LEGO wprowadziło smart klocek. Ale nie chce, żeby to była kolejna rewolucja

Wzięliśmy klasyczny klocek LEGO i wzbogaciliśmy go o nowe funkcje. Ale to nadal jest klocek. Jego rolą jest wspieranie kreatywności użytkowników, a nie jej zastępowanie – mówi money.pl Nihat Barış Dilek, p.o. szefa LEGO Group na Polskę, Ukrainę i kraje bałtyckie. Podkreśla, że ma to być ewolucja, a nie rewolucja dla flagowego produktu duńskiej firmy.

Nihat Barış Dilek, p.o. General Manager Grupy LEGO na Polskę, UkNihat Barış Dilek, p.o. General Manager Grupy LEGO na Polskę, Ukrainę i kraje bałtyckie
Źródło zdjęć: © materiały prasowe | LEGO Group, Piotr Wroniewicz / Camera Piotrka
Marcin Walków
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Marcin Walków, money.pl: Polska to jeden z sześciu krajów na świecie, w których z początkiem marca zadebiutowały zestawy z technologią LEGO Smart Play. Dlaczego akurat tutaj?

Nihat Barış Dilek, p.o. General Manager Grupy LEGO na Polskę, Ukrainę i kraje bałtyckie: Decyzja ta została podjęta w naszej siedzibie głównej w Billund. Samo pojawienie się tych zestawów na półkach w sklepach i na stronie internetowej wywołało wyjątkowe zainteresowanie wśród naszych fanów. Wspólnie z zespołem bardzo się ucieszyliśmy, że Polska została w ten sposób wyróżniona.

Nasze badanie LEGO Play Well pokazuje, jak ważna dla polskich rodziców jest zabawa ich dzieci i że wielu z nich chciałoby, aby dzieci spędzały na niej więcej czasu, łącząc doświadczenia cyfrowe i tradycyjne, analogowe. LEGO Smart Play pozwala przenieść to doświadczenie na jeszcze wyższy poziom.

Produkują wszystko w Polsce. Jego klocki kupuje cały świat

Dotychczas, aby "ożywić" zbudowany model, trzeba było samemu wydawać dźwięki, na przykład silnika samochodu. Smart klocek zrobi to teraz za nas?

Dzieci bawią się na różne sposoby. Na początek Smart klocek pojawi się w zestawach LEGO Star Wars, dzięki czemu modele będą mogły emitować charakterystyczne dźwięki znane z filmów. Dlatego mówię o wzbogaceniu zabawy, a nie o jej zastępowaniu. Smart klocek wspiera zabawę – reaguje i zachowuje się odpowiednio do wykonywanych ruchów. W praktyce dzieci mogą podczas zabawy zainspirować się i odegrać swoje historie w zupełnie innym kierunku, ale także na przykład dodać Smart klocka do projektu swojego samochodu i w ten sposób wyposażyć go w hipernapęd. Ostatecznie wszystko pozostaje w rękach dzieci i ich kreatywności.

Jaka idea stoi za smart klockiem – to ma być rewolucja?

Raczej kolejny etap ewolucji. Klocek LEGO został wymyślony w 1958 roku, czyli niemal 70 lat temu. Na jego podstawie powstał cały system, który obejmuje różne linie produktów – także, mimo oczywistych różnic, klocki LEGO Duplo dla najmłodszych dzieci. Zestawy i zbudowane modele można łączyć, poszerzać, przebudowywać. Kolejnym takim "dodatkiem" była minifigurka – nowy element, ale w pełni kompatybilny z całym systemem. I podobnie ma być z LEGO Smart Play. Nowy klocek będzie pasować nie tylko do zestawów Star Wars, ale do wszystkich naszych klocków, choć dźwięki będą specyficzne dla zestawów z Gwiezdnych Wojen. Nie mają jednak zdominować zabawy, ale jak do tej pory – stać się integralną częścią systemu.

W przeszłości było już kilka podejść do łączenia świata cyfrowego i klasycznego klocka LEGO – seria Hidden Side, seria Vidiyo. Okazały się klapą. Jaką lekcję wyciągnęła firma, aby nie powtórzyć tamtych błędów?

Smart Play to rozwiązanie zupełnie inne niż to, co widzieliśmy wcześniej. Chciałbym podkreślić, że w Grupie LEGO nieustannie pracujemy nad innowacjami. W trakcie tego procesu ciągle się uczymy, a zdobyte doświadczenie wykorzystujemy do tworzenia kolejnych zestawów. Smart klocek jest efektem wieloletnich doświadczeń, opinii użytkowników i testów.

Miałem na myśli to, że wcześniej Grupa LEGO próbowała wprowadzić do zabawy smartfon, aplikację, rozszerzoną rzeczywistość. Tym razem postawiła plastikowy, choć smart, klocek, czyli integralny element swojego systemu.

Podoba mi się, jak pan to ujął - "integralny element systemu". Dokładnie tak. Wzięliśmy klasyczny klocek LEGO i wzbogaciliśmy go o nowe funkcje. Ale to nadal jest klocek. Jego rolą jest wspieranie kreatywności użytkowników, a nie jej zastępowanie. Można powiedzieć, że to klasyczna "wartość dodana" do doświadczenia z budowania i zabawy naszymi produktami.

Jakie trendy zaobserwował pan na polskim rynku, odkąd objął pan tutaj stery?

Nie tylko w Polsce, ale na wszystkich naszych rynkach widzimy, że docieramy z ofertą do różnych grup wiekowych – i w każdej potrafimy wzbudzić ekscytację. Mam tu na myśli dzieci, nastolatków i dorosłych fanów. Ponadto bardzo interesujący jest trend łączenia zabawy cyfrowej z tradycyjną. Dzięki temu można połączyć to, co najlepsze w obu światach - pobudzać kreatywność, wspierać naukę, a jednocześnie zwiększać zaangażowanie i interakcję.

Nie wymienił pan jednej grupy wiekowej – seniorów. Dopiero kilka lat temu Grupa LEGO zaczęła wychodzić z ofertą skierowaną konkretnie dla dorosłych. Czy wśród nich za jakiś czas dostrzeże też grupę, na przykład, 65 plus – pojawią się zestawy dla seniorów?

Warto podkreślić, że zabawa klockami LEGO ma charakter uniwersalny, jest dostępna dla wszystkich. Przez wiele lat w naszej ofercie znajdowały się zestawy LEGO Technic i LEGO Creator Expert skierowane do osób powyżej 16. roku życia. Zestawy oznaczone jako 18+ pojawiły się po raz pierwszy w 2020 roku i skupiają się na tym, co szczególnie interesuje dorosłych: architekturze, roślinach, pojazdach, mozaikach i obrazach. Staramy się uważnie śledzić trendy i zmiany, angażować fanów oraz inspirować ich wyobraźnię czy kreatywność.

Oczywiście w naszej ofercie istnieją produkty o różnym stopniu trudności i złożoności. Niektóre można ułożyć w 2–3 godziny, podczas gdy inne wymagają wielu długich wieczorów. Czy pojawią się zestawy przeznaczone specjalnie dla seniorów? Już dziś nasza oferta obejmuje wszystkie grupy wiekowe.

Osobiście uważam to za sprytne posunięcie z zestawami-obrazami do powieszenia na ścianie. W życiu każdego AFoLa (Adult Fan of LEGO – przyp. red.), czyli dorosłego fana LEGO, przychodzi moment, gdy miejsca na nowe zestawy brakuje na półkach. I wtedy zaczynamy je wieszać.

Tak, zawsze znajdzie się jeszcze jakiś skrawek wolnej ściany w mieszkaniu, to prawda.

Jest zestaw ze Statuą Wolności, jest Wielka Piramida w Gizie, słynna czerwona budka telefoniczna z Londynu, Wieża Eiffla z Paryża. Czy doczekamy się typowo polskiego zestawu – panoramy Warszawy, budynku Pałacu Kultury i Nauki albo warszawskiej Syrenki?

Naszą główną ambicją jest tworzenie zestawów, które wykraczają poza granice pokoleń i kultur. Wspomniane przez pana obiekty są symbolami rozpoznawalnymi na całym świecie. Stworzyliśmy platformę o nazwie LEGO Ideas, dzięki której nasi fani mogą zgłaszać własne projekty na przyszłe zestawy. Społeczność głosuje na te projekty, a te, które uzyskają odpowiednie poparcie, przechodzą następnie wewnętrzny proces weryfikacji. Niecałe cztery lata temu zwyciężył projekt zgłoszony przez fana z Polski, który ostatecznie trafił do naszej oferty.

Czyli jeśli chcę na półce w sklepie zobaczyć PKiN obok Statuy Wolności, to muszę go sobie sam zbudować, a potem nakłonić Polaków (i nie tylko) do głosowania na niego?

Tak. Dokładnie temu służy LEGO Ideas.

Zanim się spotkaliśmy w pana gabinecie, przeszedłem się po warszawskim biurze LEGO. Nie widziałem nikogo w czerwonych crocsach. Nikogo! Ten produkt to miał być żart, puszczenie oka do fanów, a może wierzycie, że ludzie to będą jednak kupować i nosić?

To ciekawe pytanie, przyznaję. W przeszłości nawiązaliśmy wiele różnych współprac. To nie przypadek, że LEGO Smart Play debiutuje w zestawach Disney na licencji "Gwiezdnych Wojen". Wcześniej ogłosiliśmy współpracę z Nike, Ikea i Nintendo, w ramach której powstały konkretne zestawy. W pewnym sensie wszystkie one poszerzają nasze uniwersum. Podobnie jest z czerwonymi Crocsami. Ten projekt ma podkreślić radość z zabawy i poczucie humoru, które są tak charakterystyczne dla marki LEGO. Warto dodać, że klocki LEGO zawsze pozostaną najważniejszą częścią naszego świata.

Rozmawiał Marcin Walków, dziennikarz i wydawca money.pl

Wybrane dla Ciebie
Nvidia bije rekord. 5 bilionów dolarów kapitalizacji
Nvidia bije rekord. 5 bilionów dolarów kapitalizacji
Prąd potrzebny bardziej niż kiedykolwiek. Oto powody
Prąd potrzebny bardziej niż kiedykolwiek. Oto powody
Trump odwołuje wizytę. Rozmowy z Iranem wstrzymane
Trump odwołuje wizytę. Rozmowy z Iranem wstrzymane
Nowe oszustwo "na Zondacrypto". Oszuści wysyłają maile
Nowe oszustwo "na Zondacrypto". Oszuści wysyłają maile
"Postępowy pragmatyk". Prof. Kołodko wspomina Andrzeja Olechowskiego
"Postępowy pragmatyk". Prof. Kołodko wspomina Andrzeja Olechowskiego
"Wiele się od niego nauczyłam". Gronkiewicz-Waltz żegna Olechowskiego
"Wiele się od niego nauczyłam". Gronkiewicz-Waltz żegna Olechowskiego
"Rozumiał istotę zmian prorynkowych". Prof. Rosati wspomina Andrzeja Olechowskiego
"Rozumiał istotę zmian prorynkowych". Prof. Rosati wspomina Andrzeja Olechowskiego
Andrzej Olechowski nie żyje. Były minister finansów i współzałożyciel PO miał 78 lat
Andrzej Olechowski nie żyje. Były minister finansów i współzałożyciel PO miał 78 lat
Szpital w Lesku nie ma na wypłaty. "Sytuacja jest gorzej niż fatalna"
Szpital w Lesku nie ma na wypłaty. "Sytuacja jest gorzej niż fatalna"
"To była żywcem kradzież". Ujawnili rozmowę Suszka z Zaorskim
"To była żywcem kradzież". Ujawnili rozmowę Suszka z Zaorskim
Po pożarze w kurorcie rodziny dostały rachunki. Meloni: haniebne żądanie
Po pożarze w kurorcie rodziny dostały rachunki. Meloni: haniebne żądanie
Płacą miliony, by ominąć blokadę. Drastyczny skok opłat
Płacą miliony, by ominąć blokadę. Drastyczny skok opłat