Koronawirus. Freelancerzy z kultury bez postojowego, bo przepisy ich wykluczają

Tarcza antykryzysowa skonstruowana jest tak, że wyklucza z pomocy tysiące współpracowników sektora kultury. Skoro freelancerzy od listopada nie mogą pracować, bo instytucje kultury nie działają, to jak mają wykazać przychód za poprzedni miesiąc? A to warunek otrzymania postojowego.

Od 7 listopada instytucje kultury są zamknięteOd 7 listopada instytucje kultury są zamknięte
Źródło zdjęć: © Pixabay
Martyna Kośka

W dyskusjach o odmrażaniu gospodarki mówi się przede wszystkim o sklepach, restauracjach i hotelach. A przecież jest jeszcze jednak ogromna branża, która od marca działała w miarę normalnie zaledwie przez kilka miesięcy: kultura.

Można zaryzykować stwierdzenie, że "w kulturze umowy o pracę się nie przyjęły". Czy to dlatego, że o ludziach z nią związanych myśli się jako o nie lubiących przywiązywać się do jednego miejsca, czy to dlatego, że w wiecznie niedoinwestowanej kulturze zawsze brakuje pieniędzy, więc oszczędza się na ludziach – to już wątek poboczny. Jak więc Polska długa i szeroka, z tysiącami współpracowników instytucji kulturalnych podpisuje się umowy cywilnoprawne. Niektórzy są więc wiecznymi freelancerami, bo choć wierni jednej firmie, to co miesiąc zawierają nową umowę.

I to się teraz na nich z cała mocą mści. Nie zostali bowiem objęci ani postojowym, ani zwolnieniem z ZUS. To wynik braku wyobraźni tych, którzy pisali tarczę antykryzysową – uważa "Rzeczpospolita", która pisze o problemie tysięcy wykluczonych z pomocy.

Przedsiębiorcy otwierają biznesy. Dr Sutkowski: nieodpowiedzialne

Nie spełniają warunków, bo nie mogą

Rzecz w tym, że o postojowe może się od 15 stycznia ubiegać zleceniobiorca lub wykonawca dzieła, który w miesiącu poprzedzającym złożenie wniosku zarobił co najmniej 1300 zł. Kto zarobił mniej, otrzyma postojowe odpowiadające faktycznym zarobkom. I gdzie w tym wszystkim miejsce dla pracowników kultury, spośród których większość żadnej pracy nie wykonywała z grudniu, gdyż teatry, muzea czy domy kultury musiały zawiesił działalność od 7 listopada?

Zerowy przychód w grudniu oznacza zerowe postojowe w styczniu. W lutym sytuacja wcale nie będzie lepsza, bo w dalszym ciągu freelancerzy nie wykażą przychodu z miesiąca poprzedzającego złożenie wniosku.

Z tego samego powodu mało który nieetatowy pracownik kultury będzie mógł się starać o zwolnienie ze składek ZUS. Ulga ma objąć umowy zawarte od 1 stycznia do 31 marca, a przecież działanie instytucji kultury nadal jest zamrożone. Zwolnienie z ZUS nie poprawi więc sytuacji rzeszy freenalcerów – zauważa "Rz".

Sytuacja zatrudnionych na etacie, np. w teatrach, też nie jest dobra. W czasie, gdy nie grają, otrzymują tylko "goła pensję", najczęściej w wysokości minimalnej pensji. Aktorzy czy obsługa techniczna tak naprawdę zarabia na zagranych przedstawieniach, a skoro tych nie ma, to od miesięcy muszą sobie radzić za około 2 tys. zł netto. A jako że mają etat, to wykluczone są z postojowego czy zwolnienia ze składek ZUS.

Fundusz Wsparcia Kultury załatał tylko niektóre dziury

Dla porządku można wspomnieć o dotacjach pochodzących z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, czyli Funduszu Wsparcia Kultury. To ten fundusz, który został skrytykowany po tym, jak się okazało, że bardzo wysokie dotacje przyznano wielu znanym z show biznesu artystom.

Wśród beneficjentów znalazło się też wiele teatrów i innego rodzaju prywatnych instytucji kultury. Rzecz w tym, że przyznane pieniądze to tylko kropla w morzu potrzeb. Dotacje powinny, w założeniu, posłużyć na wypłaty pensji, utrzymanie obiektu i, jeśli to możliwe, pracami nad nowym programem na czas już po pandemii. Trudno jednak zrealizować te cele, gdy instytucja współpracująca na przykład na stałe z 20 osobami otrzymała wsparcie w kwocie 300 tys. zł.

Po podzieleniu tego przez liczbę osób, którym należy wypłacić pensje oraz miesiące, w których pozostawały one bez pracy, okazuje się, że nie są to pieniądze, z którymi można snuć ambitne plany.

Wybrane dla Ciebie
9,3 tony narkotyków i 24 nielegalnych laboratoriów. Hisotryczna akcja policji
9,3 tony narkotyków i 24 nielegalnych laboratoriów. Hisotryczna akcja policji
Brzoska chwali się wynikami. "Rekordowy rok dla InPostu"
Brzoska chwali się wynikami. "Rekordowy rok dla InPostu"
Nawet 20 bomb jądrowych rocznie. Prezydent Li ostrzega świat
Nawet 20 bomb jądrowych rocznie. Prezydent Li ostrzega świat
Polacy masowo wracają z emigracji. Teraz padło na Holandię
Polacy masowo wracają z emigracji. Teraz padło na Holandię
Wall Street w cieniu Grenlandii. Groźby Trumpa wywołały najgorszą sesję od miesięcy
Wall Street w cieniu Grenlandii. Groźby Trumpa wywołały najgorszą sesję od miesięcy
Nie płacą czynszów. Polacy zalegają miliardy. Chcą zmian w prawie
Nie płacą czynszów. Polacy zalegają miliardy. Chcą zmian w prawie
Umowa UE-Mercosur. Producenci: ochroną objęto polskie alkohole, nie produkty regionalne
Umowa UE-Mercosur. Producenci: ochroną objęto polskie alkohole, nie produkty regionalne
Karnety na siłownię pod lupą urzędu. Klienci mieli dość. Są zarzuty dla Benefit Systems
Karnety na siłownię pod lupą urzędu. Klienci mieli dość. Są zarzuty dla Benefit Systems
Prognozy walutowe na lata 2026-27. Stabilizacja złotego w cieniu "grenlandzkiej bitwy" Trumpa
Prognozy walutowe na lata 2026-27. Stabilizacja złotego w cieniu "grenlandzkiej bitwy" Trumpa
Złoto bije rekord za rekordem. Na horyzoncie cena 7 tys. dolarów?
Złoto bije rekord za rekordem. Na horyzoncie cena 7 tys. dolarów?
Ulga na rynku mieszkań w USA. Trump podpisał dekret
Ulga na rynku mieszkań w USA. Trump podpisał dekret
Zakład upadł, miasto przejęło wielki teren. Teraz ujawnia plany
Zakład upadł, miasto przejęło wielki teren. Teraz ujawnia plany