Ostatnia nowa elektrownia węglowa w Polsce. Minister chce postawić na energetykę jądrową

Elektrownia Ostrołęka to ostatnia elektrownia węglowa w Polsce - mówi minister energii Krzysztof Tchórzewski. Dodaje, że Polska potrzebuje nowych mocy wytwórczych i rozwiązaniem ma być energetyka jądrowa.

Minister energii mówi, że po Ostrołęce nie powstaną już w Polsce żadne elektrownie węglowe
Źródło zdjęć: © East News | East News
Mateusz Madejski

- Polska gospodarka ze względu na dynamiczny rozwój i związany z tym bardzo szybki wzrost zapotrzebowania na energię ze strony konsumentów indywidualnych i przemysłu, wymaga pilnej budowy nowych mocy wytwórczych - mówił minister w wypowiedzi dla Polskiej Agencji Prasowej. Odpowiedzią nie mają już być jednak kolejne elektrownie węglowe. Ostatnią taką elektrownią ma być ta, która powstaje właśnie w Ostrołęce.

- Jeśli chcemy zachować niezależność energetyczną i bezpieczeństwo energetyczne kraju, to budowa nowych, 7-9 MW stałych mocy w ciągu kilkunastu lat jest konieczna. Stąd w propozycji polityki energetycznej jest propozycja energetyki jądrowej - dodał minister Tchórzewski.

Minister zaznaczył też, że po 2021 r. trzeba będzie wyłączać najstarsze bloki węglowe - ze względu na "nierentowność modernizacji pod wymogi emisyjne". - W związku z tym wolumen importowanego węgla, wykorzystywanego w energetyce, będzie się zmniejszać - dodał.

Prądu i gazu nie zabraknie. Polska zdywersyfikowała już źródła energii. Zobacz wideo:

W sobotę zarząd Elektrowni Ostrołęka polecił rozpocząć budowy nowego bloku energetycznego Elektrownia Ostrołęka C o mocy 1000 MW. Przewiduje się, że pierwsza synchronizacja nowego bloku nastąpi w 2023 roku. Łączna wartość kontraktu na budowę wynosi ponad 6 mld zł brutto.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie