Obniżą ceny paliw w Orlenie? Jest głos z rządu

Resort energii rozmawia z Orlenem na temat możliwości obniżenia cen paliw na stacjach - powiedział w poniedziałek dziennikarzom minister energii Miłosz Motyka. Według niego rozszerzenia wymaga zakres promocji na paliwa na stacjach koncernu.

Minister energii: rozmawiamy z Orlenem o niższych marżach i promMinister energii: rozmawiamy z Orlenem o niższych marżach i promocjach na paliwa
Źródło zdjęć: © Adobe Stock, East News | Magda Wygralak, Andrzej Kulpita
Bartłomiej Chudy

Ceny benzyny w hurcie Orlenu utrzymują się od połowy lipca w przedziale 5700-5800 zł za metr sześcienny. W przypadku diesla ostatni tydzień poprzedniego miesiąca przyniósł wzrost z 6500 do blisko 6700 zł za msz. Mimo to ceny paliw znów wędrują w stronę niebezpiecznych poziomów - diesel już przebił barierę 8 zł za litr. BM Reflex podał, że na koniec lipca średnia krajowa cena benzyny Pb95 ustanowiła nowy tegoroczny rekord na poziomie 7,51 zł za litr, a prognozy dla obu rodzajów paliw na początek sierpnia są zwyżkowe.

Ceny paliw. Orlen wzywany do obniżenia marż

O kwestię marż, z której po uwolnieniu cen w lipcu br. korzystają sieci paliwowe, został zapytany minister energii Miłosz Motyka (PSL). – Jeżeli chodzi o rozmowy z Orlenem, to są to rozmowy przede wszystkim pod kątem właśnie minimalnych marż detalicznych, o tym rozmawiamy – powiedział Motyka dziennikarzom w poniedziałek. Nie ujawnił jednak szczegółów.

Szef ME podkreślił, że według deklaracji prezesa Orlenu, marże są już teraz obniżone do minimum. Jednocześnie – zdaniem ministra – firma może wciąż oferować klientom dodatkowe promocje na paliwa na stacjach. – Pewnego rozszerzenia wymaga też ten zakres promocyjny, który Orlen ma – wskazał Motyka.

Nawet 30 tys. zł brutto. "To nasza reprezentacja firmy"

Tydzień temu premier Donald Tusk zapowiedział, że rząd zaproponuje regulowane ceny paliw przynajmniej na dwa ostatnie tygodnie wakacji, jeśli ceny ropy na światowych rynkach znów wzrosną w wyniku niestabilności na Bliskim Wschodzie. W poniedziałek, po deeskalacyjnej zapowiedzi prezydenta USA baryłka ropy Brent wyceniana była na 83 dol., ale jeszcze w czwartek 30 lipca, gdy ważyły się kolejne uderzenia USA na Iran, kosztowała 93 dol.

Wiceminister energii Konrad Wojnarowski wskazał, że jego resort ma też w zanadrzu opcję z możliwym czasowym obniżeniem VAT-u na paliwa. Przypomnijmy, że taki mechanizm był elementem pakietu CPN, przynosząc – przy obniżeniu stawki podatkowej z 23 na 8 proc. – realną oszczędność od 80 do 90 groszy na litrze.

Z końcem czerwca wygaszono program "Ceny Paliwa Niżej", z niższym VAT-em na paliwa oraz cenami maksymalnymi. Wcześniej skończył się czas obowiązywania obniżonej akcyzy na paliwa. Resort finansów informował, że koszt programu CPN sięgnął ok. 4,7 mld zł.

Źródło: PAP, BM Reflex

Wybrane dla Ciebie