Wniosek ma uruchomić unijne działania wobec platformy, która - zdaniem resortu - nie ogranicza skutecznie skali reklam wyłudzeń kierowanych do polskich użytkowników. Ministerstwo wskazało, że chce formalnego dochodzenia w trybie DSA i sankcji finansowej sięgającej 250 mln euro.
Meta odpiera zarzuty, deklarując, że walczy z oszustwami. "Nie chcemy oszustw na naszych platformach - szkodzą ludziom i firmom, które na nas polegają" - przekazał rzecznik spółki, dodając, że firma współpracuje z Komisją Europejską i regulatorami.
WIDEORafał Brzoska kontra Meta. Wiceminister zapowiada działania
Rafał Brzoska na wojnie z Metą
Sprawę od lat nagłaśnia Rafał Brzoska, miliarder i szef InPostu, który wskazuje na wykorzystywanie jego wizerunku oraz wizerunku jego żony, Omenaa Mensah, w reklamach promujących oszustwa inwestycyjne. Brzoska proponuje nowe zasady: platformy łamiące prawo miałyby odprowadzać do państwowego funduszu 150 proc. lokalnych przychodów z nielegalnych reklam, a także uruchomić narzędzie do zgłaszania i śledzenia takich treści.
– Meta dysponuje nieporównywalnie większymi zasobami niż my wszyscy, by zapobiegać oszustwom – powiedział Brzoska we wtorek. – Być może znajdujemy się w punkcie zwrotnym w walce użytkowników mediów społecznościowych o lepszą jakość usług – dodał.
Źródło: Bloomberg