Ogromny transport z Rosji zatrzymany. Poszło o ogórki

Polscy kontrolerzy zatrzymali kolejną żywność z zagranicy. Tym razem na ich celowniku znalazło się 18 ton ogórków z Rosji. Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (IJHARS) wyjaśnia, że powodem wydania zakazu było oznakowanie.

Ogórki z Rosji zatrzymane przez polskie służbyOgórki z Rosji zatrzymane przez polskie służby
Źródło zdjęć: © Adobe Stock

Podobnie jak we wcześniejszych przypadkach "decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"To alkohol?". Pokazaliśmy Polakom alkotubki. Oto reakcje

18 ton ogórków z Rosji z zakazem wjazdu

Główny Inspektorat Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych opublikował komunikat w sprawie kolejnej zatrzymanej żywności w środę w godzinach popołudniowych.

Jak czytamy w informacji na Facebooku, oddział IJHARS w Lublinie "uniemożliwił wprowadzenie na polski rynek partii 18 000 kg świeżych ogórków, importowanych z Rosji".

Zakaz został wydany z powodu "braku oznakowania w języku polskim". Warzywa, które miały wjechać do polski, łamią bowiem podstawowe wymagania dotyczące znakowania żywności.

Główny Inspektorat Sanitarny (GIS) wyjaśnia na stronie internetowej, że "żywność produkowana i wprowadzana do obrotu na terytorium Polski musi być oznakowana w języku polskim". Podawanie takich informacji umożliwia konsumentom dokonywanie świadomych wyborów i ma na celu ochronę ich zdrowia.

Ile kosztują ogórki? Ceny w górę o prawie 50 proc.

O ogórkach jest w tym roku wyjątkowo głośno za sprawą cen. To właśnie te warzywa są liderem podwyżek w ujęciu rok do roku.

Pierwsze sygnały o ogórkowej drożyźnie pojawiły się już wcześniej. W sierpniu hurtowe ceny ogórków oscylowały wokół 6-11 zł/kg. Średnio za te warzywa trzeba było zapłacić 9,50 zł/kg, czyli trzy razy więcej niż w poprzednich sezonach.

Ten wzrost cen wynikał z faktu, że na rynku było bardzo mało ogórków gruntowych. W tym toku zbiory są mniejsze z powodu m.in. niekorzystnej pogody. Plantatorzy walczą też z chorobami - z mączniakiem rzekomym dyniowatych i bakteryjną kanciastą plamistością ogórka. W związku z tym większość roślin jest zżółkła.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem
Zygmunt Solorz spotkał się z Donaldem Trumpem. Są kulisy
Zygmunt Solorz spotkał się z Donaldem Trumpem. Są kulisy
Atak na tankowiec w cieśninie Ormuz. Iran zamyka szlak
Atak na tankowiec w cieśninie Ormuz. Iran zamyka szlak
USA dają czas serbskiemu gigantowi. Gazprom musi odejść
USA dają czas serbskiemu gigantowi. Gazprom musi odejść
Infrastruktura naftowa na celowniku. Ukraina: Rosja traci na tym 100 mln dol. dziennie
Infrastruktura naftowa na celowniku. Ukraina: Rosja traci na tym 100 mln dol. dziennie
Azja wraca do węgla. Blokada Ormuzu juz wywołała kryzys
Azja wraca do węgla. Blokada Ormuzu juz wywołała kryzys
Zondacrypto bez dostępu do potężnych pieniędzy. Polacy ucierpieli na "handlu wiatrem" [OPINIA]
Zondacrypto bez dostępu do potężnych pieniędzy. Polacy ucierpieli na "handlu wiatrem" [OPINIA]
Nowe fakty ws. Zondy. Nie pokazali kluczowego dokumentu
Nowe fakty ws. Zondy. Nie pokazali kluczowego dokumentu
Atak dronów na rosyjski port nad Bałtykiem. Rosjanie nie pozostali dłużni
Atak dronów na rosyjski port nad Bałtykiem. Rosjanie nie pozostali dłużni