Notowania

gospodarka
14.09.2019 16:12

Prezes PiS mówi o podartym liście Balcerowicza. "Brutalne wykorzystywanie braku wiedzy wyborców", odpowiada prof. Gomułka

Podarty list Leszka Balcerowicza od szefa FSO stał się jednym z głównych motywów ostatniej konwencji PiS. Prezes Kaczyński i premier Morawiecki mówią, że to symbol złego kapitalizmu i "darwinizmu społecznego". Zaskoczony jest prof. Gomułka, który jako pierwszy powiedział o liście. - Gdyby Morawiecki rządził 30 lat temu, Polska nie odniosłaby sukcesu - mówi.

Podziel się
Dodaj komentarz
(East News)
Prof. Gomułka broni Leszka Balcerowicza. Uważa, że trzy dekady temu podjął słuszne decyzje (Fot: Grzegorz Krzyzewski/REPORTER)

- Pamiętam taką sytuację podczas spotkania naszej grupy roboczej w styczniu 1990 roku. Leszek Balcerowicz przyniósł list od szefa Fabryki Samochodów Osobowych, który domagał się dużego wsparcia, żeby nie doszło do katastrofy. Wtedy Balcerowicz ostentacyjnie wrzucił ten list do śmietnika i powiedział, że tak mają postępować wszyscy ministrowie - tak w rozmowie z money.pl prof. Stanisław Gomułka wspominał początki polskiej transformacji.

Dzisiaj o podartym liście mówili na konwencji PiS prezes Kaczyński i premier Morawiecki. Sugerowali, że takie podejście do firm i pracowników jest doskonałym przykładem na "neoliberalizm" i "darwinizm społeczny". Władze PiS sugerują, że Polska powinna na początku lat 90. pójść zupełnie inną drogą - drogą "państwa dobrobytu", które na pierwszym miejscu stawia "dobro polskich rodzin".

Profesor Gomułka oglądał przemówienie Jarosława Kaczyńskiego. I był zaskoczony. - Mam wrażenie, że on wykorzystał brak wiedzy wyborców o wczesnych latach transformacji. I to wykorzystał brutalnie - mówi w rozmowie z money.pl znany ekonomista.

Obejrzyj: PKN Orlen rozgląda się za nowymi stacjami poza Polską. "Ciągle monitorujemy rynek"

- Jestem w stanie zrozumieć, że Jarosławowi Kaczyńskiemu może brakować tu pewnej wiedzy na ten temat. Ale raczej tej wiedzy nie brakuje premierowi Morawieckiemu - dodał Gomułka.

Zdaniem ekonomisty, zachowanie prof. Balcerowicza sprzed trzech dekad było jak najbardziej racjonalne i przemyślane. - Tu nie chodziło tylko o FSO, ale też o około 200 podobnych przedsiębiorstw. Gdybyśmy próbowali ich bronić, oznaczałoby to kolosalne dopłaty, a w efekcie - kolosalny deficyt. Cała transformacja mogłaby się załamać - uważa profesor.

Dodał również, że auta od FSO po prostu nie mogłyby konkurować z pojazdami zza zachodniej granicy "bo opierały się na radzieckiej technologii".

Prof. Gomułka uważa, że zdecydowane posunięcia Leszka Balcerowicza sprzed wielu lat sprawiły, że dzisiaj polska gospodarka się rozwija.

- Gdyby wtedy Polską rządził Mateusz Morawiecki, na pewno transformacja nie zakończyłaby się takim sukcesem - uważa ekonomista.

Dodaje również, że takie wykorzystywanie przez PiS wydarzeń sprzed lat można by uznać za zabawne. - Ale tak naprawdę jest to bardzo niedobre - mówi w rozmowie z money.pl.

Profesor Balcerowicz nie chciał skomentować sytuacji. Mówił, że obecnie przebywa w Łodzi na "Igrzyskach Wolności", a sprawy sprzed 30 lat nie pamięta.

[AKTUALIZACJA] Jednak prof. Balcerowicz odniósł się do sprawy na Facebooku. Czytaj więcej: Prof. Balcerowicz odpowiada Jarosławowi Kaczyńskiemu. "Deformuje cudzą wypowiedź"

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
14-09-2019

razdwatrzyten niszczyciel polskiej gospodarki powinien odsiadywać dożywotni wyrok, wystarczyło modernizować polskie przedsiębiorstwa i dostosowywać je do … Czytaj całość

14-09-2019

Lepsza zmianaZ komentarzy wynika, że na ekonomii najlepiej znają się beneficjenci programów socjalnych😂

14-09-2019

gregoriusTen śmieć Balcerowicz do śmietnika wrzucił cały naród , prócz kumpli z którymi się uwłaszczał.

Rozwiń komentarze (244)