PiS sięga do kieszeni studentów. "Zmiana przeszła niemal niezauważona"

Uczelnie będą mogły podnosić studentom opłaty w trakcie nauki. Poprawka, które sięga do kieszeni studentów, przeszła niemal niezauważona - pisze "Gazeta Wyborcza". Dotychczas prawo gwarantowało niezmienność opłat.

Inauguracja roku akademickiego. Zdjęcie ilustracyjneInauguracja roku akademickiego. Zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Agencja Wyborcza | Fot. Franciszek Mazur / Agencja Wyborcza.pl

To oznacza koniec ustawowej gwarancji, że uczelnia nie podwyższy czesnego w trakcie studiów. "Opłata za cały okres nauki ustalana jest z góry i zazwyczaj rozkładana na raty, semestralne lub roczne. To niemałe pieniądze, bo czesne liczy się w tysiącach złotych" - przypomina "Wyborcza". W zależności od kierunku i uczelni mowa zazwyczaj o kwotach od 5 do 15 tys. zł za rok.

"Teraz uczelnie będą mogły zmieniać zasady gry w jej trakcie" - ostrzega dziennik. Nowe przepisy przyjęte przez Sejm umożliwiają podnoszenie opłat raz w trakcie każdego roku akademickiego o kwotę nie wyższą niż wskaźnik inflacji. W trakcie prac nad projektem Parlament Studentów RP wywalczył, by taka podwyżka nie mogła być wyższa niż 30 proc. całej opłaty za czesne.

W pierwszej wersji projektu opłaty można było podnosić w nieskończoność. Załóżmy, że uczelnia co roku podnosiłaby opłatę o wskaźnik inflacji, czyli dziś ponad 11 proc. Koszt całych studiów mógłby się nawet podwoić - powiedział Kewin Lewicki, przewodniczący PSRP.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Studenci skonstruowali auto ze śmieci

Podwyżki nie tylko na uczelniach prywatnych

Zmiany wynikają z projektu, który PiS przedłożył jako poselski. "Konieczność wprowadzenia możliwości waloryzacji opłat za studia wynika z bieżącej sytuacji ekonomicznej" - czytamy w uzasadnieniu. W odpowiedzi na pytania "Wyborczej" Ministerstwo Edukacji Narodowej stwierdziło, że "ograniczenia, które wpisano w ustawie, zapobiegną 'nadmiernemu wzrostowi opłat'. A interes studentów zabezpiecza wprowadzenie limitu".

Po co te zmiany? Jak się okazuje, głównie w trosce o sytuację finansową uczelni niepublicznych. "Szkoły wyższe alarmowały, że w obecnej sytuacji ekonomicznej wielu z nich grozi likwidacja" - czytamy. W 2022 r. o działania, które mają ustrzec uczelnie przed "zagrażającym kryzysem finansowym i kadrowym", zaapelowała Konferencja Rektorów Akademickich Szkół Polskich.

Jednak - jak zwraca uwagę "Wyborcza - wprowadzone teraz przez PiS zmiany dotyczą nie tylko uczelni prywatnych, ale także publicznych. "Zmiana przeszła niemal niezauważona, bo została wpisana w duży pakiet zmian. To część nowelizacji "Karty Nauczyciela, ustawy o instytutach badawczych, ustawy - Prawo oświatowe oraz niektórych innych ustaw" - napisano.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem