Potężna kara dla instalatora paneli fotowoltaicznych. UOKiK postawił aż 10 zarzutów

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył 5,6 mln zł kary na Krajowy Projekt Energetyczny, instalującą panele fotowoltaiczne - poinformował w środę urząd. Ocenił, że firma nie miała prawa pobierać od klientów prawie 2 tys. zł za audyt i koncepcję instalacji, jeżeli rezygnowali z jej usług.

Fotowoltaika. Instalacja fotowoltaiczna podczas budowy domu Instalacja fotowoltaiczna podczas budowy domu. Zdjęcie poglądowe
Źródło zdjęć: © Pixabay

- Sprawdziliśmy wzorce umowne przedsiębiorcy i zakwestionowaliśmy m.in. utrudnianie skorzystania z odstąpienia od umowy ze względu na koszty, którymi obciążał konsumentów przedsiębiorca. Opłaty były pobierane bezprawnie. Po analizie umów postawiliśmy spółce aż 10 zarzutów naruszania zbiorowych interesów konsumentów - poinformował prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) Tomasz Chróstny.

Urząd podał, że osoby, które zawarły umowy z firmą Krajowym Projektem Energetycznym (KPE) pomiędzy 31 marca 2020 r. a 31 marca 2023 r. mają otrzymać listy od spółki, w których poinformuje ich o decyzji prezesa UOKiK. Dodał, że informacja ta ukaże się także na stronie internetowej przedsiębiorcy i na jego profilu w mediach społecznościowych.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Krajowy Projekt Energetyczny - jak podał urząd - zawiera umowy poza swoim lokalem, u konsumentów w domu.

Zgodnie z prawem, od takiej umowy można odstąpić w ciągu 14 dni od dnia jej zawarcia bez ponoszenia opłat. Mogą być one pobrane w adekwatnej wysokości tylko wtedy, gdy konsument wyraźnie i świadomie zgodzi się, by przedsiębiorca rozpoczął wykonanie prac lub świadczenie usługi przed upływem 14 dni na odstąpienie - wyjaśniono.

2 tys. zł za "bezpłatny" audyt

Urząd ustalił, że osoby, które zawarły umowę z KPE i chciały od niej odstąpić, musiały zapłacić prawie 2 tys. zł za audyt i przygotowanie koncepcji instalacji.

"Przedsiębiorca nie miał prawa pobierać takich opłat, ponieważ nie uzyskał wyraźnej zgody konsumentów na rozpoczęcie prac przed upływem 14-dniowego terminu na odstąpienie" - zauważył UOKiK. Dodał, że w jednej z wersji wzorca umowy konsument mógł zaznaczyć, czy się na to zgadza, czy nie. "Było to w rzeczywistości fikcją, ponieważ bez względu na to co wybrał i tak mógłby ponieść koszt 2 tys. zł" - zaznaczył UOKiK.

Zwrócił uwagę, że na stronie internetowej i na portalu Facebook firma informowała, że audyt jest bezpłatny. W praktyce jednak okazywało się, że konsument będzie musiał za to płacić, gdy zdecyduje się na skorzystanie ze swoich uprawnień związanych z możliwością odstąpienia od umowy - poinformował urząd. Dodał, że sam audyt był wykonywany w dniu podpisania umów i – jak wynikało m.in. ze skarg konsumentów - w oparciu o przedstawiane przez klientów dokumenty.

Braki w dokumentach

Prezes UOKiK zakwestionował też brak formularza odstąpienia od umowy, wymaganie, by odstąpienie zostało złożone listem poleconym lub osobiście, brak pisemnej informacji o zasadach rozpatrywania reklamacji z tytułu rękojmi – przedsiębiorca wskazywał, że konsument może skorzystać jedynie z gwarancji, brak zwrotu wpłaconych przez konsumentów pieniędzy, gdy odstępują oni od umowy.

"Zgodnie z prawem, przedsiębiorca musi to zrobić w ciągu 14 dni od otrzymania oświadczenia o odstąpieniu" - poinformowano, zaznaczając, że prezes UOKiK nakazał zaprzestanie stosowania tej praktyki.

Firma zwraca pobrane kwoty

UOKiK pozytywnie ocenił, że w toku postępowania firma podjęła decyzję o zwrocie konsumentom nienależnie pobranych kwot za sporządzenie audytu i wykonanie koncepcji instalacji w sytuacji, kiedy odstąpili od umowy. "Działanie to odzwierciedlono na korzyść przedsiębiorcy w procesie miarkowania kary" - poinformował urząd.

"Decyzja nie jest prawomocna, ponieważ przysługuje od niej odwołanie do sądu" - zaznaczył urząd. Dodał, że KPE zaniechał stosowania większości kwestionowanych praktyk, a w przypadku nieoddawania wpłaconych pieniędzy Prezes UOKiK nakazał natychmiastową zmianę praktyki.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Kłopoty giganta chemicznego. "Dlatego chcemy to sprzedać"
Kłopoty giganta chemicznego. "Dlatego chcemy to sprzedać"
Mróz zniszczył szklarnię na Kujawach. Rolnik liczy straty po awarii prądu
Mróz zniszczył szklarnię na Kujawach. Rolnik liczy straty po awarii prądu
Szef forum w Davos w aktach Epsteina. 120 wiadomości. Będzie podstępowanie
Szef forum w Davos w aktach Epsteina. 120 wiadomości. Będzie podstępowanie
Duża akcja CBA. Zarzut wyłudzenia milionów. Prezes zatrzymany
Duża akcja CBA. Zarzut wyłudzenia milionów. Prezes zatrzymany
Trump: zapobiegłem wybuchowi wojen nuklearnych. Pisze o ważnym traktacie z Rosją
Trump: zapobiegłem wybuchowi wojen nuklearnych. Pisze o ważnym traktacie z Rosją
Nieprawidłowości na każdym etapie. Tak autoryzowano kontrowersyjną inwestycję
Nieprawidłowości na każdym etapie. Tak autoryzowano kontrowersyjną inwestycję
USA z nową umową ws. pierwiastków ziem rzadkich
USA z nową umową ws. pierwiastków ziem rzadkich
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 05.02.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 05.02.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 05.02.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 05.02.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 05.02.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 05.02.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 05.02.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 05.02.2026
Zmowa cenowa na rynku pelletu? UOKiK to sprawdzi. Minister mówi, co dalej
Zmowa cenowa na rynku pelletu? UOKiK to sprawdzi. Minister mówi, co dalej