Polacy wydają majątki na remonty. "Powiedział, że nie bierze mniej niż 15 tys. zł"
Stanęła deweloperka, wstrzymywane są inwestycje publiczne i samorządowe, ale remonty domów i mieszkań idą wciąż pełną parą. Znalezienie "od ręki" glazurnika czy spawacza w stolicy graniczy z cudem. Fachowcy od układania płytek nie chcą brać prac za mniej niż 15 tys. zł. Trzeba też swoje odczekać. To się może wkrótce skończyć. Ceny materiałów budowlanych szybują bowiem kosmicznie szybko.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Laura Passavanti