Pełczyńska-Nałęcz odchodzi. Wrócą dopłaty do kredytów? PSL odpowiada
Odejście Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz może usprawnić działanie rządu – ocenił w programie "Tłit" Krzysztof Paszyk z PSL. Zarzucił byłej minister krytykę ostrzejszą niż ta płynąca z opozycji. Pytany o powrót dopłat dla deweloperów i banków, nie udzielił jednoznacznej odpowiedzi.
– Czy po dymisji Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz PSL będzie chciał powrócić do dopłat dla banków i deweloperów? – pytał Michał Wróblewski w programie "Tłit" Krzysztofa Paszyka, szefa klubu PSL, byłego ministra rozwoju i technologii.
– Nie sprowadzajmy dzisiaj odejścia z rządu pani Pełczyńskiej-Nałęcz do deweloperów, bo to się tu już naprawdę nie da łączyć wiele dzisiaj tu i teraz ważniejszych spraw przed nami. Kto będzie za Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz, to jest pytanie, na które odpowiedzi udzielą liderzy koalicyjni w spotkaniu, które pewnie będzie niebawem – odpowiedział polityk Ludowców.
– Ten rząd, pierwsza myśl, będzie gorszy czy lepszy bez Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz? – Wie pan, no, jeśli z rządu odchodzi osoba, która czasami z krytyką szła dalej niż politycy opozycji, to z pewnością jest szansa usprawnić funkcjonowanie rządu, przyspieszyć realizację niektórych obszarów i działań związanych chociażby z tym obszarem, za który odpowiadała pani Pełczyńska-Nałęcz.
Reporter i autor rozmów politycznych. Od ponad dekady zajmuje się analizowaniem i opisywaniem polskiej polityki. Relacjonuje wydarzenia z Sejmu i Senatu, odsłaniając ich kulisy. Specjalizuje się w przybliżaniu kulis kampanii wyborczych.