Morawiecki o Nord Stream 2: "Zły i szkodliwy projekt"

Podczas wtorkowego szczytu UE premier Mateusz Morawiecki poruszył sprawę budowy gazociągu Nord Stream 2. - Jest to zły projekt, który rozbija europejską solidarność - powiedział po spotkaniu.

KALININGRAD, RUSSIA - MAY 4, 2020: The Akademic Chersky pipe layer is seen in the Gulf of Gdansk in the Baltic Sea. The pipelay vessel has arrived in the Baltic Sea from Nakhodka. According to Russia's energy minister Novak, Akademik Chersky could be involved in the construciton of the Nord Stream 2 pipeline. Vitaly Nevar/TASS (Photo by Vitaly Nevar\TASS via Getty Images)Nord Stream 2. Morawiecki porusza temat na szczycie UE.
Źródło zdjęć: © GETTY, Vitaly Nevar/TASS | Vitaly Nevar

Podczas szczytu UE w Brukseli odbyła się strategiczna dyskusja dot. Rosji.

- Cała debata ogniskowała się wokół poszanowania integralności Ukrainy. Przypomnieliśmy bardzo wiele nieprawidłowości i przestępstw, których dopuściła się Federacja Rosyjska, począwszy od sprawy Skripala, Nawalnego, a także ostatnie wydarzenia w Republice Czeskiej - powiedział Mateusz Morawiecki na konferencji prasowej po spotkaniu.

Polski premier poruszył też sprawę gazociągu Nord Stream 2. Jak mówił, chodziło o to, by, "pokazać raz jeszcze, że jest to zły projekt, który rozbija europejską solidarność, a z drugiej strony pozwala budować Rosji jej siłę, którą ona wykorzystuje przeciwko nam, przeciwko Unii Europejskiej".

Kopalnia Turów musi wstrzymać wydobycie. Borowski: każdy kolejny dzień pracy będzie nas kosztować

- Ten gazociąg może być instrumentem szantażu ze strony Rosji - powiedział premier.

W sobotę Departament Stanu USA zdecydował o nałożeniu kolejnych sankcji, tym razem na rosyjskie statki, które biorą udział w budowie gazociągu.

Amerykańskimi sankcjami objęto między innymi barki, holowniki, statki zaopatrzeniowe, m.in. "Akademik Czerski", "Bałtijskij Issliedowatiel", "Kapitan Bekłemiszew", "Siwucz" i "Spasatiel Karew".

"Administracja Bidena stwierdziła, że powstrzymanie Nord Stream 2 to strzał na oślep teraz, gdy gazociąg z Rosji do Niemiec jest ukończony w ponad 90 proc." - zauważyła agencja Bloomberg, powołując się na anonimowego urzędnika Departamentu Stanu.

Wybrane dla Ciebie