaucji.

"Zarzuty karne wobec Kudryckiego trudno uznać za zasadne. Były szef Ukrenerho podpisał umowę z firmą, która wygrała przetarg, ale nie wywiązała się ze zobowiązań mimo otrzymania zaliczki. Operator nie poniósł jednak strat, gdyż kontrakt był objęty gwarancją ConcordBanku, który ostatecznie okazał się jedynym poszkodowanym" - piszą w analizie eksperci OSW.

- Ostrzeżeniem lub próbą odwrócenia uwagi od węszenia NABU przy Enerhoatomie było zatrzymanie Kudryckiego. Ale zarzuty są dość cienkie, jeśli tak szybko go wypuszczono. To była pokazówka - ocenia Kuczyński.

Kudrycki był skonfliktowany z Hałuszczenko. W opinii OSW "zatrzymanie Kudryckiego było najprawdopodobniej sankcjonowane przez otoczenie Zełenskiego", a "ostentacyjna akcja miała na celu zastraszenie aparatu urzędniczego".

"Spektakularny samobój"

Daniel Szeligowski z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych ocenia, że najnowsza afera jest "spektakularnym samobójem w momencie, w którym decydują się losy rosyjskich aktywów w Europie".

Można mówić o "samobóju" i jednocześnie nie krytykować NABU za dobrze wykonaną pracę. Korupcja w sektorze energetycznym wzmocni antyukraińskie głosy na Zachodzie. Widać też inne zagrożenie - chodzi o zamówienia dla wojska. Państwa przeciwne Kijowowi mają argument, żeby tej pomocy wojskowej nie udzielać - podkreśla Kuczyński.

I dodaje, że w wyniku afery korupcyjnej "muszą polecieć głowy". - Hałuszczenko jest wystawiony na pierwszy strzał. Pytanie, kto będzie następny - kończy dziennikarz.

Piotr Bera, dziennikarz money.pl

Wybrane dla Ciebie
Problemy PG Silesia. Właściciel kopalni zabiera głos
Problemy PG Silesia. Właściciel kopalni zabiera głos
Nowy pomysł USA na Grenlandię. Tak chcą zyskać przychylność jej mieszkańców
Nowy pomysł USA na Grenlandię. Tak chcą zyskać przychylność jej mieszkańców
Skazany za zabójstwo "Pershinga" wyszedł na wolność po 25 latach. Posiadał majątek
Skazany za zabójstwo "Pershinga" wyszedł na wolność po 25 latach. Posiadał majątek
Zakaz sprzedaży państwowej ziemi. Posłowie za przedłużeniem do 2036 roku
Zakaz sprzedaży państwowej ziemi. Posłowie za przedłużeniem do 2036 roku
Koniec z podatkiem od psa? Posłanka PiS mówi o absurdzie
Koniec z podatkiem od psa? Posłanka PiS mówi o absurdzie
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 08.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 08.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 08.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 08.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 08.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 08.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 08.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 08.01.2026
Pizzamat i pralnia. Nowe usługi na stacji Orlenu w Czechach
Pizzamat i pralnia. Nowe usługi na stacji Orlenu w Czechach
Sądny dzień. Zdecydują o umowie handlowej z państwami Mercosur
Sądny dzień. Zdecydują o umowie handlowej z państwami Mercosur
Już dziś mogą przekształcać "śmieciówki" w etaty. "Paradoks przepisów"
Już dziś mogą przekształcać "śmieciówki" w etaty. "Paradoks przepisów"
Wyłączono komentarze
Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl