Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
gospodarka
09.02.2020 14:47

Koronawirus. Supermarkety w Singapurze wprowadzają ograniczenia

Sieć supermarketów w Singapurze wprowadziła ograniczenia dla klientów. Można kupić maksymalnie dwie torby ryżu i cztery paczki makaronu błyskawicznego.

Podziel się
Dodaj komentarz
(East News)
Supermarkety w Singapurze wprowadzają ograniczenia. (Fot: Jakub Kamiński)

Ograniczenia wprowadzono w sklepach FairPrice - największej sieci handlowej w Singapurze.

Jak informują przedstawiciele sieci, chodzi o to, by zapewnić dostęp do towarów większej liczbie klientów. Z powoodu epidemii koronawirusa, na część asortymentu, zwłaszcza żywność i środki higieniczne, znacznie wzrósł popyt.

Jak informuje szef sieci FairPrice, Seah Kian Peng, dostawy do sklepów zwiększono trzykrotnie. Podobnie zrobiły inne duże sieci, jak Cold Storage i Sheng Siong.

Oglądaj też: Koronawirus w Chinach. Skutki dla gospodarki będą poważne

W piątek rząd Singapuru wprowadził pomarańczowy poziom gotowości epidemiologicznej po wykryciu trzech nowych przypadków zakażenia koronawirusem.

Wtedy też mieszkańcy zaczęli masowo robić zakupy a w sklepach zaczęło brakować niektórych towarów.

Minister zdrowia zapewnił, że nie ma potrzeby robienia zapasów i wezwał Singapurczyków do rozsądnego zachowania.

- Jeśli w czasie kryzysu wszyscy będziemy się troszczyć tylko o siebie, będzie to złe świadectwo na temat społeczeństwa, którego tu chcemy. Jeśli nie zadziałamy kolektywnie, podkopiemy międzynarodowe zaufanie do naszego systemu i społeczeństwa, a to może mieć długoterminowe skutki - powiedział szef resortu zdrowia, Chan Chun Sing, kórego wypowiedź cytuje PAP.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: gospodarka, wiadomości, koronawirus, chiny, handel
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
09-02-2020

jak sądzicieczy totalna opozycja, głównie na niemieckim i rosyjskim żołdzie modli się, żeby wirus do Polski dotarł, bo mogłaby polskiemu rządowi dokopać?

09-02-2020

Adam90% Singapurczyków to Chińczycy... Wielu ma kontakty biznesowe z Chinami, wielu pochodzi z Hong Kongu i ma tam rodziny... Nic dziwnego, że się boją...

09-02-2020

widzU nas już też wykupują, zaczęli od Aptek i wykupili maseczki - to jest oznaka nie ufności do rządu, gdzie minister zdrowia mówi że korona wirusa u nas … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (18)