Polska może wpaść w groźną pułapkę. Jeden problem zamienimy na inny

Bruksela zapaliła dla gazu zielone światło i są już pierwsze oznaki, że do tego surowca mogą należeć najbliższe lata — pisze "Rzeczpospolita". Eksperci przestrzegają jednak, że Polska może wpaść w niebezpieczną pułapkę.

Z uzależnienia od węgla Polska chce skoczyć w kolejną pułapkę, tym razem gazową - zauważa "Rz" Z uzależnienia od węgla Polska chce skoczyć w kolejną pułapkę, tym razem gazową - zauważa "Rz"
Źródło zdjęć: © East News | Jacek Dominski/REPORTER

Jak czytamy, pewne już jest, że w przyszłości trzeba będzie pożegnać się z węglem i zastąpić go innymi źródłami energii. "Rz" zwraca uwagę, że "łabędzim śpiewem tego sektora rynku energetycznego była inwestycja w elektrownię w Ostrołęce".

Skończyło się jednak zmianą charakteru tej inwestycji: nowy blok tej elektrowni będzie korzystać z gazu. I to może być początek długiej listy nowych mocy w gazie. Urząd Regulacji Energetyki opublikował wyniki aukcji rynku mocy na 2026 r.: zakontraktowano na niej 7,2 GW. Zwycięzcami aukcji są jednostki gazowe, które zapewnią dostawy energii rzędu 3 GW. Największe zmiany w tym zakresie mają objąć sektor ciepłowniczy

- podaje dziennik.

Drastyczne podwyżki. Minister odpiera zarzuty. Padło nazwisko Tuska

Polska węgiel zastąpi gazem

Zwraca jednocześnie uwagę, że zdaniem niektórych ekspertów, Polska może wpaść w tzw. gazową pułapkę. Ma ona polegać na tym, że uzależnienie węgla zastąpimy uzależnieniem od gazu.

- Rząd pomija fakt, że 80 proc. tego paliwa pochodzi i będzie w przyszłości pochodziło z importu. Trudno więc argumentować, że progazowa strategia jest korzystna dla bezpieczeństwa energetycznego kraju – mówi gazecie Paweł Czyżak z think tanku Ember

Wybrane dla Ciebie