Premier wyrzucił reformę PIP do kosza. Lewica nie odpuszcza
Nowa wersja projektu reformy Państwowej Inspekcji Pracy będzie przewidywała dwa tygodnie na odwołanie się od decyzji inspektora o przekształceniu umowy cywilnoprawnej w umowę o pracę; spory będą rozstrzygały wydziały pracy sądów powszechnych - twierdzą źródła PAP w Nowej Lewicy.
Źródło zdjęć: © East News | Marysia Zawada/REPORTER
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy