Opłata od "małpek". Rekordzista sprzedaje 500 butelek dziennie

Dziennie po "małpki" sięga nawet 3 miliony Polaków, z czego 1 milion kupujemy jeszcze przed południem. Rekordzistą jest sklep w centrum Warszawy, który sprzedaje 500 sztuk "małpek" dziennie.

Nawet 500 "małpek" dziennie sprzedaje jeden ze sklepów w centrum Warszawy.
Źródło zdjęć: © Pixabay.com | pixaby
oprac.  KRO

Małe sklepy potrafią sprzedawać miesięcznie nawet 6 tys. małych buteleczek wódki o pojemności 100 lub 200 ml - podaje "Rzeczpospolita". Oznacza to, że w niektórych punktach sprzedaży klienci pojawiają się po "małpki" nawet co pięć minut.

Swego czasu informowaliśmy na money.pl, że według badań firmy Synergion każdego dnia Polacy kupują 3 mln butelek wódki małego formatu. Według szacunków około 600 tys. klientów odwiedza sklep dwa razy w ciągu dnia.

Jak pisaliśmy w money.pl, w najbliższej okolicy prędzej trafimy do sklepu z alkoholem niż na siłownię. Jeden punkt sprzedaży przypada średnio na 275 mieszkańców. W Norwegii na 18 tys. osób.

Obejrzyj: Wiedza Polaków na temat IKE. Dlaczego nie myślimy o swojej emeryturze?

W piątek ministerstwo zdrowia opublikowało projekt, zgodnie z którym opłata za alkohol w małpkach ma wynieść 1 złoty od buteleczki. Koszty mają ponosić sklepy.

"Przedsiębiorcy prowadzący sprzedaż napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży na podstawie zezwolenia będą zobowiązani do wniesienia opłaty związanej ze sprzedażą napojów alkoholowych o objętości nieprzekraczającej 300 ml" – czytamy w uzasadnieniu projektu.

- Sprzedaż alkoholu to bardzo ważna kategoria w małych sklepach i jakiekolwiek manewrowanie przy jego cenach może bardzo zaszkodzić sklepom rodzinnym. Załóżmy jednak, że ceny alkoholu sprzedawanego w małych butelkach pójdą w górę. Co zrobią konsumenci? W wariancie pozytywnym: na zakupy będą chodzić do zagranicznych dyskontów, żeby kupić taniej, co odbije się na małych polskich rodzinnych przedsiębiorstwach handlowych. W negatywnym: zaczną się zaopatrywać z nielegalnych źródeł – komentował dla money.pl nowy pomysł resortu zdrowia w piątek Maciej Ptaszyński z Polskiej Izby Handlu.

W kwietniu informowaliśmy, że według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) jeszcze 19 lat temu wypijaliśmy średnio 8 litrów czystego alkoholu na głowę. Dziś jest to 11 litrów. Więcej było jedynie w 2005 roku i w drugiej połowie lat 70-tych. Niebawem osiągniemy poziom 12 litrów. WHO wskazuje, że powyżej tego rozpoczyna się proces degradacji społecznej.

.Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Nie dostał Nobla, dlatego grozi Grenlandii? Wypłynął list Trumpa
Nie dostał Nobla, dlatego grozi Grenlandii? Wypłynął list Trumpa
Krajowa Grupa Spożywcza nie planuje przejęcia Carrefoura
Krajowa Grupa Spożywcza nie planuje przejęcia Carrefoura
Rynek reaguje na ultimatum Trumpa? Złoto bije historyczne rekordy
Rynek reaguje na ultimatum Trumpa? Złoto bije historyczne rekordy
Likwidacja działek ROD jest nieunikniona? Apel do rządu o pilne zmiany
Likwidacja działek ROD jest nieunikniona? Apel do rządu o pilne zmiany
Sensacyjny wynik odwiertu na Podhalu. Tego nikt się nie spodziewał
Sensacyjny wynik odwiertu na Podhalu. Tego nikt się nie spodziewał
Gigant na krawędzi. Spółka może utracić płynność finansową
Gigant na krawędzi. Spółka może utracić płynność finansową