Umowa z Mercosur to nie tylko rolnictwo. Oto dlaczego część krajów UE do niej parła

Jest zgoda większości państw Unii Europejskiej na przyjęcie umowy handlowej UE-Mercosur, która wzbudza obawy wielu rolników, przede wszystkim z Polski. Porozumienie jest jednak znacznie szersze i wpłynie na 700 mln konsumentów w Europie i Ameryce Południowej.

Szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der LeyenSzefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen
Źródło zdjęć: © Getty Images | Nicolas Economou/NurPhoto
Piotr Bera
oprac.  Piotr Bera
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Państwa UE zadecydowały w piątek, że szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen może podpisać umowę handlową Unii z krajami Mercosur (Brazylią, Argentyną, Paragwajem i Urugwajem). Przeciw były: Polska, Francja, Irlandia, Węgry i Austria, a Belgia wstrzymała się od głosu. Nie wystarczyło to jednak, by uzbierać mniejszość blokującą. Polscy politycy oraz rolnicy obawiają się, że dzięki preferencjom celnym do UE napłynie na tyle znacząca ilość produktów rolnych, m.in. wołowiny, nabiału, drobiu czy cukru, że będzie to oznaczać dla nich kłopoty.

"Przeproście za Włochów". Minister zwrócił się do polityków PiS

UE jest drugim największym partnerem handlowym Mercosuru w zakresie towarów, po Chinach, ale przed Stanami Zjednoczonymi. W 2024 r. wyeksportowała do krajów Mercosuru towary o wartości 53 mld euro, z kolei zaimportowała z tego kierunku dobra warte w sumie 57 mld euro - czytamy na stronie internetowej Komisji Europejskiej. Jeśli chodzi o eksport usług z UE do Mercosuru, to sięgnął on w 2024 roku 28,5 mld euro. W odwrotną stronę było to 13,1 mld euro. UE jest również największym inwestorem zagranicznym w Mercosurze, z kapitałem sięgającym 390 mld euro w 2023 r.

UE wysyła do krajów Mercosuru przede wszystkim maszyny i urządzenia budowlane, produkty chemiczne i farmaceutyczne oraz sprzęt transportowy. W drugą stronę wędrują: produkty rolne, surowce mineralne oraz masa papiernicza i papier.

Na stronie internetowej Rady UE i Rady Europejskiej czytamy, że "stosunki handlowe Unii Europejskiej i Mercosuru łączą ponad 700 mln konsumentów w Europie i Ameryce Południowej".

Strefa preferencyjnego handlu

Umowa UE z krajami Mercosuru zakłada, że dojdzie do stopniowej liberalizacji ceł na 91 proc. towarów. W praktyce mowa o ich wygaszaniu w ciągu 10-15 lat, a w przypadku aut elektrycznych - w ciągu 18 lat. Wyjątkiem będą produkty wrażliwe, np. wołowina, cukier, etanol, w przypadku których tylko część wymiany handlowej będzie zwolniona z ceł.

Jak podaje Komisja Europejska, cła zostaną całkowicie zniesione na: instrumenty optyczne, medyczno-chirurgiczne, pomiarowe i fotograficzne, chemikalia i farmaceutyki czy gumę i tworzywa sztuczne, które obecnie wynoszą 14-18 proc. Znikną też taryfy na eksport z UE oliwy z oliwek (10 proc.), słodu (14 proc.), wina (do 35 proc.) czy czekolady (20 proc.).

Kontyngenty w rolnictwie

Bruksela twierdzi, że produkty rolno-spożywcze, "sektor, w którym Polska jest bardzo konkurencyjna, stanowią zaledwie 5 proc. całkowitego eksportu UE do Mercosuru, ze względu na zaporowe cła i inne ograniczenia obowiązujące w krajach Mercosuru". Przekonuje, że porozumienie UE-Mercosur ma znieść te cła, pomagając unijnym rolnikom zwiększyć eksport do tego regionu.

W celu ochrony europejskiego rolnictwa UE ustaliła, że przy eksporcie z Ameryki Południowej do UE niektórych produktów rolnych tylko część eksportu będzie zwolniona z ceł. Mowa przede wszystkim o: wołowinie (99 tys. ton), wieprzowinie (26,5 tys. ton), drobiu (180 tys. ton), cukrze (190 tys. ton) i etanolu. Mają obowiązywać też ograniczenia na eksport bezcłowego miodu do UE (do 45 tys ton) oraz ryżu (do 60 tys. ton).

Dodatkowo preferencje celne na część tych produktów, w tym wołowinę, drób, nabiał, cukier i etanol, mają być wyłączane, jeśli ceny tych produktów spadną w UE o co najmniej 5 proc. Kontyngenty oraz możliwość reakcji, gdy import miałby zagrozić europejskiej produkcji, ma - wg Brukseli zabezpieczyć interesy rolników.

W krajach Mercosur będzie też obowiązywać lista około 350 europejskich produktów chronionych, posiadających oznaczenia geograficzne - ma to zapobiegać wprowadzaniu na tamtejsze rynki podróbek. Jeśli chodzi o polskie produkty, to znajdzie się na niej Polska Wódka oraz "wódka ziołowa z Niziny Północnopodlaskiej aromatyzowana ekstraktem z trawy żubrowej".

Jak ocenia serwis agrodoradca24.pl, na umowie ucierpieć mogą mniejsze gospodarstwa rodzinne - szczególnie we Francji i w Austrii, czyli krajach przeciwnych Mercosurowi. Mowa m.in. o drobnych hodowcach bydła. "Model europejskiego rolnictwa rodzinnego jest narażony na konkurencję z wielkoobszarowym, przemysłowym rolnictwem latynoamerykańskim" - czytamy w serwisie.

Częściowo dotyczy to także Polski, choć premier Donald Tusk przekonuje, że w obecnej formie umowa nie jest już dla naszego kraju groźna. - Mamy bardzo poważne interesy naszych rolników i producentów (...). Część z interesów naszych rolników może nie będzie zagrożona, ale nie mają oni powodów do radości - przyznał w grudniu premier. - Nie jest idealnie, ale nie jest źle - dodał.

Dlaczego duża część Unii jest "za"

Największymi adwokatami przyjęcia umowy z Mercosurem są: Niemcy, Hiszpania, Szwecja, Dania oraz Finlandia. Berlin optuje za większą współpracą z krajami Ameryki Południowej m.in. ze względu na obietnicę zniesienia ceł na samochody.

Na koniec trzeciego kwartału w Niemczech w branży motoryzacyjnej pracowało ponad 720 tys. osób - najmniej od 2011 r. Motoryzacja to kluczowy sektor największej unijnej gospodarki, który ma zyskać nowe miejsca zbytu. Ponad 12,5 tys. niemieckich przedsiębiorstw już teraz eksportuje towary do krajów Mercosur o wartości przekraczającej 15 mld euro, co ma wpływać na istnienie 244 tys. miejsc pracy. KE szacuje, że współpraca z Mercosurem utrzymuje w całej Wspólnocie 855 tys. miejsc pracy.

Irlandzki dziennik "Irish Examiner" zwraca uwagę, że wymienione wyżej kraje liczą na znaczny wzrost eksportu produktów przemysłowych - nie tylko samochodów, ale także maszyn i chemikaliów. W ten sposób, zwłaszcza Niemcy, mogą zdywersyfikować swój eksport, nie licząc jedynie na Chiny oraz mniej obawiając się taryf Donalda Trumpa.

Polska obawia się natomiast, że na umowie straci rolnictwo, a zyski z przemysłu popłyną na zachód UE. Hiszpania wierzy, że uda się jej wystrzelić z eksportem np. oliwy czy wina.

Normy nie podlegają negocjacjom

KE podkreśla na swojej stronie internetowej, że "UE stosuje bardzo rygorystyczne normy sanitarne i fitosanitarne w celu ochrony zdrowia ludzi, zwierząt i roślin". Dlatego Bruksela zarzeka się, że "wszelkie produkty sprzedawane w UE muszą spełniać normy dotyczące ochrony konsumentów, które nie ulegają żadnym zmianom w wyniku zawarcia tej umowy". To oznacza, że produkty importowane z Mercosuru w ramach umowy również będą musiały je spełniać.

O standardach w rolnictwie w Ameryce Południowej mówił we wrześniu w rozmowie z money.pl prof. SGGW Arkadiusz Artyszak. - Umowa z Mercosur nie zabije, ale poważnie osłabi polskich rolników. Unijne wymagania wobec nich są coraz większe, zwłaszcza w kwestii stosowania środków ochrony roślin, ograniczenia nawożenia, praktyk środowiskowych. Natomiast w Ameryce Południowej tych praktyk nie ma, stosuje się dawno zabronione w Europie środki ochrony roślin. Do tego wypala się lasy. Dziwię się władzom UE, że im to nie przeszkadza, bo wpływa to na ocieplenie klimatu - zaznaczał.

Istnieją obawy, że m.in. zwiększona produkcja wołowiny wpłynie na zużycie wody i większe wylesianie. Tyczy się to także innych produktów rolno-spożywczych. Bruksela twierdzi jednak, że na rynek UE "będą mogły trafiać wyłącznie produkty niepowodujące wylesiania, w tym: soja, wołowina, olej palmowy, drewno, kakao, kawa i kauczuk".

Wybrane dla Ciebie
Sędzia blokuje decyzję administracji Trumpa. W grze miliardy
Sędzia blokuje decyzję administracji Trumpa. W grze miliardy
Pensja dla pierwszej damy? W Sejmie jest petycja
Pensja dla pierwszej damy? W Sejmie jest petycja
Zmiana cen paliw na stacjach? Oto co czeka kierowców
Zmiana cen paliw na stacjach? Oto co czeka kierowców
Węgry krytykują ruch UE ws. kluczowej umowy. Ostrzegają przed skutkami
Węgry krytykują ruch UE ws. kluczowej umowy. Ostrzegają przed skutkami
Odśnieżanie niezgodne ze standardami. Warszawa nakłada kary na wykonawców
Odśnieżanie niezgodne ze standardami. Warszawa nakłada kary na wykonawców
Rządy państw Mercosuru zadowolone. "Wszyscy wygrywamy"
Rządy państw Mercosuru zadowolone. "Wszyscy wygrywamy"
Jeden z największych banków w Polsce ma nowego właściciela. Transakcja sfinalizowana
Jeden z największych banków w Polsce ma nowego właściciela. Transakcja sfinalizowana
Budżet 2026 bardzo napięty. Tusk: jego przyjęcie to elementarna stabilność
Budżet 2026 bardzo napięty. Tusk: jego przyjęcie to elementarna stabilność
Ekstremalne warunki pogodowe. "Polski system energetyczny przygotowany"
Ekstremalne warunki pogodowe. "Polski system energetyczny przygotowany"
Tracimy udział w Mercosurze na rzecz Chin. "Walczymy o utrzymanie tego, co mamy"
Tracimy udział w Mercosurze na rzecz Chin. "Walczymy o utrzymanie tego, co mamy"
"Po ponad 30 latach negocjacji". Wiadomo, kiedy Unia podpisze umowę z Mercosurem
"Po ponad 30 latach negocjacji". Wiadomo, kiedy Unia podpisze umowę z Mercosurem
Umowa z Mercosurem formalnie zatwierdzona. Von der Leyen otrzymała zielone światło
Umowa z Mercosurem formalnie zatwierdzona. Von der Leyen otrzymała zielone światło