Pandemia zmusiła Niemcy do rozszerzenia ograniczeń. Merkel tłumaczy

Rząd Niemiec i władze krajów związkowych zgodziły się zaostrzyć ograniczenia w walce z pandemią koronawirusa. - Jesteśmy w dramatycznej sytuacji - skomentowała kanclerz Angela Merkel w oświadczeniu rządu w w Bundestagu.

Angela MerkelKanclerz Angela Merkel Dostawca: PAP/EPA.
Źródło zdjęć: © PAP/EPA | PAP/EPA/FILIP SINGER / POOL, FILIP SINGER / POOL
Katarzyna Izdebska-Białka

- Nowe środki są odpowiednie, konieczne i proporcjonalne - podkreśliła kanclerz. - Jesteśmy w dramatycznej sytuacji. Pandemia dotyka nas wszystkich. Bez wyjątku.

Jak mówiła Merkel, konieczna jest możliwość śledzenia łańcuchów kontaktów osób nowo zakażonych, której obecnie nie ma. Celem działań rządu jest "systematyczne ograniczanie kontaktów", bo tylko w ten sposób można zmniejszyć ryzyko infekcji, podkreślała.

Obejrzyj także: Tak wyglądałby całkowity lockdown. Decyzja zapadnie w piątek

W Niemczech w miejscach publicznych będą mogli wspólnie przebywać członkowie tylko dwóch gospodarstw domowych - maksymalnie 10 osób. Restauracje, bary, kluby, dyskoteki i puby mają być zamknięte od 2 listopada do końca listopada.

Szkoły i przedszkola pozostaną otwarte. Również sklepy powinny pozostać otwarte, ale na 10 metrów kwadratowych powierzchni nie może przypadać więcej niż jeden klient.

- Zima będzie trudna, cztery długie, trudne miesiące. Ale i ona się skończy - powiedziała kanclerz na zakończenie swojego wystąpienia. - Pandemia jest sprawdzianem pod względem medycznym, ekonomicznym, społecznym, politycznym, psychologicznym. Będziemy w stanie stawić jej czoło jedynie solidarnie i z chęcią komunikowania się w sposób przejrzysty i otwarty - dodała.

W ciągu ostatniej doby w Niemczech zarejestrowano 16 774 nowe zakażenia koronawirusem - najwięcej od początku pandemii. Zmarło z powodu koronawirusa 89 osób.

W Polsce w czwartek resort zdrowia też podał najwyższe dane od czasu rozpoczęcia pandemii: to 20 tys. 156 zakażeń.

Wybrane dla Ciebie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Polska wyrzuca 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Polska wyrzuca 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy