Prezes PiS mówi o podartym liście Balcerowicza. "Brutalne wykorzystywanie braku wiedzy wyborców", odpowiada prof. Gomułka

Podarty list Leszka Balcerowicza od szefa FSO stał się jednym z głównych motywów ostatniej konwencji PiS. Prezes Kaczyński i premier Morawiecki mówią, że to symbol złego kapitalizmu i "darwinizmu społecznego". Zaskoczony jest prof. Gomułka, który jako pierwszy powiedział o liście. - Gdyby Morawiecki rządził 30 lat temu, Polska nie odniosłaby sukcesu - mówi.

Prof. Gomułka broni Leszka Balcerowicza. Uważa, że trzy dekady temu podjął słuszne decyzje
Źródło zdjęć: © East News | Grzegorz Krzyzewski/REPORTER
Mateusz Madejski

- Pamiętam taką sytuację podczas spotkania naszej grupy roboczej w styczniu 1990 roku. Leszek Balcerowicz przyniósł list od szefa Fabryki Samochodów Osobowych, który domagał się dużego wsparcia, żeby nie doszło do katastrofy. Wtedy Balcerowicz ostentacyjnie wrzucił ten list do śmietnika i powiedział, że tak mają postępować wszyscy ministrowie - tak w rozmowie z money.pl prof. Stanisław Gomułka wspominał początki polskiej transformacji.

Dzisiaj o podartym liście mówili na konwencji PiS prezes Kaczyński i premier Morawiecki. Sugerowali, że takie podejście do firm i pracowników jest doskonałym przykładem na "neoliberalizm" i "darwinizm społeczny". Władze PiS sugerują, że Polska powinna na początku lat 90. pójść zupełnie inną drogą - drogą "państwa dobrobytu", które na pierwszym miejscu stawia "dobro polskich rodzin".

Profesor Gomułka oglądał przemówienie Jarosława Kaczyńskiego. I był zaskoczony. - Mam wrażenie, że on wykorzystał brak wiedzy wyborców o wczesnych latach transformacji. I to wykorzystał brutalnie - mówi w rozmowie z money.pl znany ekonomista.

Obejrzyj: PKN Orlen rozgląda się za nowymi stacjami poza Polską. "Ciągle monitorujemy rynek"

- Jestem w stanie zrozumieć, że Jarosławowi Kaczyńskiemu może brakować tu pewnej wiedzy na ten temat. Ale raczej tej wiedzy nie brakuje premierowi Morawieckiemu - dodał Gomułka.

Zdaniem ekonomisty, zachowanie prof. Balcerowicza sprzed trzech dekad było jak najbardziej racjonalne i przemyślane. - Tu nie chodziło tylko o FSO, ale też o około 200 podobnych przedsiębiorstw. Gdybyśmy próbowali ich bronić, oznaczałoby to kolosalne dopłaty, a w efekcie - kolosalny deficyt. Cała transformacja mogłaby się załamać - uważa profesor.

Dodał również, że auta od FSO po prostu nie mogłyby konkurować z pojazdami zza zachodniej granicy "bo opierały się na radzieckiej technologii".

Prof. Gomułka uważa, że zdecydowane posunięcia Leszka Balcerowicza sprzed wielu lat sprawiły, że dzisiaj polska gospodarka się rozwija.

- Gdyby wtedy Polską rządził Mateusz Morawiecki, na pewno transformacja nie zakończyłaby się takim sukcesem - uważa ekonomista.

Dodaje również, że takie wykorzystywanie przez PiS wydarzeń sprzed lat można by uznać za zabawne. - Ale tak naprawdę jest to bardzo niedobre - mówi w rozmowie z money.pl.

Profesor Balcerowicz nie chciał skomentować sytuacji. Mówił, że obecnie przebywa w Łodzi na "Igrzyskach Wolności", a sprawy sprzed 30 lat nie pamięta.

[AKTUALIZACJA] Jednak prof. Balcerowicz odniósł się do sprawy na Facebooku. Czytaj więcej: Prof. Balcerowicz odpowiada Jarosławowi Kaczyńskiemu. "Deformuje cudzą wypowiedź"

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"