Potrojenie ceł na chińską stal i aluminium. Biden czeka na wyniki dochodzenia

Prezydent USA Joe Biden w środę wezwał swoją administrację do potrojenia ceł na chińską stal i aluminium w związku z dumpingiem tych produktów na rynku amerykańskim. Obiecał, że nie dopuści do planowanego przejęcia koncernu US Steel przez japoński Nippon Steel.

Temporary
President Joe Biden speaks at the United Steelworkers headquarters in Pittsburgh, Wednesday, April 17, 2024. (AP Photo/Gene J. Puskar)
Gene J. PuskarPrezydent USA Joe Biden w środę wezwał swoją administrację do potrojenia ceł na chińską stal i aluminium
Źródło zdjęć: © East News | Gene J. Puskar
oprac.  KKG

Zwracając się do związkowców przemysłu stalowego podczas wizyty w Pittsburghu, Biden oskarżył Chiny o stosowanie nieuczciwych praktyk handlowych i subsydiowanie nadmiernej produkcji stali w chińskich zakładach, która potem jest eksportowana na zachodnie rynki po cenach dumpingowych.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Od pomocnika hydraulika do kontraktu na najwyższy budynek w Europie - Marcin Ziopaja w Biznes Klasie

"Przedstawicielka (władz USA) ds. handlu (Katherine Tai) prowadzi dochodzenie w sprawie praktyk handlowych chińskiego rządu w kwestii stali i aluminium. Jeśli te nieuczciwe praktyki zostaną potwierdzone, wezwę ją do potrojenia ceł na import stali i aluminium z Chin" - ogłosił.

Byłoby to już kolejne nałożenie cła na towary z Chin po tym, jak w 2018 r. ówczesny prezydent USA Donald Trump nałożył 25 proc. cło na stal i 10 proc. na aluminium. Biden utrzymał je w mocy mimo presji części środowisk biznesowych na zmniejszenie barier handlowych. Pytany przed wizytą w Pittsburghu o możliwość wywołania wojny handlowej z Chinami, prezydent stwierdził tylko, że nie będzie żadnej wojny.

Biden: nie pozwolę na przejęcie firmy

Podczas spotkania w Pittsburghu, siedzibie największego amerykańskiego koncernu stalowego US Steel, Biden ponowił obietnicę, że zgodnie z oczekiwaniami związkowców nie pozwoli na planowane przejęcie firmy przez japońskiego konkurenta Nippon Steel. Jak powiedział, jest to "ikoniczna firma" z ponadstuletnią historią, która powinna mieć amerykańskich właścicieli i amerykańskich pracowników należących do związków zawodowych.

Wystąpienie Bidena ma na celu pozyskanie kluczowego dla jego szans wyborczych elektoratu w Pensylwanii, jednego ze stanów, które przesądzą o wyniku wyborów prezydenckich w listopadzie.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"