Koncerny naftowe obchodzą sankcje. Tak importują rosyjską ropę

Zachodnie koncerny naftowe obchodzą sankcje i importują rosyjską ropę do Europy przez Turcję. Po tym, jak UE wprowadziła zakaz importu rosyjskiej ropy drogą morską, Shell zamówił ponad 600 tys. baryłek ropy do Holandii z rafinerii tureckich - wynika z analizy organizacji pozarządowej Global Witness.

ropa naftowaZachodnie koncerny naftowe obchodzą sankcje i importują rosyjską ropę do Europy przez Turcję - informuje Global Witness
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Сергей Храмов
oprac.  KKG

Od pierwszego dnia agresji Rosji na Ukrainę Zachód próbuje ukarać rosyjską gospodarkę za wojnę, która w świetle prawa międzynarodowego jest nielegalna – podaje kanał informacyjny ntv. Jednak z powodu luk prawnych dziesięć pakietów sankcji, zakazy importu ropy drogą morską oraz pułapy cenowe nie przynoszą spodziewanych rezultatów.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Upada podpora systemu Putina. "Możliwości się wyczerpują"

Dostawy rosyjskiej ropy na Zachód odbywają się "tylnymi drzwiami" przez Turcję i Indie. Eksport spadł od początku wojny, ale jak informuje ntv, powołując się na brytyjski dziennik "The Guardian", rafinerie w Indiach i Turcji zwiększyły w ostatnim roku import z Rosji. Potwierdzają to dane pozarządowej organizacji Global Witness.

Turcja importowała z Rosji 143 mln baryłek ropy naftowej. Odpowiada to wzrostowi o 50 proc. w porównaniu z rokiem 2021.

Zdaniem analityków Global Witness duże ilości rosyjskiej ropy są importowane do Turcji i natychmiast tam oczyszczane lub mieszane z ropą z innych krajów. Po tym jak 5 grudnia 2022 r. UE wprowadziła zakaz importu rosyjskiej ropy drogą morską, koncern naftowy Shell zamówił łącznie ponad 600 tys. baryłek ropy do Holandii z rafinerii tureckich - informuje organizacja.

Skąd wiadomo, że jest to rosyjska ropa importowana z Turcji? Media wskazują na przykład tureckiej rafinerii Star. Jak podaje za "Guardianem" kanał informacyjny ntv, w 2022 roku firma zakupiła ponad 60 mln baryłek rosyjskiej ropy, co stanowi 73 proc. jej importu.

Embargo na ropę z Rosji. "Ten cios Putin odczuje"

Od 5 grudnia rosyjska ropa naftowa nie może być sprowadzana drogą morską do Unii Europejskiej i Wielkiej Brytanii. Państwa G7 plus Australia nałożyły też równolegle "kaganiec cenowy" dla dostaw do krajów trzecich.

Cios w transport morski rosyjskiej ropy naftowej ograniczył przepływy "czarnego złota" Putina. Ogólne przepływy morskie spadły o 117 tys. baryłek dziennie do 2,615 mln baryłek średnio w ciągu ostatnich czterech tygodni - donosi Bloomberg.

Kolejnym elementem ograniczeń jest zakaz importu rosyjskich produktów ropopochodnych, który wszedł w życie 5 lutego 2023 roku. Zdaniem dra Przemysława Zaleskiego z Fundacji Pułaskiego nowe embarga sprawią, że "skończy się eldorado Putina". - Ten cios Rosja odczuje - prognozował Zaleski w rozmowie z money.pl.

Źródło: Deutsche Welle

Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł