Koronawirus. Supernosiciel w zakładach mięsnych. Zarażał nawet osoby stojące 8 metrów dalej

Półtorametrowy dystans może nie chronić przed zarażeniem się SARS-CoV-2. Naukowcy zbadali rozprzestrzenianie się wirusa w zakładach mięsnych Toennies. Ich wniosek: jeden pracownik rozsiewał zarazki w promieniu 8 metrów

Koronawirusem można się zarazić dużo łatwiej niż dotąd sądzono. Koronawirusem można się zarazić dużo łatwiej niż dotąd sądzono. \
Źródło zdjęć: © Hindustan Times via Getty Images | Hindustan Times

Naukowcy zrekonstruowali drogę rozprzestrzeniania się koronawirusa w niemieckich zakładach przetwórstwa mięsnego Toennies w Rheda-Wiedenbruck. Doszli do wniosku, że tzw. supernosicielem (ang. superspreader) był najwyraźniej jeden pracownik zatrudniony przy ćwiartowaniu tusz wołowych. Patogen obecny w jego organizmie rozprzestrzeniał się w promieniu ośmiu metrów.

Badanie przeprowadzili wspólnie naukowcy z Centrum Badań Chorób Zakaźnych im. Helmholtza (HZI), Kliniki Uniwersyteckiej Hamburg-Eppendorf (UKE) oraz Instytutu Wirusologii Doświadczalnej im. Leibniza (HPI). Zdaniem naukowców decydującą rolę w wybuchu epidemii odegrały warunki panujące w zakładach przetwórstwa mięsnego.

Niskie temperatury, mało świeżego powietrza

Epicentrum wybuchłej w maju epidemii był dział ćwiartowania tusz wołowych, gdzie przetaczane powietrze jest chłodzone do temperatury nie przekraczającej 10 stopni Celsjusza, powiedział jeden z autorów badania, prof. Adam Grundhoff z Brunszwiku. W pomieszczeniu tym istnieje ponadto mały dopływ świeżego powietrza, a wykonywana praca wymaga dużego wysiłku fizycznego.

Pandemia zmienia polskie firmy. Praca zdalna, wirtualne spotkania. "Na Zachodzie to norma"

- W takich warunkach dystans wynoszący od 1,5 do 3 metrów najwidoczniej nie wystarczył, by zapobiec rozprzestrzenianiu się wirusa - wyjaśnił Grundhoff.

- Tym samym został znaleziony supernosiciel i źródło wybuchu epidemii w zakładach Toennies - powiedział naukowiec agencji DPA.

Sytuacja mieszkaniowa nie odegrała roli

Naukowcy przeanalizowali w badaniu sytuację w miejscach pracy pracowników i łańcuchy infekcji na podstawie sekwencji koronawirusa SARS-CoV-2. Boński profesor higieny Martin Exner uważa też, że możliwym czynnikiem sprzyjającym epidemii jest cyrkulacja powietrza.

W reakcji zakłady Toennies zainstalowały nowe systemy filtrów, by zapobiec rozprzestrzenianiu się wirusa w powietrzu.Exner przypuszczał też w połowie czerwca, że do wybuchu epidemii przyczyniła się sytuacja mieszkaniowa pracowników rzeźni. Badacze z Hamburga i Brunszwiku podkreślają natomiast w swojej analizie, że w badanej przez nich fazie epidemii, sytuacja mieszkaniowa pracowników nie odegrała istotnej roli.

Przenoszenie się wirusa na dużych odległościach

Zdaniem wirusologa prof. Melanie Brinkmann z Brunszwiku, wspólne badanie pozwala naświetlić drogę infekcji Sars-CoV-2 na stanowiskach pracy, w których koncentrują się różne czynniki umożliwiające transmisję wirusa na stosunkowo dużych odległościach. Powstaje teraz pytanie, w jakich warunkach możliwe jest rozprzestrzenianie się wirusa na długich dystansach w innych dziedzinach życia?

Szereg testów przeprowadziły także zakłady Toennies. Jak potwierdził ich rzecznik André Vielstädte, wyniki są zbieżne z wnioskami naukowców. Zgodnie z nimi infekcja wybuchła w dziale ćwiartowania tusz wołowych, po czym przeniosła się do działu przerobu tuczników.

Wprawdzie pracownicy nie przechodzą od jednego stanowiska do drugiego, ale "poszczególne dziedziny pracy znajdują się w fabryce blisko siebie", wyjaśnił Vielstädte. Pracownicy spotykają się też na korytarzach i w pomieszczeniach socjalnych.

Nowe przypadki zarażeń

Do tej pory odnotowano ponad 1200 infekcji koronawirusem związanych z koncernem Toennies, poinformował minister zdrowia Nadrenii Północnej-Westfalii Karl-Josef Laumann. W dalszych 67 przypadkach związek ten jest możliwy, powiedział dziennikowi "Neue Osnabrücker Zeitung".

W zakładach mięsnych Toennies zarejestrowano tymczasem w tych dniach 30 kolejnych przypadków infekcji SARS-CoV-2. Wszystkie dotknięte osoby przechodzą teraz kwarantannę. W ubiegłą środę, po kilku tygodniach przerwy, w zakładach wznowiono w ograniczonym stopniu ubój, w końcu tygodnia także obróbkę mięsa.

W ramach nowej koncepcji higienicznej przyjętej przez firmę, która zresztą była warunkiem wznowienia przez nią działalności, wszyscy pracownicy przed podjęciem pracy zostali zbadani na obecność koronawirusa. W przyszłości testy mają być przeprowadzane dwa razy w tygodniu.

- Ponieważ tak intensywnie przeprowadzamy badania na obecność koronawirusa, w następnych dniach i tygodniach będziemy mieli oczywiście do czynienia z nowymi, pozytywnymi wynikami testów - stwierdził rzecznik koncernu. - Intensywnie testujemy, to wykrywamy - podsumował Vielstädte.

(tagesschau.de, epd/stas)

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Węgry i Słowacja odcięte od rosyjskiej ropy. Kraj UE składa ofertę
Węgry i Słowacja odcięte od rosyjskiej ropy. Kraj UE składa ofertę
Jasna deklaracja ministra w USA. "Rosyjski gaz musi zostać wyrzucony z Europy"
Jasna deklaracja ministra w USA. "Rosyjski gaz musi zostać wyrzucony z Europy"
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 25.02.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 25.02.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 25.02.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 25.02.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 25.02.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 25.02.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 25.02.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 25.02.2026
Reforma PIP wraca do Sejmu. Oto co chce zmienić rząd
Reforma PIP wraca do Sejmu. Oto co chce zmienić rząd
3 marca wchodzą w życie nowe przepisy. Oto co muszą wiedzieć kierowcy
3 marca wchodzą w życie nowe przepisy. Oto co muszą wiedzieć kierowcy
Polska chce powstrzymać Rosjan na Bałtyku. "Błądzimy we mgle"
Polska chce powstrzymać Rosjan na Bałtyku. "Błądzimy we mgle"
Trump wychwala swoje rządy. "Dokonaliśmy przełomu na wieki"
Trump wychwala swoje rządy. "Dokonaliśmy przełomu na wieki"
Oto ile warci są szefowie giełdowych spółek
Oto ile warci są szefowie giełdowych spółek
"Godna pożałowania". Trump nie zostawia suchej nitki na decyzji Sądu Najwyższego
"Godna pożałowania". Trump nie zostawia suchej nitki na decyzji Sądu Najwyższego