Oto co decyzja Trumpa oznacza dla Polski. Tusk pokazał liczby. "Cios dotkliwy"

"Według wstępnej oceny nowe amerykańskie cła mogą zmniejszyć polski PKB o 0,4 proc., czyli w ostrożnym uproszczeniu straty przekroczą 10 miliardów złotych" - napisał premier Donald Tusk na platformie X.

Warszawa, 01.04.2025. Premier Donald Tusk przed zakończeniem posiedzenia rządu w KPRM w Warszawie, 1 bm. Ministrowie mają zająć się m.in. projektem uchwały w sprawie rządowej strategii współpracy z Polonią. (mr) PAP/Paweł SupernakPremier Donald Tusk
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Paweł Supernak
Malwina Gadawa

"Według wstępnej oceny nowe amerykańskie cła mogą zmniejszyć polski PKB o 0,4 proc., czyli w ostrożnym uproszczeniu straty przekroczą 10 miliardów złotych. Cios dotkliwy i przykry, bo od najbliższego sojusznika, ale go przetrzymamy. Nasza przyjaźń też musi przetrwać tę próbę" - napisał w czwartek na platformie X premier Donald Tusk.

"To nie jest optymistyczny poranek dla konsumentów i firm, ale Polska i Europa wyjdą z tego silniejsze" - tak wcześniej wiadomość o aemrykańskich cłach skomentował minister finansów Andrzej Domański.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Jak administracja Trumpa widzi Polskę? "Wiedzą, jaką robotę wykonujemy"

Nowe cła USA

Donald Trump ogłosił w środę, podczas "Dnia Wyzwolenia", cła odwetowe na cały świat: 10 proc. na cały import oraz 25 proc. na samochody zagraniczne. Pokazał listę krajów i stawek ceł, które je obejmą - w przypadku Unii Europejskiej będzie to 20 proc.

Podstawowe 10-proc. taryfy na produkty ze wszystkich państw wejdą w życie 5 kwietnia, a dodatkowe cła na towary z poszczególnych krajów - 9 kwietnia.

- Mamy bardzo dobre wiadomości, masa dobrych rzeczy się dzieje dla naszego kraju. To jest "Dzień Wyzwolenia", czekaliśmy na niego długo, na zawsze zostanie zapamiętany jako dzień, w którym amerykański przemysł się odrodził - ogłosił na początku środowego wystąpienia przed Białym Domem Donald Trump.

Wybrane dla Ciebie