Palenie śmieciami i kopciuchy. Polak chciałby donieść, ale nie ma komu

Wciąż powszechne jest palenie śmieciami i używanie kopciuchów w polskich domach. Jak wynika z badania Polskiego Instytutu Ekonomicznego, Polak chętnie doniósłby na sąsiada, ale nie ma do kogo.

Smog. Sąsiedzki donos na sąsiada? Polacy chętni, ale nie mają gdzie się zgłaszać
Źródło zdjęć: © NurPhoto via Getty Images
Paweł Orlikowski

Aż 70 proc. mieszkańców budynków wielorodzinnych potępia ogrzewanie domów kopciuchami i używanie nieodpowiednich paliw, a także popiera zgłaszanie tego odpowiednim organom - wynika z badań Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE), które cytuje "Wyborcza". Pobłażliwość dla tego typu praktyk jest większa wśród mieszkańców domów jednorodzinnych - piętnują je 54 proc. pytanych.

PIE przekonuje, że choć Polacy mają wiedzę na temat źródeł smogu, znają jego konsekwencje oraz potępiają kopciuchy i palenie śmieci, niewiele z tym robią. Dlatego jedną z rekomendacji instytutu jest skorzystanie z relatywnie wysokiego przyzwolenia na zgłaszanie strażom miejskim i gminnym nieprawidłowości.

PIE przeprowadziło ankietę w 232 miastach i gminach - wynika z niego, że tylko w 32 działa specjalny numer do zgłaszania niebezpiecznych praktyk przyczyniających się do powstawania smogu. "Wyniki badania sugerują, że uruchomienie numeru w innych gminach - w połączeniu z informowaniem mieszkańców o możliwości i społecznej akceptowalności takich zgłoszeń - może zmobilizować do działania lokalne wspólnoty, a przez to wpływać na szkodliwe zachowania właścicieli domów, a także zwiększyć liczbę kontroli tam, gdzie jest ona wskazana" - czytamy w raporcie.

Obejrzyj: Opłata za śmieci. Rząd nie pomaga samorządom?

Walka ze smogiem

W raporcie PIE "Polacy i ochrona powietrza. Normy społeczne jako źródło zmiany?" zamieszczono wyniki badań, które pokazują, że o istnieniu rządowego programu "Czyste Powietrze" wciąż nie wie ponad połowa Polaków (44 proc. kojarzy go z nazwy). Program nie działa, jak rząd planował. Miał obejmować średnio 300 tys. domów rocznie, a w dwa lata złożono zaledwie 92 tys. wniosków, z czego zaakceptowano jedynie nieco ponad 36 tys.

Jak czytamy, jeszcze słabiej jest z wiedzą o wsparciu w ramach "Stop Smog", programu, który oferuje dotacje na wymianę paleniska i termomodernizację budynku wytypowanym przez gminy właścicielom domów jednorodzinnych. Co ciekawe, jego znajomość częściej wykazują mieszkańcy budynków wielorodzinnych, którzy nie są nawet jego adresatami.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie