Polacy na zakupach wydają dużo więcej pieniędzy. Inflacja podbija dane o sprzedaży

W styczniu sprzedaż detaliczna była wyraźnie wyższa niż rok wcześniej. Nominalnie zwiększyła się o 20 proc., ale realny wzrost przez ceny jest o blisko połowę mniejszy - wynika z najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego. W oczy rzuca się niemal podwojenie sprzedaży ubrań. Zawodzi za to handel samochodami.

Sprzedaż detaliczna w Polsce jest dużo wyższa niż rok wcześniejSprzedaż detaliczna w Polsce jest dużo wyższa niż rok wcześniej
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | biedronka
Damian Słomski

Polacy nie rezygnują z zakupów, mimo szybkiego wzrostu cen. Takie wnioski płyną z najnowszych statystyk dotyczących sprzedaży detalicznej. W styczniu jej wartość była o 20 proc. wyższa niż rok wcześniej - informują urzędnicy GUS. Ekonomiści ING Banku Śląskiego mówią nawet o kontynuacji boomu konsumpcyjnego.

Tak znaczący wzrost sprzedaży w dużej mierze wynika z silnego skoku cen. Tydzień temu okazało się, że inflacja w Polsce przekroczyła już 9 proc. Gdy pominiemy wzrost i przyjmiemy założenie stałych cen, realna dynamika sprzedaży detalicznej już tak nie imponuje, choć dalej jest duża. Mowa o wzroście rok do roku na poziomie 10,6 proc.

W porównaniu z analogicznymi wynikami z grudnia 2021 widać przyspieszenie. Wtedy nominalny wzrost sprzedaży wyniósł 16,9 proc., a w stałych cenach - 8 proc.

Money. To się liczy

Warto zauważyć, że przed pandemią dynamika nie była tak duża. W obecnych statystykach ciągle odnosimy się do okresu sprzed 12 miesięcy, gdy gospodarka była w dużo gorszej sytuacji związanej z koronawirusem. Dokładnie rok temu GUS informował o spadku sprzedaży detalicznej.

Ekonomiści komentują dane GUS

Najnowsze dane GUS nie są zaskoczeniem. Średnia prognoz ekonomistów sugerowała bardzo podobne wyniki. Typowali wzrost sprzedaży detalicznej w stałych cenach na poziomie 10,7 proc. i ponad 20-procentową zwyżkę z uwzględnieniem inflacji.

Ekonomiści mBanku zauważają, że przy gorszych nastrojach konsumentów związanych z rosnącymi cenami, statystyki sprzedaży wyglądają dobrze. Są nawet powyżej wartości, których można było oczekiwać zgodnie z wieloletnim trendem wyznaczonym jeszcze przed pandemią.

Te same dane nie dla wszystkich ekspertów mają taką samą wymowę. Ekonomiści Pekao liczyli na więcej. "Przyspieszenie w stosunku do grudnia to efekt niskiej bazy (restrykcje w handlu w styczniu 2021 r.)" - tłumaczą. Zwracają uwagę m.in. na słabą sprzedaż samochodów.

Polski Instytut Ekonomiczny (PIE) zauważa inne dane GUS, które wskazują na wysokie obroty przy sprzedaży odzieży (97,7 proc.), kosmetyków (19,2 proc.) oraz książek i prasy (17,5 proc.). Wspomniane wcześniej słabsze wyniki w motoryzacji (-13,5 proc.) tłumaczą niedoborem microchipów i wstrzymania produkcji samochodów.

"Imponujący wzrost w sprzedaży odzieży i obuwia był związany z niską bazą odniesienia ze stycznia 2021, kiedy z powodu sytuacji pandemicznej zamknięto galerie handlowe" - dodają ekonomiści ING Banku Śląskiego.

Konsumpcja będzie spowalniać

Nasuwa się pytanie: czy sprzedaż detaliczna długo utrzyma takie tempo wzrostu? PIE oczekuje osłabienia konsumpcji w kolejnych kwartałach. Będzie to efekt niższego wzrostu siły nabywczej gospodarstw domowych oraz ogólnego pogorszenia koniunktury.

- Styczniowe dane wskazują, że wzrost wynagrodzeń jest wyższy od inflacji jedynie o 0,3 pkt proc., a szanse na przyspieszenie w pierwszej połowie roku są umiarkowane. Dodatkowo na zmniejszenie wydatków wpłyną również rosnące raty kredytów hipotecznych - ocenia Marcin Klucznik, analityk PIE.

Dodaje, że koniec piątej fali pandemii będzie niewielkim impulsem dla sektora handlowego. Dane Google i Apple wskazują, że mobilność społeczna była stabilna w ostatnich miesiącach.

Sam GUS informuje, że gospodarstwa domowe uważają swoją sytuację finansową za najsłabszą od wybuchu pandemii. Podobne tendencje można obserwować także w usługach.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Rolnicy z Zimbabwe proszą Trumpa o pomoc
Rolnicy z Zimbabwe proszą Trumpa o pomoc
"Rak wzrostu". Władze Chin szykują się na trudną walkę
"Rak wzrostu". Władze Chin szykują się na trudną walkę
Media: na polecenie Trumpa wenezuelska ropa popłynie do Europy
Media: na polecenie Trumpa wenezuelska ropa popłynie do Europy
Nowe mieszkania. Oto co się dzieje na rynku
Nowe mieszkania. Oto co się dzieje na rynku
Brak mieszkań w przystępnej cenie. Taki jest plan Brukseli
Brak mieszkań w przystępnej cenie. Taki jest plan Brukseli
Mocne zbliżenie Włoch i Niemiec. Merz i Meloni chcą zreformować UE
Mocne zbliżenie Włoch i Niemiec. Merz i Meloni chcą zreformować UE
Nadciąga program w nowej odsłonie. Do wzięcia nawet 16 tys. zł
Nadciąga program w nowej odsłonie. Do wzięcia nawet 16 tys. zł
Ceny ropy naftowej rosną po groźbach Trumpa. "Armada" zmierza do Iranu
Ceny ropy naftowej rosną po groźbach Trumpa. "Armada" zmierza do Iranu
Ważna decyzja dla frankowiczów. Oto co mogą robić banki
Ważna decyzja dla frankowiczów. Oto co mogą robić banki
Słabe prognozy Intela. Akcje spółki mocno spadają
Słabe prognozy Intela. Akcje spółki mocno spadają
Nierówności majątkowe najwyższe od 30 lat. Oto co się dzieje z pieniędzmi Amerykanów
Nierówności majątkowe najwyższe od 30 lat. Oto co się dzieje z pieniędzmi Amerykanów
"Najtrudniejszy dzień od blackoutu 2022". Putin niszczy sieci
"Najtrudniejszy dzień od blackoutu 2022". Putin niszczy sieci