WAŻNE
TERAZ

Media: Trump składa ofertę Nawrockiemu. Chodzi o Radę Pokoju z Putinem

Obiad ze schabowym za 10 zł? Nad Bałtykiem to ciągle możliwe

Ceny w barach i restauracjach straszą, ale nie w tym miejscu. W jednym z barów w Mielnie tradycyjny, polski obiad ze schabowym można upolować za trochę ponad 10zł.

10 zł za schabowego. Ceny jak sprzed lat w nadmorskim Mielnie10 zł za schabowego. Ceny jak sprzed lat w nadmorskim Mielnie
Natalia Kurpiewska

W Wirtualnej Polsce w wakacje ruszamy z akcją #pokażparagon. Wysyłajcie nam swoje "paragony grozy" lub "paragony łagodności". Piszcie do nas przez dziejesie.wp.pl

Na kontaktową skrzynkę #dziejesiewp dostaliśmy interesujące zdjęcie. Schabowy z ziemniakami i surówką za 10,90 zł. Z kolei zwolennicy mielonego za obiad muszą zapłacić 2 zł więcej. Patrząc na ofertę jednego barów w Mielnie, można mieć wrażenie, że cofnęliśmy się w czasie co najmniej o kilka lat.

- Wie pani, pytanie czy to my mamy niskie ceny, czy inne bary mają po prostu za wysokie? Wydaje mi się, że to tutaj leży problem - ocenia Sonia Majcher, menadżerka baru Pokusa w Mielnie.

W czasie gdy ceny w restauracjach wskakują na coraz wyższy poziom, w barze Pokusa klienci zapłacą tylko niewiele więcej, niż jeszcze przed wybuchem pandemii.

40 minut stania po lody. "Zakaz handlu pomaga"

Bar jest niewielkim punktem gastronomicznym na mapie Mielna. W menu znajdziemy dość tradycyjną polską kuchnię. Oprócz wspomnianego już schabowego i mielonego, ceny za jednodaniowy obiad na osobę kończą się na 15 zł.

10 zł za schabowego. Ceny jak sprzed lat w nadmorskim Mielnie

Wyjątkiem jest placek po węgiersku - ten wyceniony został na 15,90 zł. Oprócz tego można zamówić udka i filet z kurczaka, gołąbka, bitkę drobiową lub pieczeń - wszystko w zestawie z ziemniakami, a oprócz gołąbka i z surówką.

Natomiast droższy, dwudaniowy obiad wciąż kosztuje mniej niż tradycyjny obiad w polskich restauracjach. Ceny za zupy wahają się od 6,50 do 9,90 zł. W zależności od upodobań, sowity obiad w barze Pokusa może uszczuplić nasze portfele nawet za mniej niż 20 zł.

- Takie ceny są możliwe, tylko wtedy trzeba się po prostu więcej napracować. Mamy taką politykę miejsca, że nie zrównamy cen z tymi, które są w innych restauracjach - dodaje Majcher.

Jak słyszymy od Soni Majcher, w ostatnim roku ceny faktycznie wzrosły - dania zdrożały średnio o około złotówkę - natomiast wciąż jest to jeden z najtańszych punktów na mapie Mielna.

- Zwracamy uwagę na naszych dostawców. Szukamy jak najtańszych, ale oczywiście jakość też ma być dobra. Można znaleźć taniej, tylko trzeba po prostu poszukać - ocenia rozmówczyni.

Sylwia Majcher zauważa, że nadmorska gastronomia żyje właściwie tylko z kilku miesięcy. Jej zdaniem w innych restauracjach ceny są wysokie, bo właściciele chcą zarobić jak najwięcej, w jak najkrótszym czasie.

Paragon
© WP
Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł