Polska potrzebuje nowych czempionów. BGK stawia na technologie
Polska gospodarka przez lata rozwijała się dzięki przedsiębiorczości i inwestycjom zagranicznym. Dziś jednak, by utrzymać tempo wzrostu, potrzebuje nowych przewag konkurencyjnych – opartych na technologiach, innowacjach i kapitale wspierającym rozwój firm na globalną skalę.
– Musimy bardzo mocno inwestować w przyszłość. Deep tech, sztuczna inteligencja, robotyka czy technologie podwójnego zastosowania to obszary, które będą budowały nową ekonomię świata na kolejne dekady – przekonuje Jarosław Dąbrowski, członek zarządu Banku Gospodarstwa Krajowego.
W rozmowie z dziennikarzem money.pl podczas Impact 2026 ekspert podkreśla, że Polska potrzebuje dziś nie tylko innowacyjnych start-upów, ale także systemowego wsparcia dla firm, które chcą rozwijać technologie i skalować działalność na rynkach międzynarodowych. Właśnie temu mają służyć programy takie jak Future Tech Poland czy Innovate Poland, realizowane przez BGK we współpracy z PFR, PZU i Europejskim Funduszem Inwestycyjnym (EFI).
Jarosław Dąbrowski zwraca uwagę, że polscy przedsiębiorcy coraz częściej tworzą projekty konkurujące na poziomie europejskim i globalnym. Problemem pozostaje jednak dostęp do kapitału, szczególnie na wczesnym etapie rozwoju.
– Polak potrafi. Trzeba mu tylko dać kapitał i wsparcie, żeby najlepsze projekty mógł rozwijać w Polsce, a nie szukać finansowania za granicą. BGK, jako polski bank rozwoju, oferuje takie wsparcie – przez inwestycje spółki Vinci i finansowanie najlepszych funduszy inwestycyjnych– podkreśla przedstawiciel BGK.
Jakie branże mogą napędzać polską gospodarkę w kolejnych latach? Dlaczego technologia i innowacyjność stają się dziś kluczowe dla konkurencyjności kraju? Jak BGK finansuje ich rozwój? Zobacz wywiad z Jarosławem Dąbrowskim.