Kostnica w naczepie ciężarówki. Ekspert ocenia kontrowersyjne rozwiązanie

Z powodu koronawirusa w Ełku tymczasową kostnicę przygotowano w naczepie - chłodni na mięso, bo w tamtejszym prosektorium są tylko cztery miejsca. - To się nazywa realokacja zasobów, mówi o tym choćby WHO. Skoro możemy badać pacjentów w kontenerach, to niestety czasami musimy korzystać z tego typu środków. To rozwiązanie jest uzasadnione, rozumiem, że są tam zachowane zasady sanitarne. W zasadzie ten kontener poza szpitalem, pod warunkiem, że bezpiecznie prowadzony, jest bezpieczniejszy niż w sytuacji, gdy mamy wielu zmarłych, a nie ma miejsca w szpitalnym prosektorium - mówił w programie Newsroom WP prof. Jarosław Fedorowski, prezes Polskiej Federacji Szpitali. - Nie robiłbym sensacji z tego, że takie rozwiązanie zostało zastosowane. Jednak oczywiście liczba zgonów to coś bardzo niepokojącego - dodał.

Więcej wideo
Zbudował znaną polską markę. Mówi o wojnie cenowejZbudował znaną polską markę. Mówi o wojnie cenowej
Wielka inwestycja okazała się porażką. Minister uderza w PiSWielka inwestycja okazała się porażką. Minister uderza w PiS
Co z rachunkami za prąd? Minister odpowiadaCo z rachunkami za prąd? Minister odpowiada
Tusk zmienił zdanie ws. NBP. Arłukowicz tłumaczy decyzję: to są szachyTusk zmienił zdanie ws. NBP. Arłukowicz tłumaczy decyzję: to są szachy
"Ktoś straci pieniądze". Polak z OpenAI o ryzyku bańki"Ktoś straci pieniądze". Polak z OpenAI o ryzyku bańki
"ZUS nie zbankrutuje". Ekspert ostrzega przed niskimi emeryturami"ZUS nie zbankrutuje". Ekspert ostrzega przed niskimi emeryturami
Wybrane dla Ciebie