Maciej Lasek odchodzi. Trzęsienie ziemi ws. CPK
Zgodnie z decyzją premiera pełnomocnik ds. CPK Maciej Lasek został odwołany. Powołany na to stanowisko został dotychczasowy minister infrastruktury odpowiedzialny za kolej Piotr Malepszak - powiedział w radiu RMF FM szef resortu infrastruktury Dariusz Klimczak.
- Wczoraj wieczorem przekazałem dokument podpisany przez Prezesa Rady Ministrów. Tam nie ma uzasadnienia, jest odwołanie - wyjaśnił Klimczak.
Polityk dodał, że odwołanie nastąpiło na wniosek samego Laska. - To on złożył dymisję. Tak mi przekazał pan Lasek. Powiedział mi, że pewien ważny etap budowy nowego lotniska i kolei dużej prędkości został zamknięty, z jego punktu widzenia kluczowy. Tutaj zaznaczył, że w poniedziałek będzie podpisana najważniejsza z dotychczasowych umów wykonawczych. Fizyczne rozpoczęcie pracy budowy terminala i lotniska na budowę fundementów pod terminal tzw. palowanie. Firma przejmuje plac budowy i na przełomie lata/jesieni wbije symboliczną łopatę - kontynuował Klimczak.
Wnioski z wojny z Iranem. Prezes producenta satelitów zabiera głos
Kilka lat przy CPK
Maciej Lasek został pełnomocnikiem rządu ds. CPK po wyborach parlamentarnych w 2023 r. Przypomnijmy, że w rządzie premiera Mateusza Morawieckiego pełnomocnikiem rządu ds. CPK był Marcin Horała.
Pod koniec ubiegłego roku zmieniono nazwę inwestycji CPK na Port Polska. Natomiast "Port Polska", czyli nowa nazwa CPK, zostanie uwzględniona jedynie w nazwie spółki odpowiadającej za zarządzanie nowym lotniskiem
Port Polska to planowany węzeł przesiadkowy między Warszawą i Łodzią, który ma zintegrować transport lotniczy, kolejowy i drogowy. W ramach tego projektu w odległości 37 km na zachód od Warszawy, na obszarze ok. 3 tys. hektarów ma być wybudowany Port Lotniczy. W skład CPK mają wejść też inwestycje kolejowe: węzeł przy porcie lotniczym i połączenia na terenie kraju, które mają umożliwić przejazd między Warszawą a największymi polskimi miastami w czasie nie dłuższym niż 2,5 godz. CPK jest w 100 proc. własnością Skarbu Państwa.
Jeszcze przed wyborami Koalicja Obywatelska zapowiadała rezygnację z budowy CPK w razie przejęcia władzy. W trakcie kampanii partia Donalda Tuska zmieniła jednak retorykę, zapowiadając audyt przedsięwzięcia. W ocenie rządu Donalda Tuska komunikowany przez PiS harmonogram oddania CPK w 2028 r. był od dawna niemożliwy do spełnienia, a pierwszym realnym terminem był 2032 r.