"Nie dajmy się oszukać marnymi odprawami". Gorąco w śląskiej fabryce

Zdesperowani pracownicy demonstrowali w czwartek przed zakładem Yazaki Automotive Products Poland w Mikołowie (YAPP). Firma szykuje grupowe zwolnienia. "Nie dajmy się oszukać marnymi odprawami" - można było przeczytać na jednym z transparentów.

Maserati Luxury Manufacturing As Boom Signals Fiat SpA Saying Ciao To Its Italian Past
Employees work on a Maserati Ghibli luxury automobile, produced by Maserati SpA, as it travels along the production line at Fiat SpA's Grugliasco factory in Turin, Italy, on Thursday, Jan. 23, 2014. With Fiat now the full owner of U.S.-based Chrysler Group LLC, Sergio Marchionne, the chief executive officer of both companies, is shifting away from the European mass market and, in the process, reshaping Italian industry. Photographer: Alessia Pierdomenico/Bloomberg via Getty Images
Bloomberg
AUTO INDUSTRY; AUTOMAKER; CARMA, BUSINESS; CORPORATION; CORPORAT, EAME; EUROPE; ITALY; ITALIAN, ECONOMY; ECONOMIC; ECO, EMEA; EUROPE, FINANCE; FINANCIAL; ECONOMY, JOB; JOBS; EMPLOYMENT, LUXURY; EXPENSIVE; WEALTH, SEDAN; CAR; VEHICLENa zdjęciu montaż samochodu w zakładzie Maserati. Fabryka w Mikołowie produkowała wiązki elektryczne do aut tej marki
Źródło zdjęć: © Getty Images | Alessia Pierdomenico
oprac.  KKG

Należący do japońskiego koncernu mikołowski zakład produkuje wiązki elektryczne do samochodów. Zdecydowaną większość załogi stanowią kobiety. Pracę ma tam stracić 230 osób, czyli ponad 80 proc. załogi.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Polak "odkrył" ogromne złoża metali szlachetnych - Paweł Jarski - Elemental Holding w Biznes Klasie

"Gdzie się podział duch Yazaki?", "Dajecie niewiele, gdy oddaliśmy całych siebie", "Nie dajmy się oszukać marnymi odprawami", "Odchodzimy nie dla zabawy, należą nam się godne odprawy" - można było przeczytać na trzymanych w rękach transparentach.

W zakładzie trwa spór zbiorowy. Przewodnicząca Solidarności w Yazaki Automotive Products Poland Katarzyna Grabowska mówiła, że pracodawca w trakcie negocjacji zaproponował pracownikom "głodowe" odprawy.

Lokalnie skupiamy w procesie mediacyjnym na wywalczeniu wyższych odpraw, na poziomie europejskim. Walczymy o to, by przeprowadzono z nami konsultacje takie, jakie powinny być. Aby rozważyć czy faktycznie ta decyzja o zwolnieniach, która została podjęta, jest słuszna. Wydaje się, że wszystko leży na stole - powiedziała Grabowska.

Podczas pierwszej fali zwolnień grupowych, w 2020 r., kiedy pracę straciło 500 osób, odchodzący pracownicy fabryki Yazaki z najdłuższym stażem dostali 15-krotność pensji. Wówczas Mikołowie zakończyła się produkcja wiązek elektrycznych do fiata 500, a pracodawca zapowiadał inwestycje. Obecnie związkowcy mówią, że czują się oszukani, bo ich zdaniem nie miał planu na utrzymanie zakładu.

Teraz liczą, że zwalniani otrzymają podobne świadczenia jak ci, którzy stracili pracę przed czterema laty. Według związkowców ostatnia propozycja pracodawcy to - poza odprawami gwarantowanymi polskimi przepisami - dodatkowa miesięczna pensja, 10 tys. zł i nagroda jubileuszowa dla tych pracowników, którzy uzyskaliby do niej prawo do końca roku.

Związkowcy: to wszystko przez Zielony Ład

Szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności Dominik Kolorz mówił, że związkowcy z YAPP walczą o to, by pracodawca traktował pracowników podmiotowo i zapewnił, że cały związek będzie ich wspierał w tej walce. Zwrócił uwagę, że załoga mikołowskiego zakładu nie walczy przecież o podwyżki, ale o godne odejście pracowników.

Jak mówił, choć dane statystyczne dotyczące bezrobocia w Mikołowie i na całym Śląsku są obecnie "w miarę optymistyczne", to jednak niektórych zakładów już dotyka lub być może wkrótce dotknie groźba zwolnień grupowych. - Ten miód związany z tym, że rynek pracy jest doskonały, niestety prawdopodobnie, nie tylko w naszym regionie, się już kończy - ocenił Kolorz.

Według niego sytuacja w mikołowskim zakładzie to przykład "brutalnego kapitalizmu". Wyraził przekonanie, że japoński koncern stać na to, by przetrzymać trudne czasy w całym przemyśle motoryzacyjnym w Europie. Według Kolorza, sytuacja tej branży to także skutek polityki unijnej, zwłaszcza Zielonego Ładu.

- Myśmy ostrzegali jako Solidarność, że pierwszym elementem, pierwszą branżą, która będzie dotknięta potężnymi problemami związanymi z Zielonym Ładem będzie branża motoryzacyjna - powiedział. - To nie jest tak, że przy Zielonym Ładzie będzie się nam żyło jak w raju. Będzie się nam żyło jak w piekle - uważa Kolorz, których wezwał do odrzucenia "zielonego idiotyzmu".

W swoim wystąpieniu Kolorz nawiązał też do japońskiego kodeksu honorowego. - Gdzie ten honor japońskiego właściciela? Zazwyczaj to było tak, oni, jak nie wygrywali bitew, nie umieli odnieść zwycięstwa, to co robili, popełniali seppuku, harakiri - mówił. - Może trzeba byłoby zawołać japońskich właścicieli. Skoro nie umiecie odnieść w firmie, którą prowadzicie, której jesteście właścicielami, sukcesu, no to najzwyczajniej w świecie przyjedźcie tutaj, otwórzcie nóż i popełnijcie harakiri wy, a nie doprowadzajcie do takiej sytuacji, że ci ludzie przez was są na skraju swoistego typu harakiri - dodał Kolorz.

"Dziś walczymy o wartość odpraw"

7 czerwca Solidarność w YAPP zwróciła się do pracodawcy z wnioskiem o wstrzymanie decyzji o przeprowadzeniu zwolnień grupowych w zakładzie. Związkowcy wskazali, że zgodnie z europejskimi i krajowymi przepisami, redukcja zatrudnienia powinna być poprzedzona konsultacjami na poziomie Europejskiej Rady Zakładowej koncernu.

- Mam nadzieję, że nie dojdzie do tych zwolnień, że pozyskamy jakiś projekt i przekonamy ich, że jednak się w Polsce opłaca, ale dzisiaj przede wszystkim musimy walczyć o wysokość odpraw - mówiła Grabowska.

Obecny na manifestacji dziennikarz PAP chciał uzyskać stanowisko kierownictwa mikołowskiej fabryki, jednak pracownik ochrony powiedział, że nie jest to możliwe, ponieważ zakład w czwartek jest zamknięty.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy