Niemcy z planem na Polskę. Ekspert: będzie nowe otwarcie

Zwycięstwo chadecji w wyborach do Bundestagu to dla Polski wyjątkowa szansa na otwarcie nowego rozdziału w relacjach z Niemcami na płaszczyźnie gospodarczej i militarnej - powiedział Tomasz Strykowski, członek komisji ekspertów ds. międzynarodowych w Radzie Gospodarczej CDU.

BERLIN, GERMANY - FEBRUARY 23: Friedrich Merz, chancellor candidate of Germany's Christian Democrats (CDU/CSU), reacts at CDU headquarters following the announcement of initial results in snap federal parliamentary elections on February 23, 2025 in Berlin, Germany. Germany held elections today following the collapse of the three-party government coalition last November. (Photo by Maja Hitij/Getty Images)Friedrich Merz
Źródło zdjęć: © GETTY | Maja Hitij
Przemysław Ciszak

Chadecki blok CDU/CSU zwyciężył w niedzielnych przedterminowych wyborach do parlamentu Niemiec, uzyskując 28,6 proc. głosów - wynika z oficjalnych danych, opublikowanych w nocy z niedzieli na poniedziałek przez niemiecką komisję wyborczą.

Chadecy wyprzedzili skrajnie prawicową, populistyczną Alternatywę dla Niemiec (AfD), która zdobyła 20,8 proc., i socjaldemokratyczną SPD (16,4 proc.). Na kolejnych miejscach znaleźli się Zieloni (11,6 proc.) i Lewica (8,8 proc.), którzy mogą być pewni miejsc w parlamencie. Radykalnie lewicowy Sojusz Sahry Wagenknecht (BSW) i liberalna FDP znalazły się poniżej 5-procentowego progu wyborczego.

Frekwencja 83 proc. to najwyższy wynik od lat 80., który pokazuje, że Niemcy jako społeczeństwo nadal są demokratyczne - zauważył w rozmowie z PAP Tomasz Strykowski, przedsiębiorca należący do federalnej komisji eksperckiej ds. międzynarodowych w Berlinie w Radzie Gospodarczej CDU (Wirtschaftsrat der CDU) - stowarzyszenia przedsiębiorstw zbliżonego do CDU.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Polak dostarcza tajną broń Ukrainie "Wytrącamy element zaskoczenia" Rafał Modrzewski w Biznes Klasie

- Skrajna prawica zdobyła bardzo dużo punktów, ale nie demonizowałbym tego (...). Ten wysoki wynik AfD jest wynikiem frustracji społecznej i jeżeli nowemu rządowi uda się poprawić sytuację gospodarczą czy uspokoić tematy związane z migracją, czy zakończy się wojna na Ukrainie, to tym samym skończy się paliwo dla AfD i te notowania (...) troszkę spadną" - ocenił.

Zmiana punktu ciężkości. Program otwarty na Polskę

Jego zdaniem "cała polityka niemiecka przesunęła swój punkt ciężkości z centrolewicowej na centroprawicową, więc jest to trend ogólnoeuropejski, ogólnoświatowy". Wynik CDU/CSU "nie jest rewelacyjny, oczekiwania były wyższe i jest pewnego rodzaju rozczarowanie", ale w poniedziałek rano "przejdzie ono do historii i wszyscy zabiorą się twardo do pracy" - powiedział.

Podkreślił, że dla Polski powstała "wyjątkowa szansa, żeby otworzyć z Niemcami nowy rozdział, szczególnie na płaszczyźnie gospodarczej i militarnej, ponieważ (CDU) to jedyna partia, która na tę chwilę ma jasno, wyraźnie otwarty na Polskę program". Zdaniem Strykowskiego "czynniki zewnętrzne, które dzisiaj są na świecie, będą sprzyjały temu, żeby to nowe otwarcie ze strony CDU na Polskę urealniło się w praktycznych działaniach z obu stron".

Program został przed wyborami zdefiniowany bardzo konkretnie i teraz piłka będzie po naszej stronie. Czy skorzystamy z tego czy nie? Jeżeli chcemy skorzystać, musimy się w to zaangażować z odrobiną zaufania - ocenił.

Kurs się zmienił

Zapytany o poprzednie rządy chadeków, kojarzące się np. z rosyjskim gazociągiem Nord Stream czy z niekontrolowanym napływem migrantów, Strykowski wyraził przekonanie, że "ostatnie lata bardzo zmieniły też Niemcy".

- Za czasów Angeli Merkel nikt nie mógł sobie wyobrazić, że Niemcy nie będą współpracować z Rosją, a dzisiaj mamy wyraźny odwrót od tamtych czasów, od tamtych relacji - dodał.

- Problemem jest jednak to, czy (Niemcy) stworzą dostatecznie silną koalicję u siebie w kraju, (...) żeby móc podjąć odważne i silne decyzje. Jeżeli ta koalicja powstanie z dwóch partii, czyli z Unii zrzeszającej CDU i CSU, plus SPD, to poradzą sobie, będą mogli podejmować decyzje. Jeżeli jednak okaże się, że do koalicji musi dołączyć trzecia partia, (...) to (...) będzie im ciężko elastycznie i twardą ręką rządzić" - powiedział.

W ocenie Strykowskiego jednym z najważniejszych wyzwań stojących przed nowym rządem będą problemy gospodarcze. Przewidywał on, że w sprawie walki z tymi problemami "będzie dosyć szeroki konsensus w Niemczech, nie tylko wśród partii rządzących", ale też wśród dużej części opozycji.

"Niemcy nie rozdają sami kart"

- Sami Niemcy nie do końca jeszcze wiedzą, co trzeba zrobić, ale mają świadomość (...), że nie da się kosmetycznymi działaniami naprawić gospodarki. Jest konieczność bardzo głębokich reform i te reformy będą wprowadzane: obniżenie cen energii, drastyczna walka z biurokracją, pewne nowe regulacje podatkowe - wymienił Strykowski. Jak dodał, "problemy, które ma dzisiaj niemiecka gospodarka, to są problemy dużej części Unii Europejskiej i większość tych problemów trzeba rozwiązywać wspólnie; według mnie to jest ten kierunek".

Pytany o wpływ rządu Niemiec na politykę unijną, Strykowski podkreślił, że "wbrew temu, co my tu w Polsce myślimy, Niemcy nie rozdają sami kart w Unii Europejskiej, te czasy dawno minęły".

- Równie dużo do powiedzenia mają pozostałe kraje, (powstaje) więc pytanie, czy polityka niemiecka przełoży się od razu na politykę Unii Europejskiej. To jest trudne pytanie, tu nie ma czarno-białej odpowiedzi. Według mnie na pewno impulsy, które wyjdą teraz z Niemiec, będą w UE uwzględniane, ale nie sądzę, żeby Niemcom udało się przepchnąć wszystko, o czym marzą - podsumował.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu