Lotnisko w Radomiu liczy na milion pasażerów. PPL podaje termin

Do końca tego roku z Lotniska Warszawa-Radom może skorzystać do 180 tys. pasażerów. Polskie Porty Lotnicze planują, że już w 2025 r. liczba ta przekroczy milion. I przekonują, że mimo trudnych początków, "oczekują, że inwestycja przyniesie zyski".

Lotnisko Warszawa-Radom otwarto 27 kwietnia 2023 r. Lotnisko Warszawa-Radom otwarto 27 kwietnia 2023 r. Już w 2025 r. ma odprawiać milion pasażerów rocznie
Źródło zdjęć: © Agencja Wyborcza | Fot. Marcin Kucewicz / Agencja Wyborcza.pl
Marcin Walków

Lotnisko Warszawa-Radom przez pierwsze dwa tygodnie działalności odprawiło 3,6 tys. pasażerów. Obecnie odbywa się tam 12 operacji tygodniowo. Do końca roku liczba pasażerów ma sięgnąć 150-180 tys. Inwestycja kosztowała 800 mln zł i miała być magnesem dla tanich linii lotniczych i czarterów.

- Opierając się tylko na prognozach przedstawicieli portu oraz analizach IATA, widać teraz tym bardziej, jak dyskusyjne było wpakowanie 800 mln zł w to lotnisko. Dla mnie to także "dobry" prognostyk do tych szumnych zapowiedzi odnośnie CPK w 2027 roku, która to inwestycja będzie nieporównywalnie większa niż Radom - mówił money.pl Adrian Furgalski, prezes Zespołu Doradców Gospodarczych TOR.

Polskie Porty Lotnicze, nowy właściciel radomskiego lotniska, utrzymują jednak, że mimo trudnych początków, Lotnisko Warszawa-Radom może odnieść sukces. "Według prognozy przyjętej w 5-letnim planie gospodarczym Polskich Portów Lotniczych próg 1 mln pasażerów zostanie przekroczony w 2025 r." - czytamy w odpowiedzi biura prasowego PPL na pytania money.pl.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Rynek powoli weryfikuje Radom". Lotnisko dla tanich linii bez Ryanaira i Wizz Aira

Milion pasażerów w Radomiu. Kiedy lotnisko będzie rentowne?

Ta liczba - milion pasażerów - nie jest tylko symboliczna. Przyjęło się, że jest to próg rentowności dla lotniska regionalnego. Oznacza to, że przy takiej liczbie podróżnych w ciągu roku, jest już w stanie na siebie zarabiać.

"Trudno wyobrazić sobie sytuację, w której Lotnisko Warszawa-Radom będzie długotrwale nierentowne. Z niezależnych prognoz Międzynarodowego Zrzeszenia Przewoźników Lotniczych (IATA) dla Polski wynika, że nasz rynek lotniczy będzie się szybko rozwijał. Dotyczy to także Lotniska Warszawa-Radom" - dodaje biuro prasowe PPL.

PPL wskazuje odpowiedzialnych za sukces lotniska w Radomiu

Polskie Porty Lotnicze podkreślają, że przez najbliższe trzy lata nie tylko one będą odpowiedzialne za sukces biznesowy i ekonomiczny nowego lotniska w Radomiu.

"Oczywiście odpowiedzialne za rentowność będą, przez najbliższe lata, trzy podmioty. Polskie Porty Lotnicze, które jako zarządzający muszą wykazać się umiejętnościami biznesowymi, a także samorząd Radomia i Województwa Mazowieckiego, które są odpowiedzialne za promocję regionu i rozwój gospodarczy regionu oraz rozbudowę wskaźników 'mobility' i 'connectivity' regionu we współpracy z władzami lotniska" - czytamy dalej.

Co to za wskaźniki? Ten pierwszy odnosi się do liczby podróży lotniczych odbywanych statystycznie w ciągu roku przez jednego mieszkańca. Przed pandemią dla Polski ten wskaźnik wahał się w granicach jednego lotu rocznie, przy średniej europejskiej wynoszącej kilka lotów. Connectivity to z kolei wskaźnik liczby połączeń dostępnych z danego portu lotniczego, rozumianych jako pary rejsów (tam i z powrotem) do miast.

"Oczekujemy, że przyniesie zyski". PPL o Lotnisku Warszawa-Radom

Zapytaliśmy PPL, czy będzie bronić uzasadnienia dla inwestycji 800 mln zł w Lotnisko Warszawa-Radom, jeśli okaże się ono trwale nierentowne. "Sama możliwość szybkiego dotarcia w odległe miejsca lub po prostu szybkiego transportu np. w sytuacji zagrożenia życia, jest ogromnym atutem, a rozwój społeczny i gospodarczy regionu, związany ze wzrostem wskaźników "connectivity" i "mobility" nie zawsze musi się przekładać na zyski zarządcy infrastruktury" - czytamy.

Polskie Porty Lotnicze są jednak spółką akcyjną i dla nas inwestycja w Lotnisko Warszawa-Radom to element biznesu. Oczekujemy, że inwestycja przyniesie zyski, chociaż jest to oczywiście projekt wieloletni - dodano.

Marcin Walków, dziennikarz i wydawca money.pl

Wybrane dla Ciebie
Co z umowami handlowymi po wyroku ws. ceł Trumpa? Przedstawiciel USA zabiera głos
Co z umowami handlowymi po wyroku ws. ceł Trumpa? Przedstawiciel USA zabiera głos
Tajna umowa zbrojeniowa Iranu z Rosją. Ustalenia dziennikarzy
Tajna umowa zbrojeniowa Iranu z Rosją. Ustalenia dziennikarzy
KSeF w praktyce. Dla kogo jaka faktura?
KSeF w praktyce. Dla kogo jaka faktura?
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach