Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Podatek cukrowy. Zapłacisz za słodki napój, ale za słodką wódkę już nie

Jaką logiką kierowali się autorzy ustawy o podatku cukrowym, że zdecydowali się nie nakładać go na piwa i wódki smakowe, ale na piwa bezalkoholowe – już tak? Wiceminister zdrowia wyjaśnia, że… trudno ustalić, z czego się alkohole smakowe składają.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Archiwum prywatne)
Piwa i wódki smakowe zawierają dużo cukru, ale podarek cukrowy nie został na te produkty nałożony. Dlaczego?

1 lipca ma wejść w życie tzw. podatek cukrowy, czyli dodatkowa opłata nakładana na słodzone napoje. Ministerstwo Zdrowia przekonuje, że wyższe ceny zniechęcą Polaków do częstego sięgania po słodkie produkty, a dzięki temu będziemy po prostu szczuplejsi. Przeciwnicy tego pomysłu wytykają autorom nieścisłości, np. przekonują, że w rzeczywistości nie chodzi o zdrowie, lecz wyższe wpływy do budżetu. Dziwi ich też niekonsekwencja ministerstwa, które nie objęło wszystkich napojów zawierających cukier, dodatkową opłatą.

Spożywamy za dużo cukru w różnych postaciach. Rząd postanowił to zmienić przez nałożenie nowych podatków
Podatek cukrowy. Branża ostrzega: droższe napoje zostaną zastąpione przez produkowane za granicą

"Gazeta Wyborcza" zastanawia się, dlaczego spod opłaty wyłączone są wódki i piwa smakowe. To produkty, które zawierają dwa składniki, których spożywanie chce resort nowymi opłatami ukrócić, więc aż się prosi o dodatkowy podatek. Tymczasem te produkty akcyzowe są spod regulacji wyjęte.

Krzysztof Brzózka, były szef Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych zilustrował to na przykładzie jednego z piw smakowych. Składa się z piwa (40 proc.) i lemoniady (60 proc.). – W tym przypadku zawartość maltozy pochodząca z piwa w 100 ml napoju wynosi ok. 1,6 g, a dodatkowe ponad 3 g pochodzą ze słodzonej cukrem, syropem cukru albo fruktozą lemoniady. Niezdrowe? Owszem. Ale żadnych reperkusji producent nie odczuje.

* Obejrzyj: Koronawirus. Wiceminister ma radę dla Polaków wracających z Włoch*

To nie koniec piwnych paradoksów. Podatek cukrowy będzie pobierany od piw bezalkoholowych, choć ich producenci też (w przeciwieństwie do innych napojów) nie muszą podawać składu.

O wyjaśnienie został zapytany na konferencji prasowej wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński. Przyznał, że "w przypadku napojów alkoholowych w przeciwieństwie do napojów słodzonych nie jest podawany skład, więc kontrola tego rodzaju daniny byłaby niesłychanie trudna".

Takie tłumaczenie zupełnie nie przekonuje Krzysztofa Brzózki, który zauważył, że dzięki temu, że tym samym producenci piwa i wódek smakowych będą mieli jeszcze jeden przywilej, czyli niepłacenie za cukier w swoich napojach. Producenci piwa już dziś korzystają z przywileju w postaci możliwości reklamowania go w określonych godzinach. Pojawiały się pomysły ograniczenia czasu nadawania reklam w telewizji, ale przepadły.

Branża wściekła na propozycje wprowadzenia podatku cukrowego przez ministerstwo zdrowia
Podatek cukrowy. Branża wściekła: "to tylko ratowanie budżetu"

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
28-02-2020

OloZobaczcie kto sponsoruje pislandzkie gazety człowieka roku i macie odpowiedź

28-02-2020

MlCzy wyższe ceny papierosów zniechęciły palaczy do ich kupowania? Nie mogą przyznać, że chodzi o ściągnięcie jak najwięcej kasy, a nie o zdrowie ludzi. … Czytaj całość

28-02-2020

smakoszPodatku cukrowego nie będzie,ale nie przeszkodzi to producentom podwyższyć opłat...

Rozwiń komentarze (10)