Merz o umowie z Mercosurem. "To dobre dla Niemiec i dla Europy"
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz z zadowoleniem przyjął w piątek zgodę UE na podpisanie umowy handlowej z blokiem państw Ameryki Południowej, Mercosur. Jego zdaniem "to kamień milowy w europejskiej polityce handlowej".
- Dzięki tej umowie wzmacniamy naszą gospodarkę oraz relacje handlowe z partnerami w Ameryce Południowej. To dobre dla Niemiec i dla Europy - ocenił Merz.
Jak dodał, umowa stanowi "kamień milowy w europejskiej polityce handlowej", a także "ważny sygnał naszej strategicznej suwerenności i zdolności do działania".
25 lat negocjacji to zbyt długo
Równocześnie w ocenie kanclerza 25 lat negocjacji to zbyt długo. - Teraz kluczowe jest szybkie sfinalizowanie kolejnych umów o wolnym handlu - zaapelował.
Wychował geniuszy Open AI. Mówi ostro o polonistach
Państwa UE zgodziły się w piątek na zawarcie umowy handlowej z blokiem państw Ameryki Południowej Mercosur - poinformowało źródło unijne.
Przeciwko porozumieniu głosowały: Polska, Francja, Irlandia, Węgry i Austria, a Belgia wstrzymała się od głosu. Przyjęto też wzmocnioną klauzulę ochronną do umowy.
Porozumienie handlowe z państwami Mercosuru - Argentyną, Brazylią, Paragwajem i Urugwajem - wprowadzi preferencje celne dla niektórych produktów rolnych, w tym produktów wrażliwych: wołowiny, drobiu, nabiału, cukru i etanolu. W zamian rynki tych państw otworzą się na towary przemysłowe UE takie jak samochody, maszyny i leki.