Orędzie prezydenta. Andrzej Duda mówił o "brudnych chwytach w kampanii"

Bardzo proszę, nie zniechęcajcie się, to nie brudne chwyty w kampanii, które niestety obserwujemy, powinny decydować o przyszłości Polski - stwierdził prezydent Andrzej Duda w orędziu wygłoszonym na trzy dni przed II turą wyborów prezydenckich.

Prezydent Andrzej Duda. Zdjęcie ilustracyjnePrezydent Andrzej Duda. Zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © PAP | Wojtek Jargiło
Marcin Walków

Andrzej Duda w telewizyjnym wystąpieniu przed II turą wyborów prezydenckich zaapelował do obywateli, by potraktowali udział w wyborach nie tylko jako obywatelskie prawo, ale też jako przejaw wspólnej odpowiedzialności za ojczyznę.

Prezydent podkreślił, że w najbliższą niedzielę Polacy zdecydują, kto obejmie najwyższy urząd w kraju, kto stanie na straży bezpieczeństwa, porządku wewnętrznego i suwerenności Polski. Podkreślił, że będzie to nie tylko wybór osoby, ale i drogi, którą podąży nasz kraj przez najbliższe 5 lat.

Dlatego zwracam się dziś do państwa z prośbą, aby ten wybór potraktować nie tylko jako obywatelskie prawo, ale jako przejaw wspólnej odpowiedzialności za naszą ojczyznę - oświadczył prezydent.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Co zrobi Duda po wygranej Nawrockiego? Ekspert nie ma wątpliwości

"Przysięgałem, że dochowam wierności". Prezydent o konstytucji

Jak dodał, kiedy obejmował urząd, "przysięgał, że dochowa wierności postanowieniom konstytucji, że będzie strzegł niezłomnie godności narodu, niepodległości i bezpieczeństwa państwa, a dobro ojczyzny i pomyślność obywateli będą dla niego zawsze najwyższym nakazem".

I były dla mnie zawsze najwyższym nakazem. Muszą być także dla mojego następcy - powiedział prezydent.

Podkreślił, że te słowa nie są jedynie ustawową formułą, ale stanowią też zobowiązanie. - Każdy, kto kandyduje na zaszczytny urząd Prezydenta Rzeczypospolitej musi pamiętać: konstytucja to nie zbiór przepisów do dowolnej interpretacji, to umowa społeczna, którą należy respektować. A rolą głowy państwa jest stanowcze sprzeciwianie się, w imieniu obywateli, każdej próbie łamania czy naginania prawa - przypomniał Duda.

Prezydent zauważył, że żyjemy w niebezpiecznych czasach wojny tuż za naszą granicą, presji migracyjnej i napięć wewnętrznych. Jak zauważył, w związku z tym Polska potrzebuje "silnego przywódcy, prezydenta będącego prawdziwym patriotą, obrońcy polskiej racji stanu i strażnika polskich spraw".

Potrzebujemy osoby, która zna historię Polski, potrafi z niej wyciągać wnioski i wie, jak bronić naszego kraju tak, byśmy nie musieli obawiać się silniejszych, lecz sami stawali się coraz mocniejsi - mówił.

Według Andrzeja Dudy, Polacy potrzebują też prezydenta, który potrafi podejmować decyzje w poczuciu odpowiedzialności za dobro wspólne - nie pod presją doraźnych interesów politycznych czy zewnętrznych wpływów. Prezydent zaznaczał, że powinien on także "wspierać polskie rodziny, chroniąc ich potrzeby i dobrobyt", a także zabiegać o bezpieczeństwo kraju, modernizację armii, wzmacnianie granic i relacje międzynarodowe.

- Potrzebujemy prezydenta, który będzie strzegł godności obywateli, budując wspólnotę dumną ze swojej tożsamości i ponad tysiącletniej historii. To były fundamenty mojej polityki przez ostatnich 10 lat. Wierzę, że te wartości pozostaną drogowskazem także dla mojego następcy - podkreślił Duda.

Andrzej Duda apeluje o frekwencję. Mówi o "brudnych chwytach w kampanii"

Zaznaczył, że nowy prezydent musi mieć silny mandat społeczny pochodzący od narodu. Podkreślił, że im wyższa będzie frekwencja wyborcza, tym mandat prezydenta będzie silniejszy.

Dziękuję wszystkim, którzy tak licznie poszli na wybory w pierwszej turze, i jeszcze raz apeluję: weźmy także udział w II turze wyborów prezydenckich. Bardzo państwa proszę: nie zniechęcajcie się. To nie brudne chwyty w kampanii, które niestety obserwujemy, powinny decydować o przyszłości Polski, tylko obywatele, zgodnie ze swoimi przekonaniami. To my, Polacy wybierzemy, kto stanie na czele naszego państwa - oświadczył Duda.

Apelował, by zachęcać do udziału w wyborach rodzinę, przyjaciół i sąsiadów, bo każdy głos się liczy. - W prawdziwej demokracji silna jest ta władza, za którą stoi naród. A naród przemawia przez wybory. Wybierzmy prezydenta, który będzie silny głosem swoich rodaków. Niech żyje Polska! - podsumował prezydent.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Trump o Grenlandii: Nie użyję siły. Proszę o kawałek lodu
Trump o Grenlandii: Nie użyję siły. Proszę o kawałek lodu
Komisarz UE apeluje o dialog handlowy z USA. "Uniknijmy równi pochyłej"
Komisarz UE apeluje o dialog handlowy z USA. "Uniknijmy równi pochyłej"
Trump o cudzie gospodarczym w USA. "Gdy u nas dzieje się źle, ciągniemy was za sobą"
Trump o cudzie gospodarczym w USA. "Gdy u nas dzieje się źle, ciągniemy was za sobą"
Nie 2, a nawet 8 dni płatnej opieki nad dzieckiem. Inicjatywa w Sejmie
Nie 2, a nawet 8 dni płatnej opieki nad dzieckiem. Inicjatywa w Sejmie
Wall Street z najgorszym dniem od trzech miesięcy. Niepewność napędza spadki
Wall Street z najgorszym dniem od trzech miesięcy. Niepewność napędza spadki
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 21.1.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 21.1.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 21.1.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 21.1.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 21.1.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 21.1.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 21.1.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 21.1.2026
Ceny mieszkań. Oto co się dzieje na rynku
Ceny mieszkań. Oto co się dzieje na rynku
Były wiceminister przed sądem. "Pytałem, czy można korzystać z auta"
Były wiceminister przed sądem. "Pytałem, czy można korzystać z auta"
Rada Pokoju i wysoka cena. Minister odpowiada, czy Polskę na to stać
Rada Pokoju i wysoka cena. Minister odpowiada, czy Polskę na to stać