Notowania

ekologia
15.04.2019 07:56

Opłata recyklingowa do uszczelnienia. 40 groszy za grubsze foliówki

Po prowadzeniu opłaty recyklingowej Polacy zamiast 300 kupują średnio 8 foliówek rocznie. Zbyt piękne, by było prawdziwe? Tak sądzi nawet minister środowiska Henryk Kowalczyk i zapowiada uszczelnienie systemu.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Agencja Gazeta)
Sieci handlowe skwapliwie skorzystały z furtki, jaką pozostawiono w przepisach o opłacie recyklingowej. (Fot: Waldemar Kompala/Agencja Gazeta)

- Dostaliśmy już zielone światło od pana premiera Morawieckiego. Uszczelnienie ustawy trafi na obrady najbliższego Komitetu Stałego Rady Ministrów - powiedziała "Gazecie Wyborczej" minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz

Wyjaśniła, że dla foliówek o grubości powyżej 50 mikrometrów opłata recyklingowa będzie wynosić nawet 40 gr za sztukę, czyli będzie dwa razy wyższa niż standardowa. Zamiast co rok, opłata może być też odprowadzana do budżetu co miesiąc.

Zapowiedź wprowadzenia opłaty od grubszych foliówek z ust ministra środowiska padła w programie "Money. To się liczy" w połowie marca. Dodał, że nowe przepisy mogą wejść w życie 1 stycznia 2020 r.

Obejrzyj: Henryk Kowalczyk zapowiada uszczelnienie opłaty recyklingowej

Jak pisze gazeta rząd zakładał, że w ciągu roku z opłaty recyklingowej od sklepowych foliówek będzie 1,15 mld zł wpływów. Już wiadomo, że będzie to około 70 mln zł.

Opłata 25 gr (z VAT) za foliówkę miała zredukować ich roczne zużycie o połowę. Okazało się, że zamiast 150, jak spodziewał się rząd, kupujemy tylko po 8.

- System opłat za torebki foliowe jest systemem nieszczelnym - przyznał w rozmowie z "Wyborczą" minister Kowalczyk. - Trudno uwierzyć, że zużycie torebek foliowych na jednego mieszkańca spadło z 300 do ośmiu rocznie - dodał.

Na polski rynek trafia 220 tysięcy ton PET rocznie.
Kaucja za butelki PET jednak się pojawi. Minister środowiska zmienił zdanie

Nieszczelność systemu wynika jednak głównie ze źle skonstruowanych przez resort środowiska przepisów, co umożliwiło sieciom handlowym ich obchodzenie.

Opłata została wprowadzona na foliówki o grubości 15-50 mikrometrów. W przypadku grubszych żadnej opłaty nie ma i takie właśnie torby wprowadziły sklepy.

Rząd zapowiadał naprawienie swojego błędu już w sierpniu 2018 roku, ale do dzisiaj nic z tego nie wyszło.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: ekologia, opłata recyklingowa, wiadomości, gospodarka
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
15-04-2019

miłego dniaja mam lnianą torbę na zakupy jeszcze z XX wieku i nadal jest ok i tysiące toreb foliowych zaoszczędziłam i to dlatego, że nigdy na antypolskich … Czytaj całość

15-04-2019

PawłowiczJuż płacimy za foliowki oraz za ich segregację w śmieciach. To może jeszcze tak z pięć różnych opłat.

15-04-2019

Janusz ŚwitKocham PIS ❤️

Rozwiń komentarze (188)