"Lex szarlatan". Jest projekt. Nawet milion złotych kary
Rada Ministrów zajmie się we wtorek projektem nowelizacji ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta. Przewiduje ona m.in. do miliona zł kary dla podmiotu, wobec którego RPP wydał zakaz praktyk pseudomedycznych, ale ten go złamał.
W planie wtorkowego posiedzenia Rady Ministrów znalazł się projekt nowelizacji ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, który został przygotowany przez Ministerstwo Zdrowia we współpracy z Biurem RPP.
Będą zmiany w ustawie o Rzeczniku Praw Pacjenta
Podstawowym celem projektu ustawy (zwanej w środowisku medycznym "lex szarlatan"), jak wyjaśnił resort w ocenie skutków regulacji, jest przeciwdziałanie szkodliwym działaniom, niebezpiecznym dla zdrowia oraz życia ludzkiego, których źródłem mogą być praktyki podmiotów wykonujących działalność leczniczą.
Mocne słowa o NFZ w Sejmie. Minister zdrowia zawiodła? "Patologiczny system"
Chodzi o udzielanie świadczeń zdrowotnych niezgodnych z aktualną wiedzą medyczną, przez podmioty lub osoby niewykonujące zawodu medycznego i działalności leczniczej, oferujące metody pseudomedyczne, paramedyczne, ale którym są przypisywane "właściwości zgodnego z aktualną wiedzą medyczną świadczenia zdrowotnego".
Projekt trafia na posiedzenie rządu niemal rok po tym, jak jego pierwotna wersja została skierowana - w czerwcu 2025 r. - do konsultacji publicznych.
"W ramach działalności leczniczej, która jest działalnością regulowaną, powinny być udzielane wyłącznie świadczenia odpowiadające wymaganiom aktualnej wiedzy medycznej" - podkreślił resort zdrowia w ocenie skutków regulacji.
MZ chce, by nowelizacja pomogła skutecznie przeciwdziałać praktykom pseudomedycznym tzw. medycznych szarlatanów.
"Należy wskazać na wyjątkowo szkodliwe i niebezpieczne zjawisko dotyczące leczenia i diagnozowania chorób przez osoby niewykonujące zawodu medycznego i podmioty niewykonujące działalności leczniczej, stosowanie metod paramedycznych w połączeniu z przypisywaniem tym metodom wartości i właściwości świadczenia zdrowotnego. Ten element szkodliwej działalności jest istotnie powiązany z medyczną dezinformacją" - napisał resort.
"Lex szarlatan". Oto szczegóły projektu
W projekcie resort zaproponował m.in. analogiczną do tej, jaką posiada prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, kompetencję Rzecznika Praw Pacjenta w zakresie wydawania tzw. ostrzeżeń publicznych, jeżeli strona postępowania dopuszcza się praktyki, która może zagrażać życiu lub zdrowiu pacjentów.
Rzecznik Praw Pacjenta ma też mieć możliwość wydawania tzw. decyzji tymczasowych, które zobowiązują strony postępowania w sprawie stosowania praktyki naruszającej zbiorowe prawa pacjentów do zaprzestania określonych działań lub zaniechań w celu zapobieżenia wystąpienia zagrożenia życia lub zdrowia pacjentów do czasu zakończenia postępowania.
Projekt przewiduje także zmianę, która pozwoli na zobowiązanie podmiotu stosującego praktykę naruszającą zbiorowe prawa pacjentów do usunięcia skutków tej praktyki, także w przypadku podmiotu, który zaprzestał jej stosowania przed wydaniem decyzji w sprawie, co obecnie nie jest możliwe (i nałożenie kary pieniężnej w przypadku braku realizacji tych działań).
Za stosowanie pseudomedycyny RPP będzie mógł nakładać kary wyższe niż przewidują obecne przepisy. Najwyższa to milion zł dla podmiotu, wobec którego RPP wydał zakaz działań naruszających zbiorowe prawa pacjentów, ale ten go złamał.