Mają dostać wsparcie państwa. Media: oto co zrobi Nawrocki

Rządowy projekt dopłat do składek dla artystów może utknąć w politycznym sporze. Według serwisu wyborcza.biz w koalicji nie ma pełnej zgody na ustawę, a dodatkowym problemem ma być stanowisko prezydenta, który według serwisu jest przeciwny ustawie.

President of the Republic of Poland Karol Nawrocki attends the 2025 Arraiolos Group meeting in Tallinn, Estonia, on October 10, 2025. (Photo by STR/NurPhoto via Getty Images)Prezydent Karol Nawrocki
Źródło zdjęć: © GETTY | NurPhoto
Malwina Gadawa

Rada Ministrów przyjęła pod koniec maja projekt ustawy o zabezpieczeniu socjalnym osób wykonujących zawód artystyczny. Aby propozycja, którą wniosła ministra kultury Marta Cienkowska, stała się prawem, musi przejść przez parlament i uzyskać podpis prezydenta.

Ustawa o pomocy artystom. Co zrobi prezydent?

Nowe przepisy mają objąć artystów, którzy osiągają niskie lub nieregularne dochody. System ma być bezgotówkowy — pieniądze nie trafiałyby na konta twórców, lecz bezpośrednio do ZUS, jako dopłata do składek społecznych i zdrowotnych. Rząd szacuje, że z rozwiązania mogłoby skorzystać ok. 20 tys. osób z szeroko rozumianej branży artystycznej.

Nie tylko artyści. Na kogo jeszcze składamy się z podatków [OPINIA]

Jak podaje Wyborcza.biz, w samej Koalicji 15 października nie ma pełnej zgody na poparcie ustawy o dopłatach do składek emerytalnych artystów. Według gazety kontrowersje wzbudzają m.in. rozwiązania dotyczące niektórych grup artystów, czy powołanie specjalnych gremiów, które miałyby oceniać, kto jest artystą zawodowym.

Na tym jednak nie koniec. "Informacje, że prezydent ustawy o artystach nie podpisze, przekazał nam też jeden z parlamentarzystów związanych z prezydentem" - pisze branżowy serwis.

Ustawa o artystach. Oto szczegóły

Projekt zakłada wprowadzenie statusu artysty zawodowego. Taki status miałby być przyznawany na pięć lat, z możliwością przedłużenia do ośmiu lat w szczególnych przypadkach. Dopłaty miałyby przysługiwać osobom, których średni roczny dochód z trzech poprzednich lat nie przekroczył 125 proc. dwunastokrotności minimalnego wynagrodzenia. W praktyce rząd mówi o progu ok. 68 tys. zł brutto rocznie. Dopłata ma uzupełniać składki do poziomu naliczanego od minimalnego wynagrodzenia.

Przy projekcie mają działać dwa nowe organy - Rada ProgramowaKomisja Opiniująca. Ta pierwsza ma liczyć 15 osób i być powoływana przez ministra kultury na 4-letnią kadencję. Pięciu członków mają wskazywać różni ministrowie.

Do tego dochodzi pomysł 155-osobowej Komisji Opiniującej, powoływanej przez ministra kultury, z czego aż 120 członków miałyby wskazywać "organizacje zrzeszające osoby wykonujące zawody artystyczne". Po pięciu członków wskazywać mieliby minister rodziny (nadzorujący ZUS), a także prezes ZUS.

Zadaniem jej członków ma być wyłącznie "wydawanie opinii w sprawach wykonywania zawodu artystycznego oraz posiadania dorobku artystycznego".

Źródło: wyborcza.biz

Wybrane dla Ciebie