Pierwsza duża elektrownia atomowa w Polsce powstanie później, niż zakładano

- Duża elektrownia atomowa ruszy najpewniej około 2040 r. To data realna. Dotychczas podawany rok 2033 jest niemożliwy do utrzymania - powiedziała minister przemysłu Marzena Czarnecka na XVI Europejskim Kongresie Gospodarczym, który odbywa się w Katowicach.

Elektrownia atomowa Bohunice na SłowacjiElektrownia atomowa Bohunice na Słowacji, zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons | Michal Jančina CC BY 3.0

Firma doradcza Kearney na EKG 2024 przedstawiła raport dot. transformacji energetycznej Polski. Jego autorzy twierdzą, że procesowi jest potrzebny lider, jednoczący graczy rynkowych. Taką rolę mógłby odegrać specjalny międzyresortowy zespół rządowy.

Wskazano, że pierwszym krokiem powinno być stworzenie strategii rozwoju sektora energetycznego do 2050 r., w której określone zostanie, gdzie jesteśmy i co chcemy osiągnąć. Minister przemysłu Marzena Czarnecka powiedziała, że rząd rozpoczął już tego typu działania.

- Duża elektrownia atomowa ruszy najpewniej około 2040 r. To data realna. Dotychczas podawany rok 2033 jest niemożliwy do utrzymania - zapowiedziała Marzena Czarnecka.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Fala zwolnień w Polsce. Dominują te branże. "Pęka bańka"

"Nierealny" plan na elektrownie atomowe w Polsce

Obecna wersja Programu Polskiej Energetyki Jądrowej (PPEJ) z 2020 r. zakłada budowę dwóch elektrowni jądrowych o łącznej mocy 6-9 GW, z należącą w 100 proc. do Skarbu Państwa spółką PEJ jako inwestorem i operatorem. Jako partnera dla pierwszej elektrowni poprzedni rząd wskazał konsorcjum Westinghouse-Bechtel.

Według wcześniejszych założeń budowa w lokalizacji Lubiatowo-Kopalino miałaby się zacząć w 2026 r., pierwszy reaktor AP1000 w technologii Westinghouse miałby ruszyć w 2033 r., a kolejne dwa w ciągu następnych trzech lat. Ministerstwo klimatu zapowiedziało zaktualizowanie PPEJ w jeszcze w tym roku.

- Zakładamy, że to jest rok 2040 ostrożnościowo. Proszę pamiętać, że nasi poprzednicy zakładali optymistyczny scenariusz 2032 r., nie mając na tzw. stole nic. Ja jestem realistką i wiemy doskonale, że wszystkie inwestycje tego typu ulegają pewnemu opóźnieniu - powiedziała Czarnecka na Europejskim Kongresie Gospodarczym.

I zaznaczyła: - To samo mówi pan pełnomocnik (rządu - red.) ds. infrastruktury krytycznej pan minister Bando (wiceminister klimatu Maciej Bando - red.) - i ja tylko powtarzam jego informacje. Myślę, że to jest data realna i mająca możliwość wejścia w życie.

Wybrane dla Ciebie
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina