Ma "ujawnić tajemnice wszechświata". Rakieta z teleskopem wystrzelona

W sobotę około godziny 13.20 z kosmodromu Europejskiej Agencji Kosmicznej w Gujanie Francuskiej wystartowała rakieta z Kosmicznym Teleskopem Jamesa Webba. Według NASA maszyna ta ma "odsłonić tajemnice wszechświata".

Teleskop Kosmiczny Jamesa WebbaTeleskop Kosmiczny Jamesa Webba
Źródło zdjęć: © NASA

Plan lotu zakłada, że maszyna opuści rakietę po 28 minutach lotu. Następnie teleskop będzie samotnie "podróżował" do punktu L2. Podczas swojej wędrówki będzie stopniowo rozkładał swoje elementy, w tym osłonę termiczną chroniącej przed Słońcem, instrumenty naukowe oraz samo zwierciadło.

Stephen Hawking miał rację. Pierwotne czarne dziury powstały po Wielkim Wybuchu

Jak wskazuje Polska Agencja Prasowa (PAP), wyniesienie w kosmos teleskopu przez rakietę Ariane 5 zapoczątkowuje jego liczącą 1,5 mln kilometrów i 29 dni podróż do punktu libracyjnego L2, gdzie osiądzie.

Ma "ujawnić tajemnice wszechświata"

Podróż do punktu L2 - jednego z miejsc, w którym równoważą się siły grawitacji Słońca i Ziemi — zajmie 29 dni — donosi PAP.

Zanim jednak urządzenie będzie w pełni gotowe do rozpoczęcia pracy, minie kolejne ok. 5 miesięcy. Ze względu na odległość, niemożliwe będzie dokonywanie napraw teleskopu, który ma funkcjonować przez co najmniej 5 lat.

Pomimo wielkich nakładów finansowych i włożonych wysiłków, sukces misji nie jest gwarantowany. Według NASA, rozmieszczenie teleskopu jest jedną z najbardziej skomplikowanych technicznie misji w historii. To m.in. konsekwencja faktu, że teleskop — by zmieścił się do rakiety — musiał zostać złożony niczym origami.

Wybrane dla Ciebie