PKP Intercity sprzedaje długi gapowiczów. Chodzi o miliony złotych

Państwowy przewoźnik kolejowy PKP Intercity chce sprzedać wierzytelności przysługujące spółce m.in. z tytułu opłat za przejazd pociągiem bez ważnego biletu - wynika z zapytania ofertowego PKP IC. Łączna kwota długów wynosi blisko 70 mln zł. Z danych KRD wynika, że gapowicze znów są wielką zmorą transportu publicznego w Polsce.

A view of empty seats inside a Pendolino train from Krakow to Warsaw, in Krakow central train station.
Polish national railway operator PKP Intercity has restored the high-speed traffic. The first Pendolino trains returned to the tracks today after a two-month suspension. However, only the Krakow  Warsaw  Gdynia route is served at the moment.
On Friday, May 22, 2020, Krakow, Lesser Poland Voivodeship, Poland (Photo by Artur Widak/NurPhoto via Getty Images)PKP Intercity sprzedaje wierzytelności wobec spółki. Między innymi dotyczą jazdy bez biletu
Źródło zdjęć: © NurPhoto via Getty Images | NurPhoto

Wystawione przez PKP Intercity na sprzedaż wierzytelności dotyczą w duże mierze jazdy bez biletu, ale też nieopłaconego przewozu rzeczy lub zwierząt, czy też nieuprawnionego zatrzymania pociągu lub zmiany jego trasy. Łącznie chodzi o 69,17 mln zł.

O udział w postępowaniu mogą ubiegać się oferenci, którzy działają na rynku obrotu wierzytelnościami w okresie ostatnich trzech lat, a do tego mają budżet lub zdolność kredytową w wysokości nie mniejszej niż 600 tys. zł. Oświadczenia można przesyłać PKP IC do 9 listopada.

Polacy mają coraz mniej w portfelach. Rosną za to długi gapowiczów

W lipcu Krajowy Rejestr Długów podał natomiast, że wierzytelności gapowiczów wrosły do 513,8 mln zł. Co ważne, nie dotyczy to tylko pasażerów kolei, ale też innych środków transportu publicznego, np. komunikacji miejskiej.

Najliczniejszą grupę dłużników komunikacyjnych stanowią osoby w wieku od 26 do 35 lat. Jeśli chodzi o podział na regiony Polski, najwięcej gapowiczów odnotowano w województwach: śląskim (87 283), mazowieckim (65 533) i łódzkim (62 211). Na przeciwległym biegunie są pasażerowie z podkarpackiego, opolskiego i lubuskiego, którzy najrzadziej jeżdżą bez biletu.

Firmy planują podwyżki płac. "Wszystko wskazuje na to, że będą powszechne"

Wybrane dla Ciebie