Trwa ładowanie...
Zaloguj
Notowania
Przejdź na
Robert Kędzierski
Robert Kędzierski
|
aktualizacja

Niemiecka fabryka VW znów zwalnia tempo. Ważny sygnał dla całej branży

35
Podziel się:

Niemieckie fabryki VW zwalniają tempo tam, gdzie produkowane są samochody elektryczne i przyspieszają w miejscach, w których z taśm zjeżdżają "tradycyjne" hity takie jak VW Golf. To ważny sygnał dla całej branży. Tymczasem zmian w niemieckim przemyśle motoryzacyjnym może być więcej.

Niemiecka fabryka VW znów zwalnia tempo. Ważny sygnał dla całej branży
Niektóre niemieckie fabryki VW zwalniają tempo (GETTY, Bloomberg)

VW w Niemczech planuje w najbliższym czasie wprowadzić zmiany w funkcjonowaniu swoich zakładów. Jak podaje Businessinsider.de, w 2025 i 2026 roku firma planuje zawiesić porozumienie, które zakłada wybór pomiędzy dodatkowym wynagrodzeniem a dniami wolnymi. Oznacza to, że część załogi może być wysyłana na przymusowe wolne.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Saint-Gobain: Czy zielony ład może być szansą na rozwój gospodarki w Polsce?

Niemcy. Jedne fabryki VW zwalniają tempo, inne zwiększają produkcję

Niemieckie media informują, że zmiany w funkcjonowaniu fabryk już zaszły. Placówka w Wolfsburgu, gdzie produkowany jest m.n. Golf i Tiguan uruchomi dodatkowe zmiany. W Emden, gdzie z linii produkcyjnych schodzi Passat i ID.7, produkcja będzie wstrzymywana na dwa dni w tygodniu.

Co jest powodem takiej decyzji motoryzacyjnego giganta? Prawo popytu. W pierwszej z fabryk oprócz przebojowego Golfa wytwarzana jest też Skoda Superb (ten model jest też produkowany w Bratysławie). Tu zainteresowanie jest olbrzymie. Passat i ID.7 nie cieszą się tak wielkim zainteresowaniem.

Problemy linii montażowej w Emden nie są zaskoczeniem. Już w czerwcu było jasne, że popyt na samochody elektryczne budowane w fabryce jest prawie o 30 procent niższy, niż pierwotnie planowano. Z podobnych powodów VW zmienił też pierwotne plany dotyczące fabryki w Dreźnie, gdzie produkowany jest ID.3.

Chińskie elektryki problemem Niemiec

"The Economist" opisuje, że według doniesień prasowych, zamówienia na pojazdy elektryczne grupy są od 30 proc. do 70 proc. mniejsze od założeń, firma nadal zmaga się z problemami z oprogramowaniem, a na szybko rozwijającym się chińskim rynku pojazdów elektrycznych, Volkswagen jest na szarym końcu, z udziałem na poziomie 2 proc.

Tymczasem chińscy producenci elektryków coraz bardziej rozpychają się w Europie. Państwo środka odpowiada już za 55 proc. globalnej sprzedaży tego typu pojazdów.

Według BloombergNEF w 2023 roku sprzedaż samochodów elektrycznych mogła osiągnąć 14 mln szt. To wzrost o 35 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim. Liderami wzrostów są amerykańska Tesla i chiński BYD. Sprzedaż w Europie szacowana jest na 3 mln szt. łącznie. Decyzje niemi

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
infrastruktura
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(35)
Misiek
4 miesiące temu
Nie zejdą na ziemię z cenami ! I pardwo dobrze żeby Polo było dostępne od 85tyś😅
MądryDziadek
4 miesiące temu
Jeżeli VW ID.3 jest w Chinach sprzedawany za niecale 70tysi pln, a w Europie za ten sam włodarze ValWeya żądają 180k pln za te ich słaba technologie to gdzie tu u niektórych zdziwienie? Elektryczne pojazdy wszystkich prod. w zeszłym roku sprzedały w ilości o 35% wiekszej r-r. A teraz smrodziaze w dizelkach za 3..2..1..!
Jkk
4 miesiące temu
Gdzie teraz są ci wszyscy eko maniacy. Może coś napiszecie o tym jak to wszyscy chcą elektryków, że to jedyna przyszłość, że sprzedaż wzrasta, a mróz nie wpływa na zasięg auta. Coś po ostatnich wiadomościach z kraju i ze świata bardzo umilkliscie.
Kierowca
4 miesiące temu
Jak będziecie produkować to co chcecie, a nie to co chcą klienci.....to sami sobie tym będziecie jeździć.....elektryki są na torach....dieselki na drogach !!!!!
Tak, to prawd...
4 miesiące temu
Przespali swój czas, a teraz pretensje...
...
Następna strona