Odpady. Urzędnicy nie widzieli, jak kwalifikować olej z restauracji

Czy setki litrów oleju pochodzącego z cukierni i restauracji to nadal odpad komunalny? Jedni urzędnicy mówili, że tak, inni oponowali. Wątpliwości przecięło Ministerstwo Klimatu, wywołane do tablicy przez rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców.

Zużyte oleje jadalne, powstające w domu, ale również w restauracjach, należy uznać za odpady komunalneZużyte oleje jadalne, powstające w domu, ale również w restauracjach, należy uznać za odpady komunalne
Źródło zdjęć: © Flickr
Martyna Kośka

Jedne Urzędy Marszałkowskie stoją na stanowisku, że olej posmażalniczy, pochodzący z restauracji, piekarni lub cukierni to odpad komunalny. Inne mają odmienne zdanie. Przedsiębiorca, który profesjonalnie zajmuje się odbieraniem takiego oleju, czuł się zagubiony w tych rozbieżnych interpretacjach i poprosił Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców, by pomógł mu rozwiązać dylemat.

Adam Abramowicz wystąpił do Ministerstwa Środowiska z prośbą o zajęcia oficjalnego stanowiska.

A z czego wzięła się wątpliwość urzędników? Otóż ilości oleju, które odbiera przedsiębiorca, są tak znaczące, że trudno porównywać to z ilościami powstającymi w gospodarstwie domowym. Czy więc można stać na stanowisku, że to odpad komunalny?

Podatek od plastiku. Będzie nowa danina? "To odpowiedzialność producentów"

Idąc dalej: uznanie tych odpadów za odpady komunalne wiązałoby się z obowiązkiem uzyskania przez przedsiębiorcę je odbierającego wpisu do rejestru działalności regulowanej w zakresie odbierania odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości, w gminie, na której terenie zamierza on odbierać odpady komunalne.

Uzyskanie takiego wpisu jest uzależnione od spełnienia warunków określonych w Rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 11 stycznia 2013 r. w sprawie szczegółowych wymagań w zakresie odbierania odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości.

– Zwróciliśmy się do Ministra Klimatu z prośbą o odniesienie się do problemu zgłoszonego nam przez przedsiębiorcę. Występowanie do odpowiednich urzędów z wnioskami o wydanie objaśnień skomplikowanych przepisów dotyczących działalności gospodarczej jest jedną z kompetencji Rzecznika MŚP – komentuje Adam Abramowicz, rzecznik małych i średnich przedsiębiorców.

Ministerstwo: to odpady komunalne

W odpowiedzi Ministerstwa Klimatu stwierdzono, że zużyte oleje jadalne, powstające w gospodarstwach domowych, ale również w wyniku np. świadczenia usług gastronomicznych, należy uznać za odpady komunalne.

Oznacza to, że odpady te mogą zostać przekazane do zagospodarowania w ramach gminnego systemu odbioru odpadów komunalnych. Zarazem w odpowiedzi zastrzeżono, że za ostateczną klasyfikację odpadów odpowiada zawsze wytwórca odpadów oraz że niniejsza odpowiedź nie stanowi wiążącej wykładni prawa, a w szczególności nie jest prawnie wiążąca dla organów administracji orzekających w sprawach indywidualnych.

Ponadto w odpowiedzi Ministerstwa Klimatu przypomniano, że wytwórcy odpadów komunalnych są zwolnieni z obowiązku wpisu do Rejestru Bazy Danych o Produktach i Opakowaniach oraz o Gospodarce Odpadami (BDO), o ile w wyniku prowadzonej działalności wytwarzane są tylko odpady komunalne.

W przeciwnym razie taki podmiot jest zobowiązany do prowadzenia ewidencji, a tym samym uzyskania wpisu do rejestru BDO w zakresie odpadów innych niż odpady komunalne.

Jeżeli jednak dany podmiot jest zwolniony z obowiązku wpisu do rejestru-BDO, firma przyjmująca taki odpad nie wystawia Karty Przekazania Odpadów Komunalnych, a jedynie w prowadzonej przez siebie ewidencji odpadów wpisuje, że odpad został przyjęty od podmiotu zwolnionego z obowiązku prowadzenia ewidencji.

Wybrane dla Ciebie