Polskie lokomotywy dla Orlenu. "Impuls dla całego kraju"
Orlen Kolej zamawia 40 nowych lokomotyw od polskich producentów, a PKO Leasing finansuje rekordowy kontrakt wart 750 mln zł. To największa taka transakcja w historii firmy i sygnał, że krajowy przemysł kolejowy wraca do gry w wielkiej skali - przekazuje money.pl prezes PKO Leasing Tomasz Bogus.
Orlen Kolej podpisała jedną z największych umów taborowych ostatnich lat. Koncern kupi 40 nowoczesnych lokomotyw elektrycznych od dwóch krajowych producentów - PESA oraz Newagu. Łączna wartość zamówienia sięga 835 mln zł, z czego aż 750 mln zł sfinansuje PKO Leasing w ramach 10-letniej umowy. To największa transakcja w historii spółki leasingowej.
Nowe lokomotywy dla Orlen Kolej to nie tylko inwestycja w nowoczesny tabor - to również sygnał, że największe projekty infrastrukturalne mogą być realizowane z udziałem krajowego kapitału i krajowych producentów - uważa prezes PKO Leasing Tomasz Bogus, którego spółka finansuje 750 mln zł z 835 mln zł wartości całego zamówienia.
W komentarzu dla money.pl Bogus podkreśla, że modernizacja taboru towarowego wykracza daleko poza branżę kolejową.
Modernizacja towarowej infrastruktury kolejowej ma znaczenie dla całej gospodarki. Ten segment przez lata ustępował inwestycjom drogowym, a dziś nadrabia zaległości - mówi.
Skąd sałata w Polsce zimą? Ujawnia swój biznes
Jak dodaje, nowe lokomotywy zwiększą przepustowość przewozów i wzmocnią odporność państwa, zwłaszcza w obszarze logistyki paliw, surowców i kluczowych produktów przemysłowych.
- To nie jest zakup dla jednej spółki. To element odporności państwa, a jednocześnie impuls modernizacyjny dla całego rynku - podkreśla Bogus.
Największa transakcja w historii PKO Leasing
Kontrakt dotyczący 40 lokomotyw to największa umowa finansowania w dziejach PKO Leasing. - Nasze zaangażowanie w projekty Orlen Kolej w perspektywie wykonania kontraktu sięgnie około miliarda złotych. To pokazuje, że mamy zdolność obsługi największych projektów infrastrukturalnych w kraju - wskazuje prezes.
Spółka sfinansuje m.in. 20 lokomotyw Gama 3 od PESA i 20 Dragonów 2 od Newagu. Dostawy zaplanowano na lata 2027-2028.
– Kluczowe jest wykorzystanie krajowego potencjału: produkcji w Polsce, polskiego odbiorcy i finansowania opartego na krajowej grupie kapitałowej – podkreśla prezes.
Według niego połączenie państwowego i prywatnego kapitału w jednym projekcie tworzy "pełny łańcuch wartości", a to wzmacnia konkurencyjność polskiego rynku transportowego.
Prezes PKO Leasing ocenia, że kontrakt z Orlenem jest dowodem, że strategiczne inwestycje mogą być realizowane w oparciu o rodzimych producentów, bez konieczności sięgania po zagraniczne dostawy czy finansowanie.
– To sygnał, że modernizacja może być budowana na polskich zasobach i polskiej wiedzy, w zgodzie z zasadami biznesu i interesem gospodarki – dodaje.
Źródło: PAP, money.pl