"Marzenie wielu pokoleń". Szef MON: USA dały nam zielone światło
Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił podczas pierwszych Warszawskich Targów Obronnych, że Stany Zjednoczone dały Polsce "zielone światło" do rozpoczęcia szczegółowych negocjacji dotyczących utworzenia stałej bazy wojsk amerykańskich. -To marzenie wielu pokoleń - dodał.
Minister obrony narodowej wystąpił w piątek na Warszawskich Targach Obronnych, podczas których podkreślił, że stała obecność wojsk amerykańskich w Polsce jest "marzeniem, pragnieniem i działaniem wielu pokoleń", ale to dziś jesteśmy najbliżej do jego realizacji.
Przypomniał, że w czwartek otrzymał odpowiedź pozytywną od szefa Pentagonu, Pete'a Hegsetha o to, żeby utworzyć w Polsce stałą bazę wojsk amerykańskich.
- To jest marzenie, pragnienie i działanie wielu pokoleń, ale naszym udziałem, naszego pokolenia jest to, co dzisiaj się dzieje. Wczoraj w tym liście otrzymujemy zielone światło już do takich bardzo precyzyjnych negocjacji. Ostateczna decyzja w umowie, ale tak daleko zaawansowany proces jest w tak krótkim czasie ostatnich tygodni - dodał.
Polak dostarcza tajną broń NATO. "Nie boisz się?"
Polska wzorowym członkiem NATO
Kosiniak-Kamysz podkreślił, że Polska jest dziś jednym z liderów NATO na wschodniej flance i do 2030 roku zamierza zbudować największą armię w Europie. Przypomniał, że wydatki na obronność sięgają 5 proc. PKB, a tegoroczny budżet na ten cel wynosi około 200 mld zł. – Polska jest liderem zbrojeń i to jest marka rozpoznawalna na całym świecie – mówił wicepremier. Dodał, że ambicją rządu jest uczynienie z przemysłu obronnego jednego z głównych motorów rozwoju gospodarczego.
Szef MON przypomniał również zapowiedź uruchomienia 7 mld zł wsparcia dla firm zbrojeniowych z Funduszu Bezpieczeństwa i Obronności w ramach KPO. Zaznaczył, że coraz większą rolę odgrywają technologie cybernetyczne oraz rozwiązania podwójnego zastosowania, czyli rozwiązania, technologie i sprzęt lub materiały, które zostały zaprojektowane do użytku cywilnego, ale mogą być również wykorzystywane do celów wojskowych.
Odnosząc się do sytuacji bezpieczeństwa w naszym regionie, Kosiniak-Kamysz wskazał na prowokacje na Bałtyku, zakłócenia sygnału GPS, akty sabotażu i zagrożenia wywiadowcze. – Nie chcę straszyć, chcę przygotowywać, ale czasy są bardzo trudne – powiedział. Podkreślił, że bezpieczeństwo państwa opiera się na "trzech filarach": silnym społeczeństwie, silnej armii i silnych sojuszach.