Nowy pakiet sankcji na finiszu. Decyzja UE ws. Rosji w tym tygodniu

Szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas zapowiedziała w poniedziałek w Luksemburgu, że Unia Europejska prawdopodobnie przyjmie w tym tygodniu 19. pakiet sankcji wobec Rosji w związku z jej inwazją na Ukrainę.

European Parliament session in Strasbourg
epa12363792 European High Representative for Foreign and Security Policy Kaja Kallas speaks during a debate on 'EU action to ensure security guarantees and just peace for Ukraine' at the European Parliament in Strasbourg, France, 09 September  2025. The current plenary session runs from 08 until 11 September 2025.  EPA/RONALD WITTEK 
Dostawca: PAP/EPA.
RONALD WITTEK
session, parliament, eu, eu parliamentUnia Europejska prawdopodobnie przyjmie w tym tygodniu 19. pakiet sankcji wobec Rosji - poinformowała Kaja Kallas
Źródło zdjęć: © PAP | RONALD WITTEK
Katarzyna Kalus

Przed rozpoczęciem spotkania ministrów spraw zagranicznych państw UE w Luksemburgu Kallas podkreśliła, że trwają rozmowy z państwami członkowskimi o tym, jak lepiej koordynować działania wobec rosyjskiej floty cieni.

Odniosła się także do możliwego spotkania prezydenta USA Donalda Trumpa z przywódcą Rosji Władimirem Putinem w Budapeszcie, podkreślając, że "nie jest to nic przyjemnego", że do niego dojdzie. - Zobaczymy, co z tego wyniknie - powiedziała.

"Nikt sobie nie uświadamia". Porównał Polskę i USA

Kallas oceniła też, że wszelkie wysiłki Trumpa, by zaprowadzić pokój na Ukrainie, należy odbierać pozytywnie, ale nie widać, by Rosja naprawdę pragnęła tego pokoju.

Jeśli Ameryka ma dużą siłę, by wywrzeć presję na Rosję, by ta przystąpiła do negocjacji, i jeśli z niej skorzysta, to oczywiście dobrze - powiedziała szefowa unijnej dyplomacji.

Pod koniec ubiegłego tygodnia źródła unijne informowały, że przyjęcie 19. pakietu sankcji UE przeciw Rosji jest nadal blokowane przede wszystkim przez Austrię, która domaga się, aby część zamrożonych rosyjskich aktywów została uwolniona i przekazana bankowi Raiffeisen w ramach rekompensaty.

Szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen w połowie września przedstawiła propozycję 19. pakietu sankcji na Rosję. Znalazł się w nim zakaz importu rosyjskiego LNG na rynki europejskie oraz objęcie koncernów Rosnieft i Gazprom Nieft zakazem transakcji. Aby pakiet mógł wejść w życie, wymagana jest jednomyślna zgoda unijnej "27".

W negocjacjach nad nowymi sankcjami Austria zaczęła domagać się, by częściowo złagodzone zostały sankcje wobec jednego z rosyjskich oligarchów Olega Deripaski. Wiedeń chce, by część jego zamrożonych aktywów została uwolniona i przekazana bankowi Raiffeisen w ramach rekompensaty. Ten bank mimo trwającej wojny wciąż prowadzi działalność w Rosji, a tamtejszy sąd nałożył na niego karę w wysokości 2 miliardów euro. Aktywa miałyby stanowić rekompensatę za tę karę.

Wiele krajów członkowskich obawia się, że krok ten stworzyłby niebezpieczny precedens dla innych podmiotów objętych sankcjami. Część dyplomatów zwraca też uwagę, że inne instytucje finansowe wycofały się z działalności w Rosji, a austriacki bank także miał taką możliwość od początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę.

Z nieoficjalnych informacji wynika też, że również Słowacja nadal zgłasza wątpliwości, ale wobec tej części sankcji, która dotyczy energii. Bratysława chce, żeby sprawa embarga na rosyjską energię trafiła na szczyt UE, gdzie mogła przedstawić swoje obawy dotyczące bezpieczeństwa dostaw ropy, z uwagi na to, że Słowacja nie ma dostępu do morza.

Uderzenie w rosyjską flotę cieni

Zgodnie z pakietem wycofanie rosyjskiego skroplonego gazu ziemnego ma nastąpić do 1 stycznia 2027 r. Poza odejściem od rosyjskiego LNG Komisja chce, by w ramach 19. pakietu UE zaostrzyła środki ograniczające dochody Rosji z ropy naftowej. Wspólnota dopuszcza możliwość handlu rosyjską ropą tylko w ramach specjalnego limitu.

Von der Leyen poinformowała też we wrześniu, że w ramach 19. pakietu KE zaproponowała sankcje na 118 dodatkowych statków z rosyjskiej tzw. floty cieni. Transportuje ona rosyjską ropę, która jest następnie sprzedawana po cenie wyższej niż narzucona przez międzynarodowe restrykcje. Sankcjami UE ma zostać objętych łącznie ponad 560 jednostek.

Główne rosyjskie firmy handlujące energią, Rosnieft i Gazprom Nieft, zostaną objęte całkowitym zakazem transakcji. Inne firmy zostaną objęte również zamrożeniem aktywów.

Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl