Nowa era, nowe zasady. Łukasz Czajkowski o tym, dlaczego strategiczne decyzje dla Polski zapadają dziś we Wrocławiu | East x West Forum 2026

Czy Warszawa przestała być jedynym ośrodkiem, w którym wykuwa się polska racja stanu i strategia gospodarcza? Tegoroczna edycja East x West Forum 2026 udowodniła, że decentralizacja merytorycznej debaty o przyszłości kraju stała się faktem. To właśnie tutaj, w sercu Dolnego Śląska, padły kluczowe deklaracje ze strony Ambasadora USA, Toma Rose’a, zawierające konkretne propozycje dla polskiego rządu. Fakt, że tak wysokiej rangi dyplomacja i biznes spotykają się poza stolicą, to jasny sygnał: Polska wchodzi w nową fazę rozwoju.

Źródło zdjęć: © materiały partnera

Łukasz Czajkowski, organizator Forum, w rozmowie podsumowuje wydarzenie, które odbyło się pod wymownym hasłem: "Polska w Globalnej grze. Nowa era. Nowe zasady". Wywiad rzuca światło na strategiczne znaczenie Forum jako platformy, gdzie teoria ekonomiczna spotyka się z twardą polityką międzynarodową. Czajkowski przywołuje m.in. tezy prof. Marcina Piątkowskiego, który nakreślił horyzont rozwoju polskiej gospodarki i wskazał, przed jakimi historycznymi szansami stoimy jako kraj aspirujący do globalnej czołówki.

W rozmowie wybrzmiewają trzy główne wyzwania, z którymi Polska musi się zmierzyć, aby nie tylko utrzymać tempo wzrostu, ale i zdefiniować swoją rolę w nowym, wielobiegunowym świecie. To nie są już tylko teoretyczne dywagacje – to konkretne wektory działań w obszarze technologii, bezpieczeństwa i partnerstw strategicznych. Według Łukasza Czajkowskiego, ExW Forum 2026 było momentem, w którym Polska głośno powiedziała: znamy zasady gry i jesteśmy gotowi, by zacząć je współtworzyć. Zapraszamy na podsumowanie najważniejszego wydarzenia gospodarczego sezonu.

Materiał sponsorowany przez Fundację Bridge
Wybrane dla Ciebie
Wyłączono komentarze
Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl