Kto wypłaci pensje tysiącom pracowników? Ministerstwo zabiera głos ws. PKP Cargo

Ważą się losy wypłat za lipiec w PKP Cargo. Pieniądze na ten cel mają pochodzić z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Na razie jednak do urzędów pracy nie wpłynęły odpowiednie wnioski w tej sprawie - poinformowało Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

Kto wypłaci pensje tysiącom pracowników? Ministerstwo zabiera głos ws. PKP CargoKto wypłaci pensje tysiącom pracowników? Ministerstwo zabiera głos ws. PKP Cargo
Źródło zdjęć: © East News | MAREK BAZAK

- Nie dajemy na dzisiaj gwarancji w sprawie pensji za lipiec w spółce - mówił 29 lipca p.o. prezes PKP Cargo Marcin Wojewódka. Dwa dni później prezydent Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce Leszek Miętek po rozmowie z zarządcą sądowym nad spółką PKP Cargo przekazał PAP, że pieniądze na wypłaty dla pracowników będą pochodziły z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Jest to państwowy fundusz celowy, którego środkami dysponuje Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

Wnioski o wypłatę świadczeń z funduszu składa się do właściwego miejscowo wojewódzkiego urzędu pracy. Wniosek o wypłatę roszczeń z funduszu złożyć może pracodawca, zarządca, syndyk albo likwidator. Wypłata może nastąpić również na wniosek pracownika lub byłego pracownika. Jednak MRPiPS przekazało w czwartek Polskiej Agencji Prasowej, że do 7 sierpnia takie wnioski (oficjalnie nazywane wykazami zbiorczymi) nie wpłynęły ani do Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Warszawie, ani do WUP w Katowicach.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Tyle zarabia kierowca w polskiej armii. "Trzeba sięgać po wzorce z USA"

Do śląskiej placówki wpłynęło natomiast pytanie o możliwość złożenia wniosków o wypłatę środków z Funduszu dla ok. 950 osób - poinformował resort. Ministerstwo nie poinformowało, kto skierował do urzędu pracy w Katowicach pytanie w sprawie wypłaty zaległych świadczeń.

Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych powołany został w 1993 r. do wypłaty świadczeń pracowniczych w przypadku niewypłacalności pracodawcy. Podstawowymi źródłami jego finansowania są składki pracodawców oraz środki odzyskiwane ze zwrotu wypłaconych świadczeń.

Wsparcie z FGŚP ostatnio otrzymali m.in. pracownicy zakładu "Wola" w Zduńskiej Woli. Po ogłoszeniu upadłości spółki na konta pracowników, urzędu skarbowego oraz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wypłacono prawie 5,5 mln zł.

W ciągu 9 lat stracili 90 proc. swojej wartości

PKP Cargo przechodzi obecnie restrukturyzację. Według obecnego kierownictwa spółki do zapaści doprowadzili poprzednicy.

"W ciągu 9 lat rządów PiS spółka PKP Cargo straciła 90 proc. swojej wartości, w 2014 roku spółkę wyceniano na ponad 4 mld zł, w kwietniu 2024 roku na około 600 mln zł. Na przestrzeni 10 lat udział w polskim rynku PKP Cargo (mierzony pracą przewozową) spadł z 60 proc. w 2013 roku, do niecałych 30 proc. w I kwartale 2024 roku. Pomimo utraty rynku i kontraktów, spadających realnych przychodów, rosły koszty i wynagrodzenia, inwestowano i wydawano pieniądze, których spółka nie miała. Zadłużenie rosło dynamicznie szczególnie po 2021 roku, do blisko 5,2 mld zł obecnie" - wskazano w komunikacie spółki opublikowanym 30 lipca.

Apelują do premiera o pilną pomoc

W czwartek spółka poinformowała także, że władze PKP Cargo i działające w spółce związki zawodowe zaapelowały do premiera i ministra aktywów państwowych o pilną wypłatę rekompensaty za tzw. decyzję węglową. Jak podano, w 2022 r. ówczesny zarząd PKP Cargo zrealizował dwie decyzje premiera Mateusza Morawieckiego dotyczące transportu węgla z nadbałtyckich portów. Decyzje te stanowiły ingerencję w wolność działalności gospodarczej spółki i zarazem miały stanowić cios dla kondycji finansowej spółki.

Z kolei w środę PKP Cargo poinformowało, że Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła śledztwo w sprawie niedopełnienia obowiązków i nadużycia uprawnień w spółce w okresie od 25 lipca 2022 r. do 31 lipca 2023 r. Sprawa dotyczy właśnie tzw. decyzji węglowej.

PKP Cargo jest największym kolejowym przewoźnikiem towarowym w Polsce. Jako Grupa oferuje usługi logistyczne, łącząc transport kolejowy, samochodowy i morski. Realizuje przewozy towarowe na terenie Polski oraz Czech, Słowacji, Niemiec, Austrii, Holandii, Węgier, Litwy i Słowenii. PKP Cargo to spółka giełdowa, w której PKP SA ma 33 proc. udziałów.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Więcej jawności w spółdzielniach. Jest projekt, uwag nie brakuje
Więcej jawności w spółdzielniach. Jest projekt, uwag nie brakuje
Ważne zmiany w KSeF. Jest komunikat Ministerstwa Finansów
Ważne zmiany w KSeF. Jest komunikat Ministerstwa Finansów
Wyniszczająca konkurencja w handlu w Chinach. Państwo interweniuje
Wyniszczająca konkurencja w handlu w Chinach. Państwo interweniuje
Nielegalna reklama leku w piosence Taco Hemingwaya? GIF oskarża rapera
Nielegalna reklama leku w piosence Taco Hemingwaya? GIF oskarża rapera
5 tys. zł kary dla działkowców. Urzędnicy mierzą odległości od płotu
5 tys. zł kary dla działkowców. Urzędnicy mierzą odległości od płotu
Ma 60 lat. Zamarła, gdy otworzyła list z ZUS-u
Ma 60 lat. Zamarła, gdy otworzyła list z ZUS-u
Kartony po mleku z kaucją od 2030 roku? Rząd chce negocjować z UE
Kartony po mleku z kaucją od 2030 roku? Rząd chce negocjować z UE
Niemiecka motoryzacja tnie etaty. Tak źle nie było od 15 lat
Niemiecka motoryzacja tnie etaty. Tak źle nie było od 15 lat
Cudzoziemcy dostają sygnał. Obywatelstwo trudniej dostępne
Cudzoziemcy dostają sygnał. Obywatelstwo trudniej dostępne
Zwrot podatku w lutym? Jest ostrzeżenie przed oszustami
Zwrot podatku w lutym? Jest ostrzeżenie przed oszustami
Argentyna się spieszy. Jest decyzja ws. umowy UE-Mercosur
Argentyna się spieszy. Jest decyzja ws. umowy UE-Mercosur
Jest wniosek o upadłość. Wielkie problemy restauracji najbogatszego Polaka
Jest wniosek o upadłość. Wielkie problemy restauracji najbogatszego Polaka