Paczkomat przy bramkach kontroli bezpieczeństwa na Lotnisku Chopina. Jest haczyk

Na Lotnisku Chopina w Warszawie stanął Paczkomat InPostu. Lokalizacja nie jest przypadkowa - przy bramkach kontroli bezpieczeństwa. Chodzi o to, by niedozwolone w bagażu podręcznym przedmioty, nie musiały już trafiać do kosza. Ale jest haczyk.

Przez bramki kontroli bezpieczeństwa nie przejdą m.in. scyzoryki, perfumy powyżej 100 mlPrzez bramki kontroli bezpieczeństwa nie przejdą m.in. scyzoryki, perfumy powyżej 100 ml
Źródło zdjęć: © Adobe stock, materiały prasowe | Lotnisko Chopina, Mihail
Marcin Walków

- Często podróżni z roztargnienia lub niewiedzy przystępują do kontroli bezpieczeństwa z niedozwolonym przedmiotem w bagażu. Zazwyczaj nie mają już możliwości lub czasu na powrót do miejsca nadania bagażu rejestrowanego - mówi Anna Dermont, rzeczniczka prasowa Lotniska Chopina w Warszawie.

Niedozwolone przedmioty na bramkach kontroli bezpieczeństwa trafiają do kosza. To m.in. flakony perfum o pojemności powyżej 100 ml, alkohole czy scyzoryki. Teraz będzie można je nadać w Paczkomacie i wysłać pod dowolny adres w Polsce lub do innego takiego urządzenia w kraju.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Lotniska znoszą limit 100 ml płynów w bagażu. "To może zmienić zasady gry"

Paczkomat na Lotnisku Chopina. Trzeba zapłacić, by skorzystać

Gdy kontrola bezpieczeństwa stwierdzi w bagażu pasażera niedozwolony przedmiot, podróżny będzie mógł zdecydować się na nadanie go w Paczkomacie. Pracownik Służby Ochrony Lotniska umieści go w worku strunowym. Jest jednak haczyk.

Jak wyjaśnia Lotnisko Chopina, taki "pasażer skierowany zostanie do przejścia Fast Track. Tam, po wykupieniu 'szybkiego przejścia', będzie mógł zapakować przedmiot w karton o odpowiednim wymiarze i umieścić go w urządzeniu Paczkomat".

Bo Paczkomat InPostu znalazł się przy bramkach w przejściu Fast Track. To tzw. szybka ścieżka kontroli bezpieczeństwa, dostępna dla pasażerów klasy biznes, posiadaczy odpowiedniego statusu w programach milowych linii lotniczych, albo tych, którzy za taką usługę po prostu zapłacą - cena to 39 zł.

"Zapominalski" pasażer zapłaci więc i za szybkie przejście i za nadanie paczki, zgodnie z cennikiem InPostu.

Wybrane dla Ciebie
T-Mobile prezentuje nowości na MWC w Barcelonie. 6G już na horyzoncie
T-Mobile prezentuje nowości na MWC w Barcelonie. 6G już na horyzoncie
Obiekt jądrowy w Natanz trafiony. "Nic nie wiadomo o uszkodzeniach"
Obiekt jądrowy w Natanz trafiony. "Nic nie wiadomo o uszkodzeniach"
Sygnał ostrzegawczy z polskiego przemysłu. Rozczarowujące dane
Sygnał ostrzegawczy z polskiego przemysłu. Rozczarowujące dane
Oto lotniska i linie, które najbardziej ucierpiały po ataku na Iran
Oto lotniska i linie, które najbardziej ucierpiały po ataku na Iran
Co z dostawami gazu dla Polski? "Są w pełni zabezpieczone"
Co z dostawami gazu dla Polski? "Są w pełni zabezpieczone"
Matka wysiadła, wózek z niemowlęciem został w pociągu. Urząd reaguje
Matka wysiadła, wózek z niemowlęciem został w pociągu. Urząd reaguje
Armatorzy uciekają z Ormuz. Chiny wycofują swoje statki
Armatorzy uciekają z Ormuz. Chiny wycofują swoje statki
Złoty już reaguje. Analitycy mówią, co nas czeka
Złoty już reaguje. Analitycy mówią, co nas czeka
Polska gospodarka przyspiesza. GUS pokazał dane za 2025 rok
Polska gospodarka przyspiesza. GUS pokazał dane za 2025 rok
Co się dzieje w słynnej cieśninie? Mapa cała w czerwonych punktach
Co się dzieje w słynnej cieśninie? Mapa cała w czerwonych punktach
Tak bogacze uciekają z Zatoki Perskiej. Koszt? 350 tys. dol.
Tak bogacze uciekają z Zatoki Perskiej. Koszt? 350 tys. dol.
Giełda w Rosji w górę. Kurs Rosnieftu wystrzelił po ataku na Iran
Giełda w Rosji w górę. Kurs Rosnieftu wystrzelił po ataku na Iran