Klienci Spichlerza pokazali nam paragony. Odwiedziliśmy najtańszy sklep w Warszawie

Pierwszy sklep socjalny Spichlerz już działa w Warszawie. Co w środku? To samo, co w dyskontach, tylko o połowę taniej. Jest jednak pewien warunek - zakupy w atrakcyjnych cenach zrobią tylko klienci w najgorszej sytuacji materialnej. Z jednym wyjątkiem: w soboty sklep otwarty jest dla wszystkich.

Najtańszy sklep w Warszawie. Ryż za 1,20 zł, mleko za 1,60 złNajtańszy sklep w Warszawie. Ryż za 1,20 zł, mleko za 1,60 zł
Natalia Kurpiewska

Sklep socjalny Spichlerz pojawił się na warszawskim Mokotowie, przy ul. Modzelewskiego 71. To już drugi tego rodzaju punkt po Katowicach - tam pojawił się pod koniec ubiegłego roku. Ceny są bardzo atrakcyjne, bo za produkty klienci zapłacą maksymalnie połowę wartości rynkowej.

Kto może kupować w Spichlerzu?

Margarynę do smarowania można kupić już za 1,50 zł, makaron za 1,80 zł, śmietana kosztuje złotówkę, a ryż 1,20 zł. Oprócz produktów spożywczych, klienci mogą się również zaopatrzyć w odzież w bardzo niskiej cenie.

Najtańszy sklep w Warszawie. Ryż za 1,20 zł, mleko za 1,60 zł

Inicjatorem sieci sklepów jest stowarzyszenie Wolne Miejsce. Punkty zaopatruje w jedzenie sieć Top Market. Celem tego projektu ma być zmniejszenie ilości marnowanej żywności oraz pomoc osobom o najniższych dochodach.

Zatem tylko klienci, którzy są w najgorszej sytuacji materialnej, mogą zrobić zakupy w Spichlerzu. Trzeba jednak mieć ze sobą dokument potwierdzający niskie dochody.

10 zł za gałkę lodów. Drożyzna dopiero nadciąga

- Takie skierowanie wydają Ośrodki Pomocy Społecznej. My, jako fundacja, również możemy wydać taki dokument. Wystarczy umówić się na spotkanie z jednym z naszych pracowników. Jeśli ktoś potrzebuje pomocy, to my takie zaświadczenie wydamy - tłumaczy Mikołaj Rykowski, prezes fundacji Wolne Miejsce.

Najtańszy sklep w Warszawie. Ryż za 1,20 zł, mleko za 1,60 zł

W czasie, gdy ceny w polskich sklepach szybują, sytuacja osób o najniższych dochodach staje się coraz gorsza. Niższe wartości na półkach sklepowych pozwolą im zachować część pieniędzy w portfelu albo umożliwią zakup większej liczby produktów.

Klienci Spichlerza pokazują paragony

Co jeszcze znajdziemy w sklepie? Litr mleka w cenie 1,60 zł. Pieczywa zostało już niewiele, niektóre owoce i warzywa również zniknęły z półek.

Najtańszy sklep w Warszawie. Ryż za 1,20 zł, mleko za 1,60 zł

Jedna z klientek, która właśnie opuściła sklep, pokazała nam swój paragon. Wydała niewiele ponad 20 zł, a na liście zakupów znalazły się m.in. hamburgery, pasztet, kakao, dżem, kotlet i serki topione.

Najtańszy sklep w Warszawie. Ryż za 1,20 zł, mleko za 1,60 zł

- Jest taniej, chociaż nie na każdej półce są ceny, więc nie wiem, ile kosztuje część towarów. Jak nie widzę ceny, idę dalej. Ale z zakupów jestem zadowolony - słyszymy z kolei od pana Adama.

Rozmówca również pokazał nam swój paragon. W jego torbie znalazły się trzy butelki wody o pojemności 1,5 l, proszek i mleczko do czyszczenia powierzchni, cztery dżemy, ścierka z mikrofibry, pół kg kawy i dwie herbaty. Koszt? 22,98 zł.

Najtańszy sklep w Warszawie. Ryż za 1,20 zł, mleko za 1,60 zł

- Za jakiś czas może oferta będzie bardziej rozwinięta, w końcu to dopiero otwarcie. Był tyko jeden rodzaj chleba, nie było już bułek. Mam nadzieję, że tych sklepów powstanie w Warszawie więcej, bo ja przyjeżdżam z Woli i na Mokotów to jest kawałek - dodaje.

Na Warszawie się nie kończy

Inicjatywa jednak dopiero się rozkręca, a Mokotów to właściwe początek. Jak słyszymy od Rykowskiego, plany na najbliższy rok są bardzo ambitne.

Najtańszy sklep w Warszawie. Ryż za 1,20 zł, mleko za 1,60 zł

- Planujemy otworzyć jeszcze jeden sklep na Pradze. Kolejny, który już jest w trakcie remontu, pojawi się w Wołominie. W regionie warszawskim w planach jest jeszcze otwarcie sklepu w Piasecznie - mówi Rykowski.

- Za kilka tygodni otwieramy również punkt w Dąbrowie Górniczej. Później prawdopodobnie sklep pojawi się w Toruniu, Krakowie, w Łodzi, Kołobrzegu, Włocławku i w Bydgoszczy. Jeszcze wiele miast jest w planach - dodaje.

Rykowski zdradza, że do końca tego roku na mapie Polski pojawi się w sumie od kilkunastu do dwudziestu sklepów socjalnych.

- Ten punkt to nie tylko sklep, ale i miejsce spotkań z drugim człowiekiem. Czasem zakupy trwają dłużej, bo klienci rozmawiają. Chodzi o to, aby nie była to tylko pomoc finansowa, ale i taka, która dotyczy relacji międzyludzkich - tłumaczy prezes stowarzyszenia Wolne Miejsca.

Oprócz sklepu w ramach inicjatywy działa również kawiarnia. W soboty sklep otwarty jest dla wszystkich klientów, aby finalnie jak najwięcej żywności zostało wykupione i nie trafiło na śmietnik.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"